Jak namówić dziecko na leczenie

17.03.13, 09:54
16-latka - w domu funkcjonuje normalnie, w szkole nie odzywa się praktycznie do nikogo - do nauczycieli, do uczniów - do nikogo po prostu...
Moja córka ma zapisane leki przeciwlękowe - nie jestem w stanie namówić jej na ich branie, nie jest chętna na jakąkolwiek terapię, u psychologa/psychiatry nie odzywa się wcale - psychiatra podejrzewa fobię społeczną/mutyzm wybiórczy, przepisała leki -ale co z tego, skoro młoda ich nie przełknie.
    • paco_lopez Re: Jak namówić dziecko na leczenie 17.03.13, 10:04
      ja bym zaryzykował, ze dziewczyna jest mądra i konsekwentna. uszanuj to. nie rozmawia z podejrzanymi typami. szkoła to dom wariatów. ja ją popieram. jeśli wpakujesz jej leki, to zbłądzisz.
    • elzbieta007 Re: Jak namówić dziecko na leczenie 17.03.13, 11:03
      Za mało informacji, by coś sensownie doradzić. Napisz coś więcej. Np. czy zawsze się tak zachowywała? Czy poza szkołą ma jakieś koleżanki? Co to znaczy, że w domu zachowuje się normalnie? Jest wesoła, chętnie rozmawia? Co mówi o swoich relacjach szkolnych?

      Jeśli nie chcesz na forum, napisz do mnie na priva: elzbieta007@gazeta.pl.
    • to.niemozliwe Re: Jak namówić dziecko na leczenie 17.03.13, 14:07
      Przylaczam sie do pytan Elzbiety. Czy corka sama Ci zglasza, ze ma problem z kontaktami z innymi poza domem,czy Ty to zauwazylas?
      Kto zainicjowal leczenie? Z czyjej inspiracji?
      • krokodil123 Re: Jak namówić dziecko na leczenie 17.03.13, 14:26
        Czy córka zgłaszała chęć zmiany szkoły na inna, czy sama i to proponowałaś?
        Czy masz rozeznanie jakie są stosunki/układy między uczniami tam?
        Co prawda w wieku 16 lat to nie wiele rodzić ma do sprawdzania i zobaczenia ale czy jak córka była w podstawówce uczestniczyłaś w szkolnym życiu w ramach możliwości oczywiście.
        • krokodil123 Re: Jak namówić dziecko na leczenie 17.03.13, 14:28
          Jeszcze zapomniałam-czy istnieją inne problemy, nadwaga powiedzmy....choroby skórne.....coś co może ją wyróżniać od innych dzieciaków i z tego powodu być odseparowana.

          Może napisz w sklepie powiedzmy podczas zakupów w centrum w nieznanym sklepie jak się zachowuję.
        • laura_fairlie Re: Jak namówić dziecko na leczenie 17.03.13, 18:04
          Jest pierwszy rok w liceum - problem zgłosiła szkoła, bo córka nie rozmawia tam z nikim. Z nauczycielami również - łącznie z odpowiedzią na pytanie, jak się nazywa. O jakichkolwiek innych odpowiedziach nie ma co nawet marzyć...
          W gimnazjum też zresztą miała problem z odpowiedziami, za swoją klasą przesadnie nie przepadała - ale miała koleżanki w klasie i poza klasą, działała w wolontariacie i ogólnie utrzymywała kontakty towarzyskie z częścią klasy/szkoły. W podstawówce nie miała problemów towarzyskich - koleżanki miała, zresztą z częścią klasy znali się od przedszkola, pewne wycofywanie się dało się zauważyć w gimnazjum. Zresztą przy wyborze liceum miałam wątpliwości, czy aby mniejsza szkoła - bardziej kameralna - nie będzie dla niej lepsza. Co oczywiście wywołało jej żywiołowy protest. Ostatnio też z nią rozmawiałam -ale nie jest tym zainteresowana (bo co to zmieni).
          A tak naprawdę: gdyby powiedziała komukolwiek (poza mną), żeby dać jej spokój, pewnie dalibyśmy jej spokój. Tyle tylko, że w takich sytuacjach nie jest w stanie wykrztusić słowa, twierdzi też, że sytuacja, kiedy nauczyciel ją pyta, wywołuje u niej lęk. I woli nic nie powiedzieć niż powiedzieć coś nie tak.
          Ogólnie jest wycofana w kontaktach z obcymi - ale np. z innym lekarzem dwa słowa wykrztusi.
          Prawdopodobnie - w tej chwili, żeby cokolwiek ruszyć z miejsca, musi zacząć mówić cokolwiek. A nie mówi nic.
          • to.niemozliwe Re: Jak namówić dziecko na leczenie 17.03.13, 18:52
            Zachowuje sie, jak osoba, ktora sie czegos wstydzi. Alkohol w rodzinie, przemoc?
            • laura_fairlie Re: Jak namówić dziecko na leczenie 18.03.13, 07:31
              Kontakt z koleżankami z gimnazjum utrzymuje. W gimnazjum zresztą nie miała aż takich problemów z nawiązaniem kontaktów, tylko z odpowiedziami - co zresztą może wynikać z dysleksji. Wcześniej siedziała spięta na lekcjach, na przerwie zaś wiodła ożywione życie towarzyskie. A teraz jest spięta cały czas spędzony w szkole. I w sytuacjach stresujących poza szkołą także.
              Ani alkohol, ani przemoc, ani bieda w rodzinie. Może rozwód -ale ojciec jest w jej życiu obecny i może liczyć na niego.
              Nie upieram się, że dziecko ma być super kontaktowe i towarzyskie - ja też nie jestem. Ale - na litość boską - nie będę załatwiała za nią każdej pierdółki. Bo ostatnio się to do tego sprowadza...
              • elzbieta007 Re: Jak namówić dziecko na leczenie 18.03.13, 21:45
                Nie ma możliwości, byś tu na forum podała więcej istotnych szczegółów o Waszej (Twojej z córką) relacji. Doradzę Ci coś, co wygląda na paradoks: idź na psychoterapię. Ty. Zanim poziom Twojej złości i frustracji osiągnie zbyt wysoki poziom.

                Zachowanie Twojej córki wskazuje na jej poważne problemy, ale wyraźnie odrzuca wszelkie formy pomocy. Ma do tego powód, którego nie znasz. I dopóki ona nie zdecyduje się sobie pomóc - nie możesz nic zrobić. Ale ponieważ jesteś dla córki ważną osobą, dobrze byłoby, żebyś nauczyła się odpowiednio do obecnej sytuacji reagować. Córkę należy skłonić do podjęcia psychoterapii, ale nie można tego zrobić siłą. Ona sama musi chcieć. Być może zmiana Twojego zachowania wobec córki spowoduje zmianę jej postawy.
                • laura_fairlie Re: Jak namówić dziecko na leczenie 20.03.13, 07:51
                  Też o tym myślałam. Może rzeczywiście tak zrobię.
          • elzbieta007 Re: Jak namówić dziecko na leczenie 17.03.13, 20:44
            >Tyle tylko, że w takich sytuacjach nie jest w stan
            > ie wykrztusić słowa, twierdzi też, że sytuacja, kiedy nauczyciel ją pyta, wywoł
            > uje u niej lęk. I woli nic nie powiedzieć niż powiedzieć coś nie tak.
            Zupełnie nieprzekonujące wyjaśnienie. Co może być nie tak w odpowiedzi na pytanie, jak się nazywa? Koleżankom też boi się dać złą odpowiedź?

            Mam wrażenie, że swoim milczeniem (i odmową leczenia) córka usiłuje zwrócić Twoją i rodziny uwagę na jakiś problem, z jakim się boryka. I ten problem związany jest z domem, rodziną. Nie musi być przez córkę uświadomiony.

            Co w Waszej rodzinie jest nie tak? Coś, co sugeruje to.niemozliwe?
            • paris-texas-warsaw Re: Jak namówić dziecko na leczenie 17.03.13, 22:40
              A czy Twoja córka ma rodzeństwo? Czy ono nie ma jakichś problemów psychicznych? Czy córka nadal utrzymuje kontakty z wcześniej poznanymi koleżankami? Czy jak była młodsza wszystko z jej rozwojem przebiegała ok, nie miała żądnych dziwnych przeżyć, zdarzeń w życiu?
            • to.niemozliwe Re: Jak namówić dziecko na leczenie 18.03.13, 00:54
              Moze byc tez w liceum. Jakis przesladowca, ponizanie.
              Moze jakies wydarzenie, ktore ja osmieszylo w oczach rowiesnikow?
          • lifeisaparadox Re: Jak namówić dziecko na leczenie 17.03.13, 22:38
            Wrażliwość terapeutów jest różna, a czasem trochę zależy od płci na którą osoba leczona zareaguje pozytywnie. Poza tym pani może mieć zupełnie inną wrażliwość od swojej córki, ludzie aktywni i bierni są jak ogień i woda w sensie odczuwania impulsów. Osoby autystyczne są dużo bardziej wrażliwe, delikatne, a pani być może szuka dla swojej córki terapeuty/tki jako osobowości odpowiadającej pani samej i swojej wrażliwości aktywnej, być może dynamicznej, co może się pani kojarzyć z właściwymi kompetencjami, a nie wrażliwością swojej córki która taka nie jest. Wtedy jest to złe dopasowanie, gdzie pomost terapeutyczny się po prostu nie wytworzy a sprawy intrapsychiczne zostaną na poziomie diagnozy i sytuacji patowej, a nie autentycznej pracy która może mieć postępy i ewaluować.
            • krokodil123 Re: Jak namówić dziecko na leczenie 18.03.13, 08:27
              Ja to może nie halo jestem ale teraz pierwsze co mi przyszło do głowy jak bym miała takie dziecko to bym mu kupiła jakieś zwierzątko. Kot, a lepiej mały pies żeby miała do kogo się przytulać, z kim porozmawiać i dla kogo się troszczyć.
              Pojęcia nie mam co terapeuci mówią o takich pomysłów.
              • laura_fairlie Re: Jak namówić dziecko na leczenie 19.03.13, 06:43
                Zwierzątko ma... I psa, i kota...
                • to.niemozliwe Re: Jak namówić dziecko na leczenie 20.03.13, 11:04
                  To jeszcze, zeby Tate i Mame miala, do ktorych moze sie przytulic, porozmawiac i czasem sie zatroszczyc.
                  Przytulajcie, sluchajcie, nie oceniajcie, nie wymagajcie, akceptujcie, nie narzucajcie, nie obwiniajcie.
                  Nie bojcie sie.
          • easyblue Re: Jak namówić dziecko na leczenie 18.03.13, 17:03
            No ale skoro leki mają jej pomóc, to dlaczego ich nie bierze? A może powinnaś rano zwyczajnie dać jej szklankę wody i tabletkę i kazac wypić? Może ona myśli: "jakby matce zależało na mnie, to by bardziej naciskała".
            Czy Wasz rozwód nie był czasem przyczynkiem do eskalacji jej obecnych problemów?
            • paco_lopez Re: Jak namówić dziecko na leczenie 18.03.13, 17:32
              a na co mają być te leki ?? na debili dookoła leków nie ma. można tylko się zamknąć i nie rozmawiać z nimi. uważam że córka pani wątkodawczyni poztępuje roztropnie. milczenie jest złotem. ja w szkole średniej kilka razy riozpoczynałem rok z postanowieniem, że się do nikogo nie będę odzywał, ale nie byłem konsekwentny. swojemu synowi w razie problemów z koleżeństwem też zalecam milczenie, ale dla niego to zbyt trudne.
              • laura_fairlie Re: Jak namówić dziecko na leczenie 19.03.13, 06:48
                leki przepisał lekarz. A ja nie jestem jej w stanie namówić na ich branie. Zmuszać na pewno nie będę. Psychoterapia jest w planach - ale - tak sądzę - młoda musi się jakoś komunikować, a nie tylko tak/nie za pomocą kiwnięcia głowy. Albo i to nie.
                A gdyby nie odzywała się tylko do kolegów, nie byłoby problemu...
                Poza tym nie piszę tu, żebyście szukali przyczyn jej zachowania - tylko jakich argumentów można jeszcze użyć.
                • krokodil123 Re: Jak namówić dziecko na leczenie 19.03.13, 07:48
                  A dlaczego cie nie interesuje przycina zachowania.
                  Czy ty ją już znasz?
                  • laura_fairlie Re: Jak namówić dziecko na leczenie 19.03.13, 08:47
                    Gdzieś napisałam, że mnie nie interesuje?
                    Częściową przyczyną zachowania jest osobowość, domniemaną fobię ma zresztą zapewne po mnie. Do reszty pewnie też dojdziemy - pod warunkiem, że dziecko zechce wykonać ten pierwszy krok...i coś zacząć z tym robić.
                • easyblue Re: Jak namówić dziecko na leczenie 19.03.13, 19:24
                  > Poza tym nie piszę tu, żebyście szukali przyczyn jej zachowania - tylko jakich
                  > argumentów można jeszcze użyć.
                  Nie gniewaj się, ale przekonałaś mnie właśnie, że jesteś współodpowiedzialna za jej stan.
                  • lifeisaparadox Re: Jak namówić dziecko na leczenie 19.03.13, 21:15
                    easyblue napisała:

                    > > Poza tym nie piszę tu, żebyście szukali przyczyn jej zachowania - tylko j
                    > akich
                    > > argumentów można jeszcze użyć.
                    > Nie gniewaj się, ale przekonałaś mnie właśnie, że jesteś współodpowiedzialna za
                    > jej stan.

                    Starsza koncepcja z tego co kojarzę, mówiła że przyczyną autyzmu są deficyty emocjonalne u matki.
                    • laura_fairlie Re: Jak namówić dziecko na leczenie 20.03.13, 07:42
                      Jeśli nie masz nic rozsądnego do napisania w stylu: jak nakłonić dziecko do jakichkolwiek działań, to nawet obciążenie mnie winą w 100 % niczego nie zmieni, nieprawdaż?
                      Bo młoda nic nie chce z tym robić.
                      Oczekiwałam pomysłu, jak jeszcze z nią porozmawiać, a nie pogłębionej analizy przyczyn (do jakiś hipotez zapewne dojdziemy, ale na pewno nie jest to temat na forum). Mnie się już wyczerpały pomysły na rozmowę i czuję się bezradna,

                      BTW: jej stan manifestuje się w szkole, nie w domu. Nie wiem, jak mam być za to odpowiedzialna. Za przypuszczalną fobię społeczną - poza tym, że córka ma to w prostej linii po mnie. Co się zdarza.
                      Ze mną rozmawia, nie słucha się jak widać i pyszczy. Oraz twierdzi, że nie ma problemu. Być może po prostu rzeczywiście nie potrzebuje nic z tym robić i wypadnie mi się z tym najwyżej pogodzić.
                      • mona.blue Re: Jak namówić dziecko na leczenie 20.03.13, 14:40
                        laura_fairlie napisała:

                        Mnie się już wyczerpały pomysły na rozmowę i czuję się bezradna,
                        >
                        > BTW: jej stan manifestuje się w szkole, nie w domu. Nie wiem, jak mam być za to
                        > odpowiedzialna. Za przypuszczalną fobię społeczną - poza tym, że córka ma to w
                        > prostej linii po mnie. Co się zdarza.
                        > Ze mną rozmawia, nie słucha się jak widać i pyszczy. Oraz twierdzi, że nie ma p
                        > roblemu. Być może po prostu rzeczywiście nie potrzebuje nic z tym robić i wypad
                        > nie mi się z tym najwyżej pogodzić.

                        Jakaś forma terapii wydaje sie niezbędna. Jak wyobrażasz sobie pogodzenie z sytuacją - przyszłość Twojej córki - jak nadal nie będzie się odzywać? Wtedy problemem sa nawet zakupy w sklepie, wizyta u lekarza, nie mówiąc o przyszłej pracy czy studiach.
                      • leda16 Re: Jak namówić dziecko na leczenie 29.03.13, 21:36
                        laura_fairlie napisała:
                        > Oczekiwałam pomysłu, jak jeszcze z nią porozmawiać, a nie pogłębionej analizy p
                        > rzyczyn (do jakiś hipotez zapewne dojdziemy, ale na pewno nie jest to temat na
                        > forum).

                        Jednak każde zachowanie i każda choroba MA PRZYCZYNĘ. PRZYCZYNA DAJE SKUTEK, natomiast większość psychoterapii bazuje właśnie na szukaniu przyczyn patologicznych zachowań. Nie widziałam tutaj,( być może przejrzałam wątek zbyt pobieżnie) informacji o wynikach w nauce. Córka jest w LO? Ja bym na Twoim miejscu zapytała, jak sobie wyobraża swoją przyszłość w sytuacji, gdy za ten totalny negatywizm jaki przejawia wobec nauczycieli, zostanie wywalona z liceum. Przecież nikt jej za uszy przemocą wlókł do matury nie będzie. Podstawówka i gimnazjum są obowiązkowe, matura nie.



                        Za przypuszczalną fobię społeczną - poza tym, że córka ma to w
                        > prostej linii po mnie.



                        Bzdury piszesz. "Po Tobie" to może mieć charakter, temperament, pewne cechy osobowości ale nie fobie.


                        > Ze mną rozmawia, nie słucha się jak widać i pyszczy. Oraz twierdzi, że nie ma p
                        > roblemu.


                        No to gdzie Ty widzisz problem?
                    • laura_fairlie Re: Jak namówić dziecko na leczenie 20.03.13, 07:50
                      tarsza koncepcja z tego co kojarzę, mówiła że przyczyną autyzmu są deficyty emocjonalne u matki.
                      hmm i już dawno jest nieaktualna... Poza tym to nie jest autyzm.
                      • lifeisaparadox Re: Jak namówić dziecko na leczenie 20.03.13, 12:30
                        laura_fairlie napisała:

                        > tarsza koncepcja z tego co kojarzę, mówiła że przyczyną autyzmu są deficyty emo
                        > cjonalne u matki.
                        > hmm i już dawno jest nieaktualna... Poza tym to nie jest autyzm.

                        Nie wiem, poradziłem zmianę terapeuty, na terapeutkę lub vice versa. Jeśli nie podkreśliłem tego i nie zaznaczyłem jako bardzo ważne, to teraz to robię.
                        Tutaj króciutki artykuł na temat: www.elajfservice.pl/pomoc-i-leczenie-depresji/czy-ma-znaczenie-plec-terapeuty

                        Tym bardziej że córka u poprzedniej osoby zajmującej się terapią nie wykazywała żadnej chęci do rozmowy. Tyle z mojej strony, cennych uwag.
                        • elzbieta007 Re: Jak namówić dziecko na leczenie 20.03.13, 12:43
                          >poradziłem zmianę terapeuty, na terapeutkę lub vice versa.
                          Czytaj ze zrozumieniem posty. Autorka wątku w ogóle nie pisała o psychoterapeucie tylko o PSYCHIATRZE. Więc Twoje posty (i porady) są strzałem poza tarczę.
                          • lifeisaparadox Re: Jak namówić dziecko na leczenie 29.03.13, 22:34
                            elzbieta007 napisała:

                            > >poradziłem zmianę terapeuty, na terapeutkę lub vice versa.
                            > Czytaj ze zrozumieniem posty. Autorka wątku w ogóle nie pisała o psychoterapeuc
                            > ie tylko o PSYCHIATRZE. Więc Twoje posty (i porady) są strzałem poza tarczę.

                            Pisała o psychologu i to w pierwszym poście. Weź się stuknij w głowę dziewczyno zanim wyskoczysz z takimi bredniami do kogoś.
                • paco_lopez Re: Jak namówić dziecko na leczenie 21.03.13, 14:11
                  lekarze dzisiaj głownie przepisują leki. oni nie leczą bynajmniej tylko uzależniają nas od korporacji farmaceutycznych. jeśli masz dobry kontakt z dzieckiem, to przestań drążyć i szukać , bo się doszukasz.
    • mona.blue Re: Jak namówić dziecko na leczenie 18.03.13, 21:56
      A czy mieszkasz może w Warszawie?
    • kimonabike Re: Jak namówić dziecko na leczenie 19.03.13, 09:22
      To może być tłumiona złość.
      Miewacie otwarte konflikty? Akceptujesz negatywne emocje i ich okazywanie?
      Wiem, że nie chcesz tego typu spekulacji, ale chyba nie ma innej drogi jak odkryć przyczynę, nie tyle wszystkich problemów, co jej oporu.
      Jeśli to tłumiona wściekłość i frustracja, która ma jakiś związek z Tobą, to nic od Ciebie nie weźmie, musisz poprosić kogoś o pomoc. Kogoś innego kto jest jej bliski. Może ojca?
      • laura_fairlie Re: Jak namówić dziecko na leczenie 20.03.13, 07:48
        Akceptujemy, ale może rzeczywiście jeszcze tata z nią porozmawia.
        • to.niemozliwe Re: Jak namówić dziecko na leczenie 21.03.13, 12:14
          Jak chcialabys, zeby wygladala ta rozmowa?
    • coppermind Re: Jak namówić dziecko na leczenie 20.03.13, 11:29
      może zamiast leczenia zadbać, żeby dziecko się nałogowo nie masturbowało?

      przyczyną stanów lękowych u młodzieży jest katowanie mózgu masturbacją - każdy lekarz
      temu zaprzeczy, bo nie będzie miał komu sprzedawać swoich porad i wciskać niepotrzebnych leków.

      zaburzenia psychiczne u dzieci biorą się z szukania miłości w genitaliach.b
      • paris-texas-warsaw Re: Jak namówić dziecko na leczenie 20.03.13, 14:29
        Piszesz, że dziecko ma fobię po Tobie. NIe wiem jak to rozumiesz, czy nadal cierpisz na fobię społeczna, czy juz się wyleczyłaś, ale miałaś ją podczas życia dziecka i dziecko się na nią "napatrzyło"? Jeśli ją nadal masz, to zacznij od leczenia siebie. Tyle możesz zrobić.
    • l_witch_l I slusznie! 21.03.13, 11:02
      Naucz sie czytac mowe dziecka! Widac nie biorac tej trutki, ktora niszczy mozg, ma jakas kontrole nad swoim zyciem....I chwala jej za to!

      Fakt nie mowienia- tez jest tu 'mowa', jest protestem, i nie o szkole tu chodzi- a o twoje wasze kontakty z nia.
      Moze najpierw sama ze soba wybierz sie do terapeuty.

      Z reguly wiem,ze dzieci z domow zaburzonych reaguja w podobny sposob. Wiec moze od swojej osoby zacznij te terapie i zobacz co sprawilo ze dziecko w taki sposob, a nie inny reaguje na srodowisko.

      I jeszcze jedno! Mowienie o swojej corce, dziecku, per "mloda" jest dowodem wybitnego chamstwa...Wcale mnie nie dziwi ze nie mowi w szkole!
    • bp377 Re: Jak namówić dziecko na leczenie 21.03.13, 15:43
      Aby coś napisać co Tobie i Córce pomoże, będzie trudno.
      Z opisanych postów wynika,że rozmawiacie w domu ale Córka Ciebie nie słucha i pyskuje
      (pyszczy). Ty chcesz Jej dobra za wszelką cenę. Widzisz,że cos dzieje się źle, ale Ona
      Ciebie nie słucha i odrzuca pomoc, mówi że wszystko jest ok.
      Czyli nie mozecie się dogadać - brak współpracy. Dlaczego?
      Może warto by się nad tym zastanowić.
      Nic na siłę nie zrobisz! Trzeba rozmawiać między sobą na zasadach jak równy Rodzic z
      równym Dzieckiem, przyjaciel Rodzic z przyjacielem Dzieckiem i się starać zrozumieć -
      chyba nie umiecie ze sobą rozmawiać.
      Jak jestem chory, jest mi źle, a chcę poprawy to podejmuję decyzję i się leczę.
      Jeśli nie chcę się leczyć to cierpię, a w przyszłości będę musiał w przyszłości ponieść
      konsekwencje mojego braku decyzji. Córka jest nastolatką, więc wiek buntu, "mądrości"
      typu Ja wiem najlepiej. Sytuacja Wasza jest trudna: brak Ojca nacodzień.
      Jeżeli Córka Ciebie nie słucha i pyszczy to nie możesz Jej pomóc.
      Ona "nie chce" Twojej pomocy, jest od Ciebie "mądrzejsza".
      Myślę, że warto sięgnąć do książek, np. jak rozmawiać z nastolatką, problem zamknięcia
      w sobie, wpływ rozwodu na dzieci... lub uzykać poradę psychologa (w poradni albo na
      Internecie (za darmo) - trzeba poszukać. Jeśli nie słucha Ciebie, może posłucha Ojca?
      Może posłucha Was obojga?
      Może warto by zastanowić się jak Ją nazywasz nacodzień. - piszesz w postach młoda?.
      Powodzenia Tobie i Córce.
    • easyblue mutyzm wybiórczy ? 27.03.13, 07:30

    • daband Re: Jak namówić dziecko na leczenie 25.03.15, 13:10
      moja rada jest bardzo prosta - zwrócić się do fachowców - poradnie leczenia mutyzmu wybiórczego "Mówię", pierwsza taka poradnia w Polsce, leczą dzieci, pracują z rodzicami, szkolą też pedagogów.
    • wchodze_w_to_bez_gadania Re: Jak namówić dziecko na leczenie 13.04.15, 14:59
      www.mutyzm.org.pl jedyny w Polsce projekt na rzecz osób z mutyzmem wybiórczym
      Zapraszam!
      • leszekw60 Re: Jak namówić dziecko na leczenie 18.06.15, 16:24
        Proszę nie pisać nieprawdy, są jeszcze co najmniej dwa "projekty" zajmujące się mutyzmem wybiórczym
        • mona.blue Re: Jak namówić dziecko na leczenie 18.06.15, 23:35
          leszekw60 napisał(a):

          > Proszę nie pisać nieprawdy, są jeszcze co najmniej dwa "projekty" zajmujące się
          > mutyzmem wybiórczym

          Mógłbyś zamieścić linki do tych projektów?
        • wchodze_w_to_bez_gadania Re: Jak namówić dziecko na leczenie 23.06.15, 01:11
          Proszę o podanie linkow lub namiarów na te projekty.
          I proszę nie ośmieszać się podawaniem namiarów na prywatne BIZNESY, które nie mają nic wspolnego z pomocą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja