talllar
22.02.13, 15:00
w dziecinstwie zawsze bylam w takich sytaucjach wysmiewana /matka/ lub fizycznie atakowana /ojciec/.
teraz boje sie. tak. doslownie. wyrazac wlasne zdanie. emocje jesli czuje, to spycham je tak gleboko ponizej swiadomosci, ze ledwo zaznaczja, ze powstaly /w jakiejs sytuacji/. nie potrafie tez zareagowac kiedy ktos narusz moje granice lub kiedy robi cos czego nie akcpetuje/ zle sie z tym czuje.
jak to zmienic?
tlko nie odsylajcie mnie do terapeuty.
probowalam z 3ma. mam jak najgorsze doswiadczenia.
glupkowate albo psychiczne komentarze.
0 realnej pracy prostujacej mi psychike.
a teraz tez nie moge sobie pozwolic na dodatkowe wydatki.
podpowiecie cos?