mona.blue 28.09.12, 13:18 Czym się kierujecie w życiu? Jakimi wartościami? Jakie macie cele? Jakie macie podejście do innych? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kropidlo5 Re: Jak żyć? 28.09.12, 14:34 Tak jak w preambule Konstytucji RP: W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie, my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł, równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego - Polski, wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach, nawiązując do najlepszych tradycji Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej, zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego dorobku, złączeni więzami wspólnoty z naszymi rodakami rozsianymi po świecie, świadomi potrzeby współpracy ze wszystkimi krajami dla dobra Rodziny Ludzkiej, pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane, pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność, w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot. Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali, wzywamy, aby czynili to, dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka, jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi, a poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej. tak pol zartem pol serio, ale ja bym powiedzial, ze moje drogowskazy biora sie z przefiltrowania postaw ludzi i idei na ktore w zyciu sie nadzialem. To banal, ale tak jest. Byloby tu na pewno i tradycje romantyczne popularne w etosie Europy, masowo upowszechniane w literaturze dla mldzoiezy i legendach (wszystkie legendy, czy to Robin Hood czy Janosik, czy westernow,maja wiele wspolnych elementow : pochwala obrony slabszych, odwagi, sprawiedliwosci, solidarnosci, zlo ma byc napietnowane a dobro ukarane). To jeden skladnik. Drugi to Chrzescijanstwo- tzn specyficznie nauki JEzusa, bo ja ogolnie jestem agnostykiem- a takze nauki roznych innych 'mistrzow', od buddy do Luthera Kinga. Nastepnie- nurty w filozofii i polityce- takie jak liberalizm i socjalizm. Plus postawa ludzi, ktorzy mi imponuja- cy to bedzie wokalista rockowy, czy dzialacz spoleczny. Jest tego sporo, jest z czego czerpac, z tego tez bierze sie problem wielu dylematow i watpliwosci, bo te zrodla nie zawsze mowia to samo- ale natura ludzka polega na watpliwosci i sprzecznych emocjach, oby nie wplywalo to zle na zycie, a dobrze na rozwoj. Ludzie, ktorzy wiedza, nie wahaja sie, budza moj strach a zarazem litosc. Odpowiedz Link Zgłoś
socrealia Re: Jak żyć? 30.09.12, 15:11 Ja regularnie, co wieczór, przed snem a po umyciu zębów, czytuje Talmud. Odpowiedz Link Zgłoś
kim-ja-jestem Re: Jak żyć? 28.09.12, 15:31 Załóżmy że nasze życie jest radosne, bez większych problemów i nagle ktoś dla nas ważny choruje, umiera, sami chorujemy lub coś na czym nam zależy ginie, niszczeje, zostaje zabrane itd. Jaki sens jest w tym? Załóżmy, że mamy wiarę w Boga, chodzimy do kościoła, wierzymy w życie pozagrobowe, ale nagle znowu przychodzi (jak wyżej) nieszczęście. Co się dzieje z naszą wiarą? Załóżmy że mamy w życiu cel (jakikolwiek), dążymy do niego, pragniemy go, i ciągle porównujemy to ze stanem obecnym, w którym nie osiągnęliśmy jeszcze tego celu, albo wiemy że go nie osiągniemy. Albo mamy jakiś cel w życiu i go osiągniemy, wówczas tracimy sens, gdyż to co chcieliśmy osiągnąć, osiągnęliśmy. Dlaczego się tak dzieje? A może to wszystko spowodowane jest tym, że sami nie wiemy czego chcemy, że gubimy się we własnych myślach i uczuciach, że bałagan wewnętrzny powoduje niezrozumienie tego co się dzieje na zewnątrz? A może jesteśmy uwarunkowani, pełni strachu, nieświadomi? A może nie wiemy kim jesteśmy? Może dowiedziawszy się, zrozumiawszy kim lub czym jesteśmy zmienią się wszystkie nasze cele, wartości i stosunek do świata. Może to co należy zrozumieć - to zrozumieć samych siebie. Gdy zrozumiemy, że wszystko czego potrzebujemy zawsze mamy, że cel jest w nas samych, że wartościowe jest to, co jest niezmienne, wówczas życie nabiera zupełnie innej barwy, wówczas przestajemy szukać po omacku, gdyż już to znaleźliśmy, wówczas życie takie jakim jest ma sens. Czy można wiedzieć czym się kierować w życiu, jaki cel w życiu ma sens, jaki mieć stosunek do innych, jeśli się nie poznało samego siebie w tej części nas, która jest niezmienna? Poznać siebie. Zrozumieć siebie poprzez ciągłą obserwację siebie - w ten sposób pozbywać się wszystkich wierzeń, uwarunkowań i ukrytych lęków. Pozdrawiam z miłością Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Jak żyć? 28.09.12, 18:46 Nie można mieszać wszystkich wartości bo są one przeciwstawne pomimo pozornych podobieństw. Jak coś robić, to jednolicie i w pełni. Nawet Dalajlama stwierdził że człowiek powinien rozwijać się w religii w której się urodził, w swoim środowisku i jedności społecznej. Z niektórymi ludźmi nie warto nawet rozmawiać, nie można im niczego wytłumaczyć, nie ma sensu się z nimi zadawać. Z innymi można się rozumieć bez słów, mieć komfort i przyjemność z obcowania. Świat zawsze będzie podzielony, taki jest koszt jedności ze swoimi wartościami. Życie samo z siebie staje się wtedy celem. Odpowiedz Link Zgłoś
aroden spokojnie - jak to w hedonizmie :) 29.09.12, 12:48 mona.blue napisała: > Czym się kierujecie w życiu? - wygoda i maksymalizacja przyjemnosci (gdy sie da - a gdy sie nie da - to minimalizacja przykrosci) Jakimi wartościami? - zadnymi. > Jakie macie cele? - zdrowym byc i zdrowo umrzec. Jakie macie podejście do innych? - obojetno-grzeczne. Aha: jednym sie kierujemy. Przestrzeganiem Kodeksu Karnego i Kodeksu Cywilnego. Gdyz staramy sie unikac klopotow spowodowanych wlasna glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
hatroha Re: Jak żyć? 29.09.12, 15:19 Staram się wykastrować wpływ świata zewnętrznego na mnie. Szukam sensu i wartości, które są we mnie, bo po pierwsze chcę żyć w zgodzie z sobą. Po drugie, nic innego mi do życia wtedy nie będzie potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
madziula201 Re: Jak żyć? 30.09.12, 23:02 Zyc troszke egoistycznie,wtedy jest zdrowiej Zyc i cieszyc sie chwilami, bo te skladaja sie na ogolne zycie Starac sie zyc w zgodzie z wlasnym sumieniem Miec marzenia i je spelniac. Podejscie do innych?-takie na jakie ci inni zasluguja. Odpowiedz Link Zgłoś