Gość: sabine
IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl
08.07.04, 11:25
Moj chlopak, jedyna na swiecie tak bliska mi istota, z ktora spedzalam kazdy
dzien, kazda chwile, nigdy nie rozstawalam sie na wiecej niz 24
godz.....wyjechal dzis rano do Norwegii do pracy...Niestety zmusila Go do
tego sytacja finansowa....:( Czuje sie okropnie,caly czas placze, wydaje mi
sie, ze nie wytrzymam tego okresu (wraca 10.08)....Naprawde nic mi sie nie
chce....co mam robic, zeby poczuc sie lepiej??? Czy jest na to jakis
sposob??? Czy jest sposob na przezycie tak dlugiej rozlaki z kims, kogo tak
bardzo kocham??? :((