Gość: Martyna
IP: *.proxy.aol.com
14.03.02, 20:31
Widze na tym forum wiele watkow o samotnosci, zyciu w pojedyne itp
A ja spotkalam w moim zyciu kobiete, ktora naprawde zniewalala wszystkich.
To trudne do wytlumaczenia, byla ladna kobieta, po 30 ale nie byla
pieknoscia.
Byla ona zona jednego z moich szefow i przy okazji moim wykladowca.
Mezczyzni w pracy i na studiach po prostu za nia szaleli i to prawie
wszyscy bez wyjatku. Jej magia dzialala na uczacych sie po 10 godzin kujonow,
nieszczesliwie zakochanych nie zwracajacych uwagi na nic dookola , na typowych
macho i na normalnych facetow. Relacje o meskiej reakcji na jej widok zdawal mi
moj przyjaciel zreszta reakcji tej nie sposob bylo nie zauwazyc.
Gdyby nie to, ze znalam rowniez reakcje facetow w pracy pomyslalabym, ze to
moze fascynacja nauczycielka - uczen ale nie to nie to.
Ona nie robila specjalnie nic po prostu byla , nawet wygladala troche jak szara
myszka, ladna kobieta ale nie rzucajaca sie w oczy.
Czy wy spotkalyscie w swoim zyciu takie czarodziejki, a moze znacie ich
tajemnice?