singapurkaa
16.09.12, 18:38
Witajcie.
Od dłuższego czasu mam problem, który zaczyna mi coraz bardziej doskwierać. Tak jak napisałam w temacie jest to ciągły brak czasu i wieczny pośpiech. Prowadzę własną jednoosobową firmę, praca zajmuje mi – zależnie od dnia – od sześciu do nawet dwunastu godzin na dobę. Zauważyłam, że wszystko zależy od tego jak się w tej pracy zorganizuję, a mam z tym duży problem. Kiedyś tak nie było – potrafiłam wykonać obowiązki w ciągu czterech godzin, a nawet zrobić sobie dzień czy dwa wolnego. Teraz wszystko mnie rozprasza, nie potrafię się skupić, ustalić priorytetów, szybko się męczę. Nie wiem jaka jest tego przyczyna… To ma wpływ na inne dziedziny mojego życia, nie mam wystarczająco dużo czasu na życie rodzinne, na inne obowiązki, na odpoczynek, na rozwijanie własnych pasji, na spotkania ze znajomymi itd. Problem jest naprawdę duży, bo czuję, że czas przecieka mi przez palce, coś z życia mi umyka i z tego powodu mam często obniżony nastrój, a to z kolei powoduje, że jeszcze więcej czasu zajmuje mi praca. Kółko się zamyka, a ja nie widzę póki co światełka w tunelu. Napisałam tu, bo może ktoś ma lub miał podobny problem. Szukam jakiegoś rozwiązania, może coś podpowiecie? Dziękuję z góry.