matki

IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.04, 08:58
jeżeli ktoś czytał moje liściki w poprzednim tygodniu to wie coś na ten temat
w poprzedni piątek powiedziałam w domu że się wynoszę -przeprowadzam, było
strasznie, awanturarzucanie tabletakmi, wyzwiska typu "po co cię
urodziałm", "taka wdzięczność za noszenie pod sercem przez 9 m-cy i 1.5 roku
karmienia piersią" ale wyniosłam się i żyję, chociaż boję się co będzie dalej
    • cossa Re: matki 19.07.04, 09:40
      ten tekst o 9 miesiacach, karmieniu piersia
      (podcieranie pupci sie zdarza..)

      jest najlepszy :)

      nic to - trza to przejsc :)

      pozdr.cossa
      • mo66 Re: matki 19.07.04, 09:53
        Przeszłam podobne awantury i teksty
        Ale nie możesz zmięknąć.
        Trzymaj się. Uda się.
        podrowienia mo66
    • twoja_cholera Re: matki 19.07.04, 10:00
      będzie dobrze - zobaczysz
      tylko nie daj się wpędzić wpoczucie winy, bo teraz zaczną się dziwne choroby i
      nie trać kontaktu z Matką, odwiedzaj ją bo to w sumie bardzo samotna kobieta,
      bądź miła ale konsekwentna i pamietaj, że ona Cie kocha choc może nie wie jak
      to okazać. Powodzenia
      • Gość: aga Re: matki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.04, 22:09
        jeszcze tak nie bylo zeby jakos nie bylo, matke odwiedzaj,ale zachowaj
        bezpieczny dystans.Ogolnie wiadomo,ze z rodzina najlepiej wychodzi sie na
        zdjeciu.
        pozdr.
    • mskaiq Re: matki 20.07.04, 07:50
      To ze Matka tak mowi to zal, to zraniona milosc. Mysle ze nie zrywaj z Nia
      kontaktu, jestes dla Niej kims bardzo waznym zreszta Ona dla Ciebie rowniez.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • Gość: brzoza Re: matki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 08:04
      Jestem matką mam dwóch dorosłych synów którzy się wyprowadzili , mogło mi się
      to nie podobać ale dzieci mają swoje życie i musza je przeżyć po swojemu .
      Myślę , że matki które nie chcą żeby dzieci sie usamodzielniły , żyły zawsze
      życiem dzieci . Po wyprowadzeniu się dziecka pozostaje pustka , ale to jest już
      problem matki i nie wolno tym obciążać dziecka , trzeba je wspierać bo podjęcie
      decyzji o wyprowadzeniu sie z domu jest i tak dużym przeżyciem .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja