opor przed kontaktem z przykrymi przeszlymi

17.02.13, 12:06
rzeczami wynika z ogolnej niecheci ludzkiej fizjologii do przykrego
czy z nadmiaru biochemii zwiazanej z tymi rzezcami,
ktora juz w jakims stopniu zjadla zasoby organizmu, wiec:
a) pamiec o tym powoduje odruch odrzucania tych nawiazan do rzeczy, ktore ta biochemie wywolaly
b) tkanki bronia sie przed nawiazaniami do tych rzeczy, ktore ta biochemie reaktywuja, a one sa juz nia nadszarpniete?
    • torado Re: opor przed kontaktem z przykrymi przeszlymi 17.02.13, 13:47
      ale organizm ludzki to nie tylko biochemia...;-)
      • zentis Re: opor przed kontaktem z przykrymi przeszlymi 17.02.13, 14:05
        a wszystkie zjawiska nibyniematerialne, jak swiadomosc, dusza, intelekt, funkjonuja bez biochemii? istnieja w ogole?
        wiec jak mozesz twierdzic, ze cos bedacego jej funkcja, moze ja brac w ryzy?
        moze w lekkich przypadkach zachwiania jej zdrowej rownowagi. ale nie w powaznych.
        chyba, ze masz jakis patent na to?
    • lifeisaparadox Re: opor przed kontaktem z przykrymi przeszlymi 17.02.13, 16:40
      Jak wiesz że to jest nadwrażliwość, to wypada coś z tym zrobić w przeciwnym kierunku
      • to.niemozliwe Re: opor przed kontaktem z przykrymi przeszlymi 17.02.13, 20:26
        Akurat mysle, ze moze to byc tez calkiem zdrowy i naturalny odruch - cud niepamieci.
    • kropidlo5 Re: opor przed kontaktem z przykrymi przeszlymi 18.02.13, 12:17
      Zgadzam sie, ze za wiekszoscia zaburzen emocjonalnych stoi lek przed negatywnymi uczuciami. Zapewne wynikajacy z jakichs doswiadczen, ktore zostaly wyolbrzymione, zgeneralizowane. Nikt nie lubi czuc sie zle, a jak ktos ma wieksza pobudliwosc i silniej przezywa emocje to tym bardziej.

      Ciekawe jednak jest to, jak czesto ludzie niby unikajac zlych emocji zarazem robia wszystko, by je jednak przezywac i w nich tkwic. to jest najbardziej szkodliwe sprzezenie- gdy negatywna emocja polaczy sie z pozytywna emocja, np stan paniki jest stanem 'bezpiecznym' a stan chaosu stanem 'stabilnosci'.

      Nie wiem skad sie bierze takie dzialanie, podejrzewam ze w tle stoi jednak strach przed jeszcze wiekszym negatywnym uczuciem. To negatywne uczucie ktorego szukamy odbieramy na podswiadomym poziomie (oczywiscie zupelnie irracjonalnie) jako gwarant zabezpieczenia przed czyms jeszcze gorszym.

      Na przyklad bardzo boje sie odrzucenia i wyuczonym sposobem na ten lek jest bycie krytykowanym. Znajduje wiec soebie jakiegos 'kata', kto bedzie mnie upokarzal- ale tez bedzie przy mnie trwal (bo mu sie przydaje do leczenia wlasnych kompleksow na przyklad) wiec niejako wiem, ze nie bede porzucony. To jest oczywiscie patologia, zeby szukac kogos kto cie zle traktuje z obawy przed jeszcze gorszym traktowaniem- jakby nie bylo ludzie, ktorzy dobrze traktuja. Ale tutaj moze czaic sie inny strach- boje sie ludzi przyjaznych mi czy milych, bo boje sie, ze nagle zmienia swoje nastawianie (bo np dopowiadam sobie, ze sa mili tylko dlatego, ze mnie nie znaja, albo ze musza przstac kiedys byc mili nawet bez powodu). Przy osobie niemilej ktora nie porzuca juz wiem, ze ta osoba mnie nie lubi, a jednak przy mnie jest, tylko musze zaplacic danine, a z osoba przyjazna moge caly czas bac sie, ze odejdzie.
      A w tle czai sie zakodowane przekonanie, ze nie jestem osoba ktora moze byc lubiana. Z natury, niezaleznie od czynow, przez nikogo- a przede wszystkim samego siebie.
      • apersona Re: opor przed kontaktem z przykrymi przeszlymi 22.02.13, 12:09
        To jest miłe i racjonalne, zdroworosądkowe wyjaśnienie oferowane przez większość szkół psychologicznych. Jednak Peter Levine ("Obudźcie tygrysa.Leczenie traumy") twierdzi że w sytuacjach drastycznych, rozpoznanych przez organizm jako zagrożenie egzystencji uruchamiają się nam reakcje zwierzęce: walka, ucieczka lub zamarcie. To nawet nie są emocje, lecz instynkty - biochemia? z pierwszego postu (w sumie wszystko i racjonalne myślenie, i emocje, i instykty opierają się na biochemii, lecz myślenie zależy od naszej woli natomiast reakcje instynktowne są poza kontrolą). Takie same reakcje pojawiają się nie tylko przy bezpośrednim zagrożeniu, ale gdy coś uaktywni wspomnienia (obrazy, dźwięki, zapachy) wiążące się z doznaną traumą.
    • obrotowy piszesz prace licencjacka ? 22.02.13, 12:34
      z biochemii psychiki, czy tylko tak sobie z nudow bebnisz palcami po stole ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja