jakie macie rodziny?

20.04.12, 22:32
zwarte? czy rozjechane? pomagacie sobie czy zyjecie obok siebie albo panuje walka o to kto z kogo wiecej wyssie?
pytam, bo moja to te dwie ostatnie opcje. nie rozumiem, jak ktos na gorze dzielil dzieci, ktore gdzie pojdzie, bo ja stoje na zupelnie przeciwnym koncu skali niz moja tzw. "rodzina".
i ciagle nie moge sie nauczyc, ze to jakies zwyrodniale zwierzeta, nie ludzie.
    • jedr-ek28 Re: jakie macie rodziny? 20.04.12, 22:42
      Ja też jestem w rozjeździe z rodziną. Oni zawsze mi przeszkadzali. Kiedy wyjechałem na Erazmusa na rok to byłem tak wniebowzięty jak nikt inny na świecie - wolny, sam podejmowałem decyzje, nikt mnie nie kontrolował ani czegoś zabraniał. Od tamtego czasu żyję bez nich, bo tak mi lepiej. Poza tym, moi rodzice się nie kochają i nie kochali też mnie i mojego brata tak, jak powinni kochać, są oziębli i mało się interesują światem i innymi ludźmi. Często miałem o nich bardzo niepochlebne zdanie, w szczególności o moim ojcu, który kiedyś terroryzował wszystkich w domu. Nauczyłem się kochać wolność i innych ludzi i jestem happy. A Wy jak macie?
      • renkaforever Re: jakie macie rodziny? 20.04.12, 23:10
        EEEtam z tymi rodzinami.. ja kocham swoja rodzine, mysle o nas, modle sie za nas bardzo czesto. Zycze wam kochani, aby wasze rodziny byly przyjazne, mile i szanujace wszystkich bez wzgledu na osiagniecia zyciowe. Bo takie zycie mamy jak chcemy i kropka. I chociaz niektorzy przeskakuja siebie samych, to i tak laduja na tej samej ziemi, co i my. Nieraz sie to zycie poprzestawia, ze logiki nie widac w tym, ale po jakims czasie wszystko wpada na swoje miejsce...
    • lifeisaparadox Re: jakie macie rodziny? 21.04.12, 00:14
      Ja miałem zawsze rozwaloną rodzinę, ojciec całymi tygodniami w pracy w innym regionie Polski, konflikty między rodzicami, matka problemy mentalne, generalnie odkąd pamiętam byłem jedynym facetem w domu który próbował wszystko poskładać w całość.
      Najprościej jest się obrazić i olać wszystko.
      • arandano Re: jakie macie rodziny? 21.04.12, 10:08
        no nie. skad na tym forum taka plaga tych co wiedza lepiej?? byles w jakiejkowliek innej rodzine paradox, ze juz madrosci swoje wstawiasz?
        wezcie sie puknijcie tykwa w czolo i noscie ja ze soba zawsze i wszedzie. tylko nie wiadomo, nawet tykwa w garsci moze nie pomoc.
        • lifeisaparadox Re: jakie macie rodziny? 21.04.12, 10:29
          ale nie wiem do czego pijesz arandano
          • arandano Re: jakie macie rodziny? 24.04.12, 14:08
            udajesz durnia?
            • lifeisaparadox Re: jakie macie rodziny? 25.04.12, 06:21
              masz coś z głową?
              • arandano Re: jakie macie rodziny? 10.05.12, 15:07
                jestes beznadziejny. wiesz, zenus?
          • arandano Re: jakie macie rodziny? 09.06.12, 15:18
            wyglada na to, ze tylko kilka osob ma rodzine.
            rotfl!!
    • paco_lopez Re: jakie macie rodziny? 21.04.12, 11:28
      no to wyrazy współczucia. chociaż prawdopodobnie ty jesteś nie tyle twórcą tej rodziny a jedynie przychówkiem jak na razie. wszystko będziesz mogła naprawić tworząc swoją własną rodzinę.
    • jan_stereo Re: jakie macie rodziny? 12.06.12, 19:55
      Moja rodzina najlatwiej dostapic w albumie ze zdjeciami...
      • 1lapaz Re: jakie macie rodziny? 19.06.12, 09:52
        Moja ma malo zdjec, niestety. To znaczy takich wspolnych, bo osobno to kazdy sobie robi. To nawet doszlo do jakiejs patologicznej sytuacji, w ktorej obcy wygladaja jak bliscy i kochajacy. Trudno w koncu wyczuc co tam ludziom siedzi w duszy.
        Mało ze soba rozmawiamy, a jak juz to o drobnostkach. Tego mi najbardziej brakuje. Takich milych rozmow, w ktorych nikt sie nie pokłóci na koncu. W sumie mozemy na sobie polegac, bo od czego jest rodzina. Jak tylko pojawiaja sie klopoty to zawsze ktos poda pomocna dlon i to z usmiechem na ustach, ze w koncu przyszla kryska ....
    • cecyliach Re: jakie macie rodziny? 20.06.12, 13:34
      flan_fran napisała:
      a ja często zastanawiam się jak zdefiniować współczesną rodzinę.czy to sprowadza się do wspólnego nazwiska? w przeciętnej rodzinie na ogół każdy sobie rzepkę skrobie i jest dobrze jak się nie kłócą .Hrabia Potocki wrócił z Ameryki do Polski ze względu na rodzinne korzenie. Raz w tygodniu musi spotkać się z kuzynami bez wzgledu na nawał pracy .Czy trzeba mieć błękitną krew aby cenić rodzinę, szanować tradycję i innych ludzi aby w tym duchu wychowywać dzieci?



      > zwarte? czy rozjechane? pomagacie sobie czy zyjecie obok siebie albo panuje wal
      > ka o to kto z kogo wiecej wyssie?
      > pytam, bo moja to te dwie ostatnie opcje. nie rozumiem, jak ktos na gorze dziel
      > il dzieci, ktore gdzie pojdzie, bo ja stoje na zupelnie przeciwnym koncu skali
      > niz moja tzw. "rodzina".
      > i ciagle nie moge sie nauczyc, ze to jakies zwyrodniale zwierzeta, nie ludzie.
      • renkaforever Re: jakie macie rodziny? 23.06.12, 05:53
        Ja mysle, ze sa miejsca na swiecie, gdzie rodziny latwiej wychowac i sa rowniez takie, gdzie jest to naprawde trudne, bo trzeba spelnic wiele warunkow. Stabilnosc rodziny zalezy od wielu spraw, glownie socjalnych uwarunkowan. Bo jak bieda cisnie, to mimo, ze ludzie powinni byc wtedy razem, zeby sie wspierac i wspolnie ustalic front dzialania, na ogol sie rozchodza i kazdy sie meczy . Wazna jest tez charyzmatyczna osobowosc w rodzinie. Moze to byc babcia, ciocia, wujek czy dziadek, kazdy. Wszyscy patrza na te osobe i w duszy ja podziwiaja i wokol niej ta rodzina wzrasta, bo jest cos takiego w tym czlowieku, ze przyciaga rodzine. Gdzies czytalam o szczesliwych rodzinach w biednej Hawanie, na Kubie. Jada rozpadajacymi sie starymi gratami cale rodziny, z dziadkami, wnukami, rozspiewani, jada na plaze .. niewiele im potrzeba, tylko obecnosc:) Ale wokol-raj przeciez...pogoda i przyroda cudo. I to mi sie podoba:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja