Gość: Paula
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
13.03.02, 23:06
Wiecie, zanim wyszłam za mąz lepiej znałam mojego chłopa niż teraz: dwa lata po
ślubie. Wraca z pracy , je obiad, siada do kompa, a potem idzie spać. Czasem
tylko coś pomarudzi, że jest zmęczony. Sex - coraz rzadziej.
Przed ślubem to mu się chciało a teraz nie? Zarówno odnośnie sexu , jak i
rozmów i czułości. Dlaczego takie fajne rzeczy przemijają z czasem? A może mu
się znudziłam?