helschuc
07.09.12, 22:33
Ego, to fałszywa wiara w odrębność. Tymczasem wszyscy jesteśmy częścią umysłu Syna Boga. Jesteśmy Bogiem.
Ego powstało z myśli Syna Boga o separacji od Ojca.
Jak w przypowieści o synu marnotrawnym, który śnił, że opuścił ojca, ale potem tego pożałował i do ojca wrócił.
Ego uważa, że żyje w jakimś odrębnym od Ojca świecie. Świecie materialnym, fizycznym. Takiego świata nie ma. Jest tylko pozaczasowy, pozaprzestrzenny, wieczny Umysł.
Żeby się przebudzić potrzeba na początku nauczyć się nie osądzać i wybaczać. Potem wystarczy tylko nie osądzać. W ten sposób pozbędziemy się złych emocji, które wiążą nas z iluzją fizycznego świata. A ten świat przecież nie istnieje.
Proste, ale jednocześnie bardzo trudne. Jak pozbyć się poczucia winy, grzechu, małości? Dostrzec, że przecież cierpienie, ból, choroby, śmierć nie istnieją. Są tylko fałszywą iluzją ego.
Czy ktoś z Was już się przebudził, albo był bliski przebudzenia?