calusek70
26.03.13, 22:29
....niż jestem. Czy powinnam pokazać swoją prawdziwą twarz? Mąż nie zna mojej przeszłości ,moje małżeństwo tego nie wytrzymałoby.Sobą jestem przy przyjaciołach ich znam 23 lata męża zaledwie 7. Nadto mąż jak się okazało jest mało ciekawym człowiekiem intelektualnie, mówiąc wprost nudziarz pomijając gorsze wady. Ale czy mam odejść z tak banalnych powodów , czy mam prawo pozbawić dziecko pełnej rodziny?
Nasz dom jest bezosobowy, brak w nim atmosfery,klimatu i celebrowania różnych zdarzeń, imienin, urodzin, rocznic. Mąż nigdy do mnie nie dzwoni nawet jeśli nie wracam po pracy do domu przez kilka godzin a w końcu mógłby mnie szlag po drodze trafić. Kompletnie go nie interesuję zresztą z wzajemnością .
Wcale nie tęsknię za miłością ale czuję się samotna i wiem że na niego nie mogę liczyć.