namiętność

15.07.04, 16:03
Czy w Waszych związkach jest namiętność? Czy czujecie pożądanie patrząc na
Nią/Niego? W jakich sytuacjach? I jak to zmieniało się od początku związku -
rosło czy wygasało? Bardzo jestem ciekawa, jak to się przedstawia.
    • ziemiomorze Re: namiętność 15.07.04, 16:16
      marrtawu napisała:

      > Czy w Waszych związkach jest namiętność? Czy czujecie pożądanie patrząc na
      > Nią/Niego? W jakich sytuacjach? I jak to zmieniało się od początku związku -
      > rosło czy wygasało? Bardzo jestem ciekawa, jak to się przedstawia.

      U Wojciszke w Psychologii milosci to bylo: Krzywa namietnosci (milosc u
      Wojciszke to trzy krzywe: namietnosci, intymnosci i zaangazowania - proste,
      co?) na poczatku zwiazku stromo idzie w gore, a przez trzy kolejne lata opada
      lagodnie, aby w czwartym mniej wiecej podniesc sie leniwie na wysokosc mniej
      wiecej polowy pierwszego wzniesienia i opasc juz nieodwolalnie w siodmym roku
      zwiazku.

      Oczywiscie - to tylko statystyka, niech zywi nie traca nadziei

      zet
      • marrtawu Re: namiętność 15.07.04, 16:19
        Dzięki ziemiomorze, to było bardzo interesujące. A jak to się ma do świata tych
        żywych właśnie?
        • ziemiomorze Re: namiętność 15.07.04, 16:29
          marrtawu napisała:

          Przepraszam, ale mam wewnetrznego bana na publiczne wypowiadanie sie o swoim
          zyciu erotycznym.

          czulko,
          zet
          • marrtawu Re: namiętność 16.07.04, 11:51
            Rozumiem to i nie chodzi mi o wypowiedzi o życiu eritycznym - raczej właśnie
            podsumowanie teorii powyższej - tak, sprawdza się, nie, w moim przypadku było
            inaczej, czy w ogóle nie ma nic do rzeczy. Jakie są Wasze opinie?
Pełna wersja