Gość: sylvia
IP: *.tele2.pl
20.06.04, 23:20
Nie wiem co robic mialam faceta prez dwa lata mieszkalismy ze soba pod koniec
naszego zwiazku bylo juz bardzo zle raczej na moje zyczenie postanowilsmy sie
rozstac nie bylo nam latwo ale czulismy ze tak bedzie w lepiej potem byla
cisza przez kilka miesiecy po tym czasie zaczely sie spotkania bardzo czule
jenak ja wciaz obstatwalam przy zdaniu ze nigdy razem nie bedziemy i nie
bylismy...
minely dwa lata totalnie bez kontaktu ze soba i co zrobilam postanowilam go
odszukac z nadzieja ze bedziemy w stanie byc przyjaciolmi okazalo sie ze nie
jest to mozliwe nadal ciagnie nas do siebie nawet pomimio faktu iz on kogos
ma od dluzszego czasu. oboje jestesmy tym przerazeni i nie wiemy co to
wszystko o oznacza czy to jest to milosc o ktora chodzi w zyciu czy tylko
sentyment do tego co juz bylo ??? nie umiem zupelnie odpowiedziec na to
pytanie ta cala sytuacja mnie przerasta