Nie promuje się singli, dlaczego?

22.09.12, 09:34
Kilkanaście już lat stąd (nie wiem czy osoba, wiekowa już wówczas jeszcze żyje) powiedziała mi: Marek jeśli się nie ożenisz nie osiągniesz niczego. Od tego czasu (długiego już ale nie chcę wyciągać pochopnych wniosków) dopasowuję sytuację do tej wypowiedzi i...jak myślicie miała czy też ma rację i dlaczego?
    • mira-n-da Re: Nie promuje się singli, dlaczego? 22.09.12, 09:39
      miala racje. wyciagaj pochopne wnioski
      reklama przy okazji?
      poki co prowadzisz zycie chomika. nazresz sie, wybzdzisz i zdechniesz
      • clarissa3 Re: Nie promuje się singli, dlaczego? 22.09.12, 10:32
        no i skarpety sam prac musisz - a tak, pomysl, ujazmiajac jakas wybranke ile czasu na to 'osiaganie' by ci sie zrobilo? Pranie, gotowanie, sprzatanie, organizowanie dupereli z glowy! A gdyby jeszcze majetna byla..? Pelen sukces!
        (Bo tak bylo gdy ci ta osoba tak powiedziala - teraz juz trudniej bo sie emancypuja kobiety;)).
        • marek.dudys Re: Nie promuje się singli, dlaczego? 22.09.12, 11:20
          Ja, oczywiście znam odpowiedź :) tylko podpuszczam żeby "haka" znaleźć na odpowiadających (dużo filmów O CIA oglądam). Chodzi o to, żeby nieprawilne myśli naprostować, pokory nauczyć a skarpety...każdy sposób dobry żeby osiągnąć skutek.Podobno miałem być księdzem :).
          • clarissa3 Re: Nie promuje się singli, dlaczego? 22.09.12, 11:29
            ;)) A to ksieza sami piora?

            Masz dwie rece i glowe - dasz rade! Jak sie ma znalezc jakas chetna to sie znajdzie ale cel z tego robic to glupota bo potem moga takie wyjsc kwiatki jak z Figura : www.pudelek.tv/video/Figura-PRZERYWA-WYWIAD-Nie-wytrzymala-emocji-1187/
            Szkoda czasu!
            Powodzenia!
            • marek.dudys Re: Nie promuje się singli, dlaczego? 22.09.12, 12:21
              ...myślałem że wstając na koniec pieprznie śmiechem.W jednym przyznaję Jej 1005 racji: skala zjawiska jest nie do ogarnięcia.Kiedyś znajoma mi osoba powiedziała:żeby lepiej zwalczyć wroga trzeba maksymalnie się do niego zbliżyć, no a czy można się bardziej zbliżyć niż w sypialni :).No i ten podpisany akt eksterminacyjny Pana Premiera-myślę że ruszyły już szkolenia specjalnych składów wytresowanych by na hasło: mężczyzna-sadysta strzelać bez ostrzeżenia.Kobiety na traktory i pracować szybko by na refleksje czasu nie było, to może będzie "zielona karta" i mniej czassu na rozważania który ile ma i jak go udupić (sorki za słownictwo, przecie można z nerw wyjść na takie spektakle nomen omen odgrywane przez aktorkę). A księża czy piorą?Pewnie jak brudne to wyrzucają i kupują nowe za pieniądze "oszukanych" parafian :).
              • clarissa3 Re: Nie promuje się singli, dlaczego? 22.09.12, 12:34
                nie bardzo rozumiem co cie tak smieszy - ze zdesperowany brakiem czystych skarpetek delikwent nawet w glowe ja kopal....?
        • maly.jasio A to tak 22.09.12, 12:56
          clarissa3 napisała:
          A gdyby jeszcze majetna byla..? Pelen sukces!

          A to tak. To "dorabianie sie" jest hollernie frustrujace.
    • marek.dudys Re: Nie promuje się singli, dlaczego? 22.09.12, 13:06
      Wg. mnie brak czystych skarpet lub obiadu na czas kiedy np. trzeba szybko wyjść z domu na spotkanie biznesowe (a facio miał sprzątać ulice!!!) to element walki kobiet z samczymi ambicjami z których nawet wojna może być!!! Kończ waść, wstydu oszczędź. Znamy te klimaty.No, chyba że w drugą stronę...to blondynka jeśli wiecie o czym mówię...na szczęście nie nam rozsądzać chociaż 12 lat cierpień?Ostatnia wojna trwała tylko 5 :).
      • clarissa3 Re: Nie promuje się singli, dlaczego? 22.09.12, 13:15
        bo: www.youtube.com/watch?v=cGjTgmZcwR0 ...?

        ;))
        • marek.dudys Re: Nie promuje się singli, dlaczego? 22.09.12, 13:27
          Tak, to kobieta w związku przejmuje rolę edukatorki.Jako słabszej bezbronnej bliżej jej do utożsamiania się z pokrzywdzonymi, z racji słabości pozostawiającymi sobie "lżejsze" zajęcia: handel, administrację i ,trzeba przyznać,mężczyznom ciężkiej roboty nie zabierającymi (jeśli wiecie o czym mówię).No i potrzebują wsparcia nawet ze strony rządu w momentach kiedy komuś powietrza brakuje i pięściami przestrzeń sobie robi, to jasne. Gdybym był bardziej radykalny...sama by jakaś białogłowa przyszła :). Ale że nieszkodliwy to sam się przewrócę niestety.
      • maly.jasio Ciekawa sprawa... 22.09.12, 13:26
        Do tej pory nie rozumialem tylko kobiet, a tu pojawil sie men.
        Czyaym i czytam - i ani w te, ani wewte.

        Ale co do jednego mnie przekonales:
        "Pomyśl o każdym z Twoich celi: jak możesz udoskonalić się o jeden procent w ciągu jednego miesiąca"

        - Taka cela to czlowieka ogranicza. Fakt.
        A gdy jest ich wiele - to strach je wybierac.
        • marek.dudys Re: Ciekawa sprawa... 22.09.12, 13:28
          Cela, Cela, Celina:).
        • clarissa3 Re: Ciekawa sprawa... 22.09.12, 13:39
          > Do tej pory nie rozumialem tylko kobiet, a tu pojawil sie men.
          > Czyaym i czytam - i ani w te, ani wewte.


          istotny groch z kapusta! - ... zle odzywiany jakis? potrzebujacy zaopiekowania sie nim, biedaczysko samotne..?
          • clarissa3 Re: Ciekawa sprawa... 22.09.12, 14:05
            tylko ostroznie Marek szukaj, bo teraz bedzie tak: www.youtube.com/watch?v=9dBDXOSZ5wI

            Pozdrowienia!;))
            • marek.dudys Re: Ciekawa sprawa... 22.09.12, 14:21
              Fajna gitmana.
        • marek.dudys Do: mały.jasio :) 22.09.12, 13:43
          Dwie sprawy: kto mniej rozumie, lepiej śpi a jak już rozumiesz to trzymanie tego w tajemnicy może być niebezpieczne bo spadniesz np. ze schodów i zabierzesz tajemnicę ze sobą-lepiej wtedy głosić.To tak "prywatnie":) bo Cię polubiłem.
          • maly.jasio Re: Do: mały.jasio :) 22.09.12, 14:17
            marek.dudys napisał:
            > Dwie sprawy: kto mniej rozumie, lepiej śpi a jak już rozumiesz to trzymanie teg
            > o w tajemnicy może być niebezpieczne bo spadniesz np. ze schodów i zabierzesz t
            > ajemnicę ze sobą-lepiej wtedy głosić.To tak "prywatnie":) bo Cię polubiłem.

            No ja to wiem, hloopie: - Tisze jedjesz - dalsze budjesz...
            no to po jednym - i krzyz na droge :)
            www.google.pl/imgres?q=kosher+vodka&um=1&hl=pl&sa=N&biw=1280&bih=923&tbm=isch&tbnid=HHeLta43JYodfM:&imgrefurl=http://savvima.com/2010/11/02/kosher-companies-start-using-celebrity-endorsements/&docid=mV3IiaueHXfmPM&imgurl=http://savvima.com/wp-content/uploads/2010/10/Matis-Lchaim-Vodka.jpg&w=554&h=720&ei=_atdULrqNMiD4gTk8YCwDg&zoom=1&iact=hc&vpx=180&vpy=120&dur=1953&hovh=256&hovw=197&tx=137&ty=79&sig=105681463235569784999&page=1&tbnh=138&tbnw=117&start=0&ndsp=39&ved=1t:429,r:0,s:0,i:70
            • marek.dudys Re: Do: mały.jasio :) 22.09.12, 14:24
              Po jednym można ale w drogę? Wszędzie tak samo.Mało kto kuma o co biega:).
    • jedr-ek28 Re: Nie promuje się singli, dlaczego? 22.09.12, 20:44
      My nie wiemy, czy miał rację czy nie, bo nie znamy faktów, możemy jedynie podyskutować o sensie i zasadności takiego stwierdzenia.
      • marek.dudys Re: Nie promuje się singli, dlaczego? 23.09.12, 07:41
        To prawda.
    • sdfsfdsf Re: Nie promuje się singli, dlaczego? 23.09.12, 17:47
      Dlaczego poruszasz ten temat?
      chyba sam nie wiesz o co ci chodzi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja