Gdy przestaje ci zależeć, zmienić pracę?

27.10.12, 12:22
Pojawiły się skrzynki "Masz pomysł podziel się nim, nagrody czekają"
Mam przed sobą kilka kartek. Drobnym drukiem pomysł na pomyśle. Dobre pomysły!
Już od tygodnia walczę z tym by to wysłać.
Przestało mi zależeć. Zaangażowanie w pracę sięga na poziomie kary, zniewolenia i przymusu.
Zmienić pracę? Chcę pracować, ale...
    • out23 Re: Gdy przestaje ci zależeć, zmienić pracę? 27.10.12, 12:52
      Wg mnie tak.. nawet bezwzględnie.. ale są kulisy..
      Czy w nowej będzie lepiej ?
      Moze negocjacje w starej ?
      Ile osob Ci przeszkadza..?
      Co jest powodem wypalenia..?
      Mam znajomka ,ktory w ciagu 7 lat 4 zmienił pracodawce - na tirach w Europie..
      I mowi , tam gdzie Polak w zarządzie albo nawet spedycji to niedobrze...
      I jeszcze tak : na zmianach nie stracilem, staram sie pracowac jak najlepiej,
      aby troszke zalowali jak odejdę, ale oni sie nie przejmuja,
      na moje miejsce znajda kogos, komu dadzą mniej.
      Wg mnie ktos z branzy, kto wie co robisz i jest jakby poza ukladem , tzn. jest obiektywny
      moze Tobie zasugerowac cos realnego..
      Jestes ceniony w pracy? tak w skali 1 -10..
    • shachar Re: Gdy przestaje ci zależeć, zmienić pracę? 27.10.12, 14:26
      Nie bądź frajer i nie rzucaj dobrego pomysłu do skrzynki, bo potem się okarze, że to pomysł twojego szefa. Poza tym zdaje się ze jest sobota, a nie dzień roboczy, upiecz jakieś ciasto, czy coś..
    • lifeisaparadox Re: Gdy przestaje ci zależeć, zmienić pracę? 27.10.12, 15:40
      Skoro jest Ci tak źle w tej pracy, to po co jeszcze chcesz dawać dobre pomysły?
    • l.witch.l Re: Gdy przestaje ci zależeć, zmienić pracę? 27.10.12, 20:52
      A dlaczego przestaje ci zalezec? Przed czym uciekasz?
      Nie zmienia sie pracy w dobie kryzysu, no chyba ze ci dali wypoiwedzenie.
      Ciesz sie ze masz prace bo wielu jej nie ma.
      • hatroha Re: Gdy przestaje ci zależeć, zmienić pracę? 28.10.12, 10:42
        Po prostu brak satysfakcji. Dobrze się czujecie w kieracie sztywnych godzin pracy? Dobrze się czujecie pracując dla kogoś? Ambicja...przeszkadza.
        • lifeisaparadox Re: Gdy przestaje ci zależeć, zmienić pracę? 28.10.12, 14:37
          Zniszcz firmę dla przyjemności. Daj im pomysł który doprowadzi ich do ruiny :>
          • kobza16 Re: Gdy przestaje ci zależeć, zmienić pracę? 29.10.12, 00:20
            "Ciesz sie ze masz prace, bo inni nie mają, czy tam o kryzysie"- bosz, ja ja nienawidze ludzi z przetrąconą, niewolniczą mentalnością.

            Praca nie daje satysfakcji, czujesz wypalenie? Odpowiedziałeś sam sobie.

            Ale jestem pewna, ze pewnie zrobisz tylko tyle co WSZYSCY, czyli poza narzekaniem, zero reakcji! I tak sie rodzi morze frustratow. Do ktorych niejednokrotnie i ja sie zaliczalam. Wiem dokladnie o czym piszę, bo na sobie wiele razy to przechodzilam.

            Zmiana pracy to poważny krok w nieznane, można to zrobić tak w miarę gładko. Nie rzucac starej dopoki nie znajdziesz nowej. Lub zalozyć coś wlasnego (ale to juz troche powazniejszy temat). W kazdym razie cokolwiek postanowisz i tak Ci sie oberwie. To musisz sobie uzmyslowić. Kazda nowa praca to wysiłek, trud i bol poznawania czegoś nowego. Ale i OGROMNA SATYSFAKCJA jesli sobie poradzisz. Moim zdaniem gra warta swieczki. Jesli nic nie zrobisz - co tez de faceto jest sposobem na rozwiązenie problemu - frustracja gwarantowana.

            Aha i nie dziw się, ze jako etatowy pracownik szef "przejmuje" twoje pomysly. Jego firma, jego pomysly!
            • xen-io Re: Gdy przestaje ci zależeć, zmienić pracę? 29.10.12, 10:32
              zgadzam sie z kobza...i dodam jeszcze ....ze ludzie naturalnie boja sie zmian ....ale warto ryzykowac....i nie liczyc ze od razu ryzko sie oplaci....korzysc zmiany pracy zobaczysz dopiero po jakims roku ..gdy w nowej ugruntujesz juz swoja pozycje ...no i mozesz przez ten rok zorganizowac sobie prace lepiej niz poprzednia.. a zaczynajac wszystko od poczatku ..nie ciagniesz za soba negatywnego ladunku z poprzedniej

              moim zdaniem warto zmienic ta prace...z autopsji to wiem..i tez byly obawy i rozczarowania ..ale minal rok i jest sumer
Inne wątki na temat:
Pełna wersja