pytanie do kobiet - i do mężczyzn

28.12.12, 11:25
Wypowiedź w jednym z watków - matka nie dopuściła Autorki do pieczenia ciasta, bo nieumiejętnie obierała jabłka - przypomniała mi koleżankę opowiadającą, ze nie pozwala dwunastoletniej córce lepić pierogów, bo robi to nie dość starannie.
Moje pytanie brzmi następująco: czy matki zabraniały Wam pomocy w pracach domowych tłumacząc to brakiem umiejętnosci lub nie dość doskonałym wykonywaniem?
Po prostu chciałabym się dowiedzieć, czy to się często zdarza.
    • to.niemozliwe Re: pytanie do kobiet - i do mężczyzn 28.12.12, 11:38
      Nie, nikt mi nie zabraniał. Nikt nie wytykał niedoskonałości tego, co robiłem.
    • sorvina Re: pytanie do kobiet - i do mężczyzn 28.12.12, 11:56
      Mnie dość wcześnie zaczęto uczyć prac domowych, choć dostawałam dużo krytyki, bo nie było idealnie (a jak ma być jak się robi coś pierwszy raz i jest dzieckiem), jednak częściej byłam wrzucana na głęboką wodę np. zastając w domu karteczkę - na obiad zupa ogórkowa jak ugotujesz - bez instrukcji czy wcześniejszego szkolenia, niż zabraniano mi gotowania. Naukę lepienia pierogów z babcią wspominam miło, starałam się ją naśladować i wyszło nieźle. Ale gdy pomagając zanieść talerze do stołu upuściłam i potłukłam kilka (dostałam ich za dużo na swoje możliwości), to dostałam lanie i byłam oskarżana o umyślną złośliwość. A to dorośli powinni mieć wyczucie co jest realne w danym okresie rozwojowym dziecka i dać mi np, 2 talerze ucząc pomagania, nawet jeśli to by nie było dla nich odciążeniem, a dodatkową pracą. Kiedyś się trzeba zacząć wdrażać.

      Widziałam u swojej perfekcjonistycznej koleżanki, że wkurza ją, że dzieci robią coś nie tak dobrze jak ona i woli zrobić za nich. Sama wychowana w podobny sposób nie rozumie, że wszystko wymaga treningu i nie jest najważniejsze by te pierogi były idealne, ale by dziecko mogło się uczyć. Ale przy perfekcjonizmie nie ma miejsca na niedoskonałość, próby i błędy. Albo robisz coś od razu super, albo nie umiesz i nie dotykaj.
    • clarissa3 Re: pytanie do kobiet - i do mężczyzn 28.12.12, 13:24
      U mnie raczej musztra byla - zrobic to i to i bez gadania, podkuchenna bylam, i do dzis pamietam jak to Matka gosci przy stole przeprosila za to ze salatka jarzynowa tak paskudnie pokrojona bo .. to ja ja kroilam!

      Nie mile to bylo uczucie, drogie matki perfekcjonistki!!!!!
      • to.niemozliwe Re: pytanie do kobiet - i do mężczyzn 28.12.12, 13:29
        Nie mialem zadnej musztry, chetnie sam pomagalem, ale mialem i swoje zainteresowania. Uczylem sie dobrze i sam się z tym pilnowałem, ale bez czerwonych pasków na swiadectwie. Żadnej presji w tym temacie. Chyba dziewczynki mają gorzej?
        • nangaparbat3 Re: pytanie do kobiet - i do mężczyzn 28.12.12, 13:32
          Mnie się tak zdaje.
          • clarissa3 Re: pytanie do kobiet - i do mężczyzn 28.12.12, 14:35
            moi bracia tez zadnej musztry nie mieli - juz w wieku 7 lat zapytalam zaciekawiona dlaczego oni moga odejsc od stolu nawet krzesel nie zasuwajac a ja musze wszystko sprzatnac i pustawiac na miejsce? Odpowiedzi nie pamietam ;( Teraz zony ich wymusztrowane wszysciutko robia bez szemrania (miedzy soba mnie obgadujac, zem len). Ja, potem radzilam sobie angazujac kumpele z podworka - po szkole wpadalysmy, we trzy czy cztery i szybciutko obsprawialysmy sie z obowiazkami - obieranie kartofli, zmywanie po sniadaniu i wycieranie kuzu, etc. - i pozniej hula na dwor, do czwartej gdy matka z pracy wracala - zastawala mnie regularnie nad ksiazkami siedzaca:)))

            Ale i tak miala jakies 'ale' zwykle..;( ... Oj, mamuski! Ehh...!
    • seth.destructor Re: pytanie do kobiet - i do mężczyzn 28.12.12, 23:01
      Tak, ale oczywiście nie chodziło o to, że coś było źle zrobione, ale o to, by się poznęcać, poniżyć ergo pokazać swoją wyższość. Ludzie żądający perfekcji wykorzystują fakt, że mogą właśnie poniżyć, bo sami czują się nisko, więc to takie wyciąganie się z wody topiąc drugą osobę.
    • jedr-ek28 Re: pytanie do kobiet - i do mężczyzn 29.12.12, 00:33
      Taka osoba zazwyczaj bardziej boi się coś zrobić niż jej dziecko. Przykładowo, dorosła osoba, która boi się upiec ciasto patrząc na młode dziecko, które nigdy jeszcze tego nie robiło będzie skłonna postrzegać ją przez pryzmat swojego lęku, stąd powie: Ty nie będziesz umieć. Proste, co?
      • nangaparbat3 Re: pytanie do kobiet - i do mężczyzn 29.12.12, 09:55
        Proste, ale ja chciałabym się dowiedzieć czegoś innego - jak często to dotyka dziewczynek, a jak ojców, i kto z rodziców częściej to stosuje, matka czy ojciec.
        • jedr-ek28 Re: pytanie do kobiet - i do mężczyzn 29.12.12, 11:11
          Co za głupie pytanie, to tak jak zapytać które koty mają większe zęby, białe czy czarne...
    • jeriomina Re: pytanie do kobiet - i do mężczyzn 29.12.12, 10:18
      Było tak. Mama nie miała cierpliwości. Czasem się coś zdarzało mi upiec/ugotować, jak było wolne i nie spieszyłyśmy się nigdzie. Nauczyłam się większości rzeczy już jak się wyprowadziłam z domu. Ale sporo obserwowałam. A poza tym teraz gotuję i przyrządzam zupełnie inne rzeczy. mam trochę inne upodobania kulinarne, niż moja mama :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja