czy lubicie spac? lubicie swoje sny?

07.05.12, 16:07
pracuje w nocy a spie w dzien
to nie jest gleboki sen i mam kupe interesujacych snow
ktore pamietam
czy lubicie byc we snie?
jak dla mnie to jest niesamowite
nie potrafie przelozyc jakosci tych wrazen
zycie jest porazka w porownaniu z moimi snami
jezeli chodzi o bogactwo doznan
co jest regula koszmary sie zdarzaja
generalnie jak cos zlego zrobie i powiem we snie
mojej rodzinie i bliskim
regula mowi ze raz na miesiac - poprawcie mnie
czasami mysle ze dobrze by bylo tak snic bez konca
    • jedr-ek28 Re: czy lubicie spac? lubicie swoje sny? 07.05.12, 17:00
      Ja lubię. Tzn. teraz nie miewam aż tak fascynujących, ale kiedyś miałem niebywałe sny. Ostatnio miałem taki, że po przebudzeniu nie wierzyłem, że to był, bo we śnie czułem się jak na jawie. A i kiedyś miałem sen we śnie - w noc po skończeniu Solaris Stanisława Lema :)
    • jan_stereo Re: czy lubicie spac? lubicie swoje sny? 07.05.12, 18:07
      Spac uwielbiam, snow swoich nie znosze...
      • rzeka.suf Re: czy lubicie spac? lubicie swoje sny? 08.05.12, 00:27
        a to ciekawe, dlaczego?
    • mona.blue Re: czy lubicie spac? lubicie swoje sny? 07.05.12, 22:58
      Spać uwielbiam :) Sny mam rózne, ostatnio na szczęście dość sympatyczne, choć zaskakujące, chociaż rzadko pamiętam, co mi sie sniło. Z traumy juz sie chyba wyleczyłam, bo nie sni mi się już ex.
    • renkaforever Re: czy lubicie spac? lubicie swoje sny? 07.05.12, 23:30
      Pewnie..sen to najlepsza podroz w nieznane. Takie fajne kawalki mi sie snia, ze filmy, reality shows to wszystko lipa. Ale ja nie tlumacze sobie snow. Bawie sie nimi, bo w realu za malo czasu mam na zabawe.
    • paco_lopez Re: czy lubicie spac? lubicie swoje sny? 08.05.12, 08:11
      też lubię sny. ale reguł brak.
      • paco_lopez Re: czy lubicie spac? lubicie swoje sny? 08.05.12, 10:29
        dzisiejszy light motive był taki mniej więcej, że spotkałem jakąs gromade kumpli, którzy wrócili z turnieju piłkarskiego z istotną nazwą gdzie zdobyli drugie miejsce i to bardzo duzo znaczyło. a ja taki niepocieszony, ze nikt do mnie nie zadzwonił. kolega kapitan przepraszał mnie za to a ja , ze spoko , że i tak juz boisko dla mnie jest za długie i za szerokie, no ale smutno mi było, chociaz z drugiej strony ich sukces mnie cieszył. bardzo aktualne. euro spoko.
    • violetta222 Re: czy lubicie spac? lubicie swoje sny? 08.05.12, 14:27
      Ja tez lubie "byc we snie". Ciekawe sny zdarzaly mi sie juz zawsze, czasami tez wysnie cos, co (mnie albo komus bliskiemu) sie pozniej przydarzy, interesuje sie tez analiza swoich snow ze strony psychologicznej. Sny czesto ukazuja w sposob symboliczny wiele z tego, co jest ukryte w podswiadomosci, co swiadomosc wypiera.

      Swego czasu medytowalam codziennie, przed pojsciem spac i po niecalym roku zaczelam miec niesamowite sny, mistyczne, fascynujace, ( najczesciej na temat rozwoju duchowego), pamietalam je dokladnie po przebudzeniu. Wtedy czekalam z niecierpliwoscia na wieczor, bo pojscie spac bylo dla mnie, jak wybieranie sie na pokaz kilku bardzo interesujacych i niezwyklych filmow (bardzo dla mnie pouczajacych). Zycie na jawie w porownaniu do tych snow, bylo nieciekawa, szara egzystencja. Teraz, kiedy juz nie medytuje, miewam takie sny rzadko, ale zdarzaja sie. Moje sny sa tez dla mnie dowodem na istnienie sfery duchowej, na to, ze nie jestesmy tylko cialem fizycznym.
      Miewam tez sny po prostu przyjemne, np. ciekawe podroze, po takich snach budze sie, jakbym wrocila wlasnie z realnej wycieczki. Koszmary sie tez czasem zdarzaja, ale rzadko.
      Sny sa dla mnie jakby wycieczka do jakiegos swiata rownoleglego, z ktorego wracam czesto z zalem, niechetnie..
    • baryhomo Re: czy lubicie spac? lubicie swoje sny? 10.05.12, 09:14
      Sny maja w sobie moc terapeutycznego przerobienia problemow z realu. Ja sie czasami przed snem skupiam na czyms, co jakos tam przeszkadza i powoduje zla energie, a jak we snie zalatwie sprawe, to juz po wszystkim. Nie wiem czy to nie jest bardziej medytacja, niz sen. Wiecej w tym swiadomego wywolywania obrazow niz przypadku.
      • hatroha Re: czy lubicie spac? lubicie swoje sny? 16.05.12, 09:13
        Gdy chcę, zasypiam, śnię jednocześnie mając kontakt z rzeczywistością. Bez problemu rozmawiam, odpowiadam na pytania i jednocześnie śnię. Na życzenie się budzę i na życzenie zapadam w ten sam sen kończąc albo rozwijając go wg własnych potrzeb. Potrafię modyfikować sny, wywoływac je na włanse potrzeby.
        Gdy chcę moje sny są megalityczne jak apokalipsa jana, czasami są matrixem swobodnej myśli z otoczeniem. Gdy chcę wpadam w bezdech mając przy tym odloty nie mniejsze od upojenia narkotykowego.
        Sny nie mają dla mnie juz żadnego znaczenia. Żadna tam terapia, żadne jakieś ukryte fantazje. Po prostu jest dla mnie jak pokarm, który po prostu ma smak.
        Wcześniej uważałem, że to moje drugie życie, teraz szkoda mi czasu na sen, bo ze snów prócz wypoczynku nic mi on nie daje.
        Ze snu lubię tylko moment gdy wchodzę w stan snu przy jednoczesnym byciu jedna nogą w rzeczywistości. Uwielbiam podtrzymywać ten stan. To tak jak nieustające przeciskanie się fiutem przez poddające się królestwo wilgoci.

        Chciałbym się wkradać w sny innych i być w dominującym mistrzem ceremonii ^^- ale to bzdura.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja