Gość: Anemarie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.06.04, 11:47
Do pewnego czasu fakt,iż wyglądam młodziej niż w rzeczywistości mi nie
przeszkadzał. Mam 25 lat- dla otoczenia niekiedy nawet 19;)Nie dbam jakoś
specjalnie o siebie,taka chyba moja uroda.Od roku uczę w szkole-
gimnazjum.Chciałabym wśród uczniów wyglądać jako nauczycielka , a nie jak
wyrosnięta uczennica-to przecież jest połową sukcesu.Problem w tym-jak to
zrobić?Nie chcę sie zbytnio malować- młodzi ludzie czerpią teraz wzorce od
osób starszych, śmielszy strój- też wykluczone.Czy ktoś zna jakieś sposoby;)
Zaczynaja mnie wkurzać uwagi typu: " To Twoja nauczycielka?-niemożliwe, taka
młoda a już uczy?"