lidka449 01.04.12, 23:10 czy usmiech na twarzy ? Dlaczego ludziom o tzw.wesolym usposobieniu zyje sie latwiej ? Znacie jakis trening nad soba jak myslec pozytywnie i smiac sie,choc w glebi duszy wcale Wam nie do smiechu... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nangaparbat3 Re: marsowa mina 01.04.12, 23:54 Poszukac wokół siebie czegoś, co wywoła prawdziwy, szczery uśmiech. Pomyślec o czyms takim. Posłuchac uśmiechogennej muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: marsowa mina 02.04.12, 00:24 wlasnie jaka to muzyka by miala byc ? co polecisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: marsowa mina 02.04.12, 08:52 Myśle, ze to sprawa całkowicie indywidualna. Mnie ostatnio dobrze robią: "Co powie ryba" Elektrycznych Gitar, Salut d'amour Elgara i Bubamara. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwy_pierozek Re: marsowa mina 02.04.12, 10:09 Jeśli to Cię nie rozweseli to wiedz, że coś się dzieje ;-) Numa Numa Odpowiedz Link Zgłoś
stormy_monday Re: marsowa mina 02.04.12, 10:10 żyje sie latwiej !? Często to pozory.. jest sporo przyczyn usmiechu - ktos z uśmiechem wbija Ci nóż w plecy - ktoś mami Cię uśmiechem, aby uśpic Twoja czujność - ktoś maską zasłania Swoje kłopoty - ktoś boi sie odrzucenia, stąd uśmiech jako aprobata i tolerancja - ktos jest głupi i nie rozumie co się dzieje i się śmieje To na podstawie obserwacji mojej szwagierki i J.Kaczyńskiego Następne powody radosnych uśmiechów: - diabeł im dzieci niańczy - sa ustawieni np: Jola Kwaśniewska Uśmiech jest sygnalizacją nastawienia Wszyscy uśmiechają się w tym samym języku. Tylko uśmiech jest jednakowy na całym świecie. Możesz się uśmiechnąć po angielsku, a będzie to znaczyło dokładnie to samo w Tajlandii. — Olivia Goldsmith Uśmiech jest najprawdziwszym, kiedy jednocześnie uśmiechają się oczy. — Jan Twardowski Trening ? Warunki życia i osobowość ! Zaspokajanie potrzeb oby niewysublimowanych. Satysfakcja z pracy i rodziny Hobby lub pasja Zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: marsowa mina 03.04.12, 20:12 > Uśmiech jest najprawdziwszym, kiedy jednocześnie uśmiechają się oczy. > — Jan Twardowski zgadzam sie z w/w Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: marsowa mina 02.04.12, 20:35 słyszałem kiedyś , że zupełnie czasem wbrew sobie, wczesnym rankiem, tuż po przebudzeniu należy się tendencyjnie uśmiechać, najlepiej do lustra. to nie łatwe, ale twarz to lubi. potem ma się ten uśmiech gdzieś pod skórą i łatwiej się sprawy w urzędach załatwia. nien jestem pewien, ale może nawet czytałem o tym na tym forum. to nie moje są słowa, to legenda ludowa. Odpowiedz Link Zgłoś
mi64 Re: marsowa mina 04.04.12, 18:18 OCZY,właśnie po nich można mnie rozpoznać,zawsze się śmieją. Trzeba miec to we krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: marsowa mina 04.04.12, 18:42 Rozciągać usta i wypychać je na zewnątrz. Taki miły półuśmiech na zewnątrz. Tak trzymać. Ćwiczy mięśnie półbrudka, na ogól zostawione na opadnięcie, lepiej ustawia do nas ludzi przypadkowo spotkanych. Kiedyś pisałam post o polskich dupkach zamiast ust u całkim młodych kobiet. Ale mnie zakrzyczano, że tak ma być, fizjologia. Trzymać usta na zewnątrz. Wsystkiemu dobrze robi. Odpowiedz Link Zgłoś
poxipol1 Re: marsowa mina 13.04.12, 14:03 lidka449 napisała: > czy usmiech na twarzy ? > Dlaczego ludziom o tzw.wesolym usposobieniu zyje sie latwiej ? > Znacie jakis trening nad soba jak myslec pozytywnie i smiac sie,choc w glebi > duszy wcale Wam nie do smiechu... nalezy sie uporac z tym co jest w glebi duszy, sztuczny usmiech zdradzaja oczy. trening: usmiechac sie do siebie przed lustrem - pelny usmiech, od ucha do ucha, potem ciwczyc tzw pogodne wyrazy twarzy, pamietac aby oczy braly w tym udzial (marszczyc policzki, tak aby powstawaly "kurze lapki") a nie tylko usta, paradoksalnie wywola to fale odprezenia, ktora pomoze inaczej spojrzec na to co jest w w glebi duszy, innymi slowy usmiechem reagujemy gdy jestesmy radosni, ale cialo pamieta swoje reakcje na radosc zatem mozna wywolac ten stan poprzez zmuszenie pewnych miesni do zachowania sie jak w przyoadku normalnego bodzca, dlatego trzeba cwiczyc fizyczne usmiechanie sie do siebie przed lustrem a potem mozna juz bez lustra pamietasz moze z dziecinstwa, po jakiejs klotni, kiedy nie bylo do smiechu, ktos moze Ci powiedzial: "no usmiechnij sie juz, nie badz taka", to jest wlasnie to o czym mowie inne: - nie czytac rubryk typu "zabili, zgwalcili, porwali" odciac sie od negatywnych informacji, skupiac sie na pozytywnych przekazach - nauczyc sie cieszyc se szczesciem bliskich - spojrzec na caly swoj dzien jako okazje do malych sukcesow, sukces wywoluje radosc, takim malym codziennym sukcesem moze byc zrobienie sobie dobrej kawy, albo ladnej tabelki w excelu czy co tam jeszcze - pielegnowac jakies hobby/sport aby miec odskocznie od codziennosci drugi temat: ludzie o tzw "pogodnym usposobieniu" maja "latwiej" bo: - smutna mina u kogos zwiastuje narzekanie/problemy/oczekiwanie pomocy, a wiec podswiadomie czujemy ze musimy jakos zareagowac/zająć się tym kims, tymczasem gdy widzimy osobę usmiechnieta nie czujemy ze musimy cos zrobic bo widzimy ze wszystko jest OK; - z racji tego ze nie mamy czasu pomagac, albo nam sie po prostu nie chce, wybieramy tych "pogodnych", wymagaja po prostu mniejszego zaangazowania z naszej strony, bezinteresowna pomoc pozostawiamy caritasowi itd. - usmiech jest zarazliwy i wywoluje mile reakcje ciala w przeciwienstwie do smutku (patrzac na szczescie czujemy sie szczesliwi, patrzac na nieszczescie jestesmy smutni) - smutna mina jest brzydka, czesto asymetryczna, nie podoba nam sie - ludzie pogodni (rowniez Ci ktorzy uporali sie z tym co w glebi duszy siedzi) nie narzekaja, nie zasypuja ludzi problemami z przeszlosci, nie oczekuja pomocy, podchodza z energia do zadan, takich ludzi sie ceni bo popychaja sprawy do przodu, krotko: sprawiaja mniej klopotow tak wiec cwiczyc usmiech, wiem ze szczegolnie w Polsce moga odebrac Cie za wariatke jak sie bedziesz ciagle usmiechac ale mimo wszystko warto, powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
stormy_monday Re: marsowa mina 13.04.12, 18:01 poxipol1 napisał: > nalezy sie uporac z tym co jest w glebi duszy, sztuczny usmiech zdradzaja oczy. > usmiechac sie do siebie przed lustrem - pelny usmiech, od ucha do ucha, potem c > iwczyc tzw pogodne wyrazy twarzy, pamietac aby oczy braly w tym udzial (marszcz > yc policzki, tak aby powstawaly "kurze lapki") a nie tylko usta, paradoksalnie > wywola to fale odprezenia, ktora pomoze inaczej spojrzec na to co jest w w gleb > i duszy, innymi slowy usmiechem reagujemy gdy jestesmy radosni, ale cialo pamie > ta swoje reakcje na radosc zatem mozna wywolac ten stan poprzez zmuszenie pewny > ch miesni do zachowania sie jak w przyoadku normalnego bodzca .SYMULACJA !! A więc nie słowo - tylko..małpi grymas wystudiowany przed lustrem. > - nie czytac rubryk typu "zabili, zgwalcili, porwali" odciac sie od negatywnych > informacji, skupiac sie na pozytywnych przekazach > - nauczyc sie cieszyc se szczesciem bliskich > - spojrzec na caly swoj dzien jako okazje do malych sukcesow, sukces wywoluje r > adosc, takim malym codziennym sukcesem moze byc zrobienie sobie dobrej kawy, al > bo ladnej tabelki w excelu czy co tam jeszcze > - pielegnowac jakies hobby/sport aby miec odskocznie od codziennosci Czytam o wielu nieszczęsciach aby cieszyc sie, ze mnie nie spotkały . Np, że Polska nie ma tsunami, wystarczy Ziobro:) > ludzie o tzw "pogodnym usposobieniu" maja "latwiej" bo: > -smutna mina u kogos zwiastuje narzekanie/problemy/oczekiwanie pomocy, a wiec > podswiadomie czujemy ze musimy jakos zareagowac/zająć się tym kims, tymczasem g > dy widzimy osobę usmiechnieta nie czujemy ze musimy cos zrobic bo widzimy ze ws > zystko jest OK; I to jest grzech zaniechania doinformowania - nie zajmujemy sie czlowiekiem usmiechniętym !! Ale moje oczy się smieją-:) > - z racji tego ze nie mamy czasu pomagac, albo nam sie po prostu nie chce, wybi > eramy tych "pogodnych", wymagaja po prostu mniejszego zaangazowania z naszej st > rony, bezinteresowna pomoc pozostawiamy caritasowi itd. Empatia precz !To beznadziejnie. Tylko caritas..To prawie nikt. To smutne-:)))) > - usmiech jest zarazliwy i wywoluje mile reakcje ciala w przeciwienstwie do smu > tku (patrzac na szczescie czujemy sie szczesliwi, patrzac na nieszczescie jestesmy smutni) > - smutna mina jest brzydka, czesto asymetryczna, nie podoba nam sie > - ludzie pogodni (rowniez Ci ktorzy uporali sie z tym co w glebi duszy siedzi) Im sie wydaje , że sie uporali, oni się ciesza z życia chwilą > nie narzekaja, nie zasypuja ludzi problemami z przeszlosci, nie oczekuja pomocy > , podchodza z energia do zadan, takich ludzi sie ceni bo popychaja sprawy do pr > zodu, krotko: sprawiaja mniej klopotow Nie można sie śmiac bezpodstawnie, bo to jest wprowadzanie ludzi w błąd, dezinformacja.. Ludzie sie z niczym nie uporali tylko tak im sie wydaje ! > tak wiec cwiczyc usmiech, wiem ze szczegolnie w Polsce moga odebrac Cie za wari > atke jak sie bedziesz ciagle usmiechac ale mimo wszystko warto, powodzenia Tzw. ludzi myślących ogarnia tzw pusty smiech Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: marsowa mina 14.04.12, 04:43 Od niejakiego czasu(kto wie jakiego? ) oglądam programy Cesara Millana " Dog whisperer". No i tam Cesear jak chce jakiegoś psa doprowadzić do porządku, to go wprowadza w sforę innych psów. Z tym że nie zdziczałych i chcących przegryżć aortę, tylko takich raczej średniaków. I co Cesar robi, jak ma do wyleczenia psa kompletnego frustrata, który sra po gaciach i boi się wszystkiego? On temu psu fizycznie podnosi ogon i go trzyma w górze. Za tym , on mówi, idzie mindset. Czy to nie fascynujące? Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: ogon w gorze 19.04.12, 04:55 Ogon do gory:) Tu jest sedno. Cialu zrobic dobrze to i duch sie pozywi i rozraduje. I odwrotnie tez jest tak samo. Cwiczenia fizyczne wzmacniaja cialo, ducha i myslenie. Tyle sie endomorfin wydziela, ze usmiech sam sie pojawia:) Trzeba sobie tylko wybrac odpowiednie cwiczenia, ktore dostarczaja nam najwiecej radosci. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaaa Re: marsowa mina 02.05.12, 19:36 Ja zmieniłam się z pesymistki w optymistkę :-) To przede wszystkim praca nad sobą, zmiana sposobu postrzegania...:) Odpowiedz Link Zgłoś