asia0864
17.10.12, 17:57
Jak pozbyć się taktownie natrętnej ,,przyjaciółki,, Poznałam ją jeszcze w szkole ponad piętnaście lat temu. Kontakt się urwał po czym ,, odnalazła mnie (na moje nieszczęście) Od tamtej pory nie może zostawić mnie w spokoju. Z czasem staje się coraz bardziej drażniące. Potrafiła dzwonić do mnie kilka razy dziennie i przy słuchawce trzymać za każdym razem po pół godziny. W końcu zwróciłam jej uwagę-pomogło,dzwoniła dwa razy dziennie. Przestałam wiec tak często odbierać tel. ale za to cierpiała na tym moja bateria. Telefony swoją drogą ,ale np. wprasza mi się do domu z rodziną. Na początku nie przeszkadzało mi to , bo ogólnie lubię jak ktoś mnie odwiedza, ale wszystko z umiarem.Wpraszanie się na nocki z mężem i dziećmi lub sama. Wpraszanie się na Sylwestra już w sierpniu(wiadomo że za wcześnie na plany Sylwestrowe więc głupio było odmówić) Podkreślam ,że to ona nazwała naszą znajomość przyjaźnią , mówi o tym głośno a nawet się pyta czy ja też tak uważam .Nie potrafię jej zaprzeczyć ,bo mam wrażenie ,że ona strasznie to przeżyje.Z drugiej jednak strony muszę z tym skończyć ,bo do białej gorączki mnie doprowadza...Powiedzcie jak mam to zrobić z taktem(a w ogóle da się?)