sluszna obrona czy przewrazliwienie?

19.05.12, 18:30
Kiedy ktos krytykuje, podsmiewa sie (albo smieje w towarzystwie), wskazuje bledy czy wady, czesto ciezko jest wyznaczyc granice miedzy tym co dozwolone a tym do idzie za daleko. Na pewno pocucie humoru i dystans pomaga uporac sie z tym na poziomie odbiorcy, ale na etapie nadawcy podzial powinien byc bardziej czytelny (to znaczy, ktos z humorem moze wyjsc obronna reka nawet z bezspornego faux pas).

Gdzie dla was lezy granica? Podam kilka przykladowych sytuacji:
- komentowanie wygladu- czy tez urody- na zasadzie 'ty to masz wielkie stopy' albo 'masz maly nos w porownaniu do reszty twarzy- publicznie czy prywatnie (oko w oko)
- pytania o strefe intymna, tzn kontakty seksualne, preferencje itp (na zasadzie- na grillu wsrod znajomych czy na urodzinach 'kiedy miales ostatni konakt seksualny' itp)


Jak wyznaczacie granice? Tu sie zazebia wolnosc wypowiedzi, poczucie humoru, konstruktywnosc krytyki, prywatnosc, wiele wartosci.
    • eirene-the-best Re: sluszna obrona czy przewrazliwienie? 19.05.12, 18:55
      Granicą jest Twoje samopoczucie.Jeśli z czymś się źle czujesz powinieneś zwrócić uwagę takiemu dowcipnisiowi,albo ciekawskiemu.Najlepiej żartem !
      Jeśli np.o kontakt seksualny pyta kobieta możesz ją zapytać: A co napalona jesteś i nie masz chętnego ?
      Na gruboskórny żart z Ciebie czy Twojego wyglądu ; A Ty od dawna tak nie masz wyczucia czy tylko teraz ?
    • w.0 Poczucie humoru? 19.05.12, 19:42
      Ale po co, no chyba ze to co ten ktos ci mowi jest rzeczywiscie rozwesalajace...Ale jezeli nie?
      Moze badz soba i nie udawaj kogos kim nie jestes. Nie oszukuj siebie samego...
    • piano_barti Re: sluszna obrona czy przewrazliwienie? 19.05.12, 20:30
      ile masz lat i w jakim zawodzie pracujesz?
      • kropidlo5 Re: sluszna obrona czy przewrazliwienie? 20.05.12, 17:29


        A co to ma do rzeczy?


        piano_barti napisał:

        > ile masz lat i w jakim zawodzie pracujesz?
        • piano_barti Re: sluszna obrona czy przewrazliwienie? 21.05.12, 21:47
          kropidlo5 napisał:

          >
          >
          > A co to ma do rzeczy?
          >
          >
          > piano_barti napisał:
          >
          > > ile masz lat i w jakim zawodzie pracujesz?


          bardzo dużo, bo sa różne środowiska
          ja jestem lektorem w szkole językowej i generlanie wszyscy w pracy sa zgrana paczką i gadają ze sobą jak na imprezie po paru głębszych, a słowne bitwy z kumpela to nasza specjalnosc:p
          ale jak ktoś pracuje w banku np. to chyba tak nie ma...
    • brunero Re: sluszna obrona czy przewrazliwienie? 21.05.12, 21:52
      Słuszna obrona i tyle.
    • renkaforever Re: sluszna obrona czy przewrazliwienie? 22.05.12, 05:05
      To sa glupie pytania ..:))) ja bym zmienila temat .
      Obrona zacheca atakujacego. Pokazac, ze cos cie dotknelo? tez nie, bo prowokuje dalsze "ataki".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja