Stres w pracy i nieudane starania o dzidzię :-(

11.02.13, 23:42
Witam,
staramy się z mężem od 1,5 roku o drugie dziecko.... niestety bezskutecznie... wstępne badania jakie robiłam już jakiś czas temu u mojego gina wyglądały ok, mąż się badał i nasienie też ok.... ale nadal nam się nie udało sad w pracy przeżywam ogromne stresy - czy to może byc powodem nieudanych starań? sytuacja jest bardzo ciężka (dużo pracy), bardzo nieprzyjemna atmosfera i ciągłe zwolnienia (pomału odsiewają ludzi) ... co robic? czy uciekłybyście na dłuższe l4 by zwiększyc szanse na zajście w ciążę i zdążyc zanim Was zwolnią? dodam, że mam już przez to niezłą nerwicę i czuję się z dnia na dzień coraz gorzej... straszny dołek psychiczny... Czuję że przez te stresy nie zajdę a i tak za jakis czas jak juz wykorzystają mnie do cna to pewnie mnie wyleją a to jeszcze bardziej pokrzyżuje moje plany sad proszę o porady co robic.
Pozdrawiam.
    • kobza16 Re: Stres w pracy i nieudane starania o dzidzię : 11.02.13, 23:56
      hehehe dobre, wiesz ze polecisz z roboty, to na szybcicha chcesz se zmajstrowac dziecko - bosz, jaki zal.
      • viki0 Re: Stres w pracy i nieudane starania o dzidzię : 12.02.13, 00:09
        nie o drugie dziecko walczę już od dawna jakbyś nie doczytał/-ła... a tak kijowa sytuacja w pracy jest dopiero od paru miesięcy..... po prostu mam pecha że do tej pory nie udało mi sie zrealizowac planu i boję się zwolnienia bo wtedy plany o drugim dzieciątku musiałabym odłożyc o kolejny rok czy dwa a latka mi lecą i już teraz duża różnica byłaby między dzieciakami...
        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Stres w pracy i nieudane starania o dzidzię : 16.02.13, 02:42
          Po pierwsze- przestan sie starac o dziecko.
          jeden stres mniej, i to jaki duzy.

          Od razu poczujesz sie lepiej. to od razu pojdzie ci lepiej w pracy, i pewnie przestanie ci grozic wylanie - drugi stres mniej i to jaki duzy.
          Od razu poczujesz sie o wiele lepiej.
          A jak cie wyleja, NO TO CO??? znajdziesz w koncu nastepna.
          naprawde od razu z glodu umrzesz jak prace stracisz????
          a ze cie juz nie bedzie stac na to czy tamto? coz, zycie. raz masz raz nie masz.

          trzeci stres z glowy.

          Maz tez sie zrelaksuje.

          Wtedy sie zobaczy.

          Minnie
    • leda16 Re: Stres w pracy i nieudane starania o dzidzię : 16.02.13, 10:49
      viki0 napisała:

      w pracy prze
      > żywam ogromne stresy - czy to może byc powodem nieudanych starań?



      "Blokada psychiczna" - tak 99% ginekologów tłumaczy nieskuteczność swojego leczenia. Psycholodzy zazwyczaj się z tego śmieją. Problemem jest znalezienie tego 1% ginekologów którzy wydoją z forsy ale w końcu pomogą. Zresztą jeśli potraktować człowieka jako ssaka, to ssaki 4 nożne mają w swoim środowisku daleko więcej stresów niż Ty. A przecież płodne są. Jak raz zaczną, mnożą się co roku. Na zdrowy rozum, to jakieś zaburzenia fizjologiczno -biochemiczne u Ciebie nastąpiły. Nie wiem, ginekologiem nie jestem. Ale z cudzego doświadczenia wiem, że w takim przypadku daleka droga przed Tobą, estrogeny, itp. Jeśli szybko, to trzeba te parę tysięcy odżałować na inseminację i zobaczyć co się będzie działo. Rozumiem, że usg jajowodów itp. robiłaś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja