monopri
07.07.04, 17:58
więcej jest zdradzających niz cnotliwych.
Wynika to z naszego egoizmu, niedojrzałości emocjonalnej, z braku chęci lub
umiejetności naprawiania, ulepszania swoich stałych związków.
O ile łatwiej jest wchodzić w cos nowego , o tyle trudniej jest naprawiać,
sklejac cos popsutego.
Często jednak bywa i tak ,ze po okresie zauroczenia i fascynacji pojawia się
nuda i rutyna. To co miało być antidotum na szarą codzienność samo się nią
staje. I tak dalej - karuzela kręci się.