2bieguny
12.08.12, 23:01
Witam, czasem was podczytuję, ale ostatnio zastanawiam się co zrobić.
Od jakiegos czasu mam problem z oderwaniem się od pracy po pracy, więc też nie odpoczywam i jestem wszystkim zmeczona. Piszę, bo po urlopie, tydzien w gorach, tydzien z rodziną wrocilam na tydzien do pracy i byłam totalnie zmęczona, nie odpoczęłam, sądzę, ze zwyczajnie w ciagu roku jestem zmęczona. Od dłuższego czasu zauważam, ze nie potrafię pracy zostawić w pracy, czesto myslę o niej w domu chociaz nie musiałabym i to jest dobijajace. Staram się miec i odpiwednio duzo wolnego normalnie i urlopy, a jednak.... nie odpoczywam juz.
Często łapie się na tym, ze mysle praktycznie cały czas o czymś zwiazanym z pracą. Mam dosyc trudną to fakt, wymagającą prajktycznie cały czas skupienia i czsem wychodzę zwyczajnie "wyprana".
Mam swoje pasje, czytam, ogladam TV. Teraz znów siedzę na wolnym, tydzien, juz nigdzie nie wyjezdzam, chociaz wstępnie planowałąm, nawet do rodziny, bo zwyczajnie chce się zregenerowac.
Moze problem tkwi w tym, że mieszkam sama i zwyczajnie nie ma się z kim od tego oderwac. Myślę jednak, ze są mi poterzebne jakies metody, aby się nie wypalić, bo czuję, ze jestem na prostej do tego. Pracę generalnie lubie.
Moze ktoś cos poradzi. Proszę.