lans na fejsie

06.04.13, 19:25
czy mozna jednoznacznie powiedziec, że ludzie, którzy wklejają ciagle swoje cudowne zdjecia na fejsie ...ciągle piszą co wlasnie robili i jak bylo wspaniale

mają nierowno pod sufitem?
    • facettt lans na fejsie z d... na kredensie. 06.04.13, 20:30
      kryska-etka napisała:
      .ciągle piszą (lub mowia) co wlasnie robili i jak bylo wspaniale
      > mają nierowno pod sufitem?


      a scond. tak sie zachowuje w realu 90 % Amerykanow.
      chcesz ich wziac wszystkich za wariatow ?

      w Ameryce za wariata Cie wezma, gdy bedziesz narzekac :)
      • kryska-etka Re: lans na fejsie z d... na kredensie. 06.04.13, 20:40
        czyli z drugiej strony..jesli ktoś sie nie szczerzy i nie lansuje ..to jest ponurakiem i do psychologa trzeba isc natychmiast.
      • giga70 Re: lans na fejsie z d... na kredensie. 07.04.13, 13:27
        oj jaka wspaniala ta Ameryka co to za argument ta Ameryka bo nie rozumiem
        • facettt no to wytlumacze: 07.04.13, 18:38
          giga70 napisała:
          > oj jaka wspaniala ta Ameryka co to za argument ta Ameryka bo nie rozumiem


          no to wytlumacze:
          - meczace jest czesto spotykane polskie ciagle "narzekajstwo"
          - ale amerykanskie "great" - czyli chwalenie sie , nawe wtedy, gdy wszystko jest do d...
          jest jeszcze bardziej zenujace.
          • mon_sty Re: no to wytlumacze: 07.04.13, 19:00
            facettt napisał:

            > no to wytlumacze:
            > - meczace jest czesto spotykane polskie ciagle "narzekajstwo"
            > - ale amerykanskie "great" - czyli chwalenie sie , nawe wtedy, gdy wszystko jes
            > t do d...
            > jest jeszcze bardziej zenujace.

            od pewnego czasu zrozumiałam, że nie ma to jak być realistą z małą domieszką optymizmu (a może nadziei)
            • facettt "great" :) 07.04.13, 20:51
              mon_sty napisała:
              > od pewnego czasu zrozumiałam, że nie ma to jak być realistą z małą domieszką
              optymizmu (a może nadziei)

              - i tak byc povinno :)

              z naciskiem na na vino :)
          • aqua48 Re: no to wytlumacze: 08.04.13, 10:44
            facettt napisał:

            > no to wytlumacze:
            > - meczace jest czesto spotykane polskie ciagle "narzekajstwo"
            > - ale amerykanskie "great" - czyli chwalenie sie , nawe wtedy, gdy wszystko jes
            > t do d...jest jeszcze bardziej zenujace.

            A mnie się wydaje, że to kwestia mentalności, protestanckiego etosu pracy i pozytywnego podejścia do życia. Po latach spotkałam się z koleżanką wpadającą "stamtąd" na chwilę. Po opowiadaniach co u niej, zapytała grono znajomych, no a jakie są wasze SUKCESY?
            A my spojrzeliśmy po sobie zdegustowani - jakie sukcesy? Przeżyliśmy właśnie kolejny dzień. My lubimy narzekać że mamy zły rząd, złych współmałżonków, złą pracę, złą pogodę i przegraliśmy wojnę i w tym narzekaniu nie ma już miejsca na jakikolwiek sukces, a jeśli jest to cicho sza, bo zaraz się znajdą zazdrośnicy i umniejszacze.
            Myślę, że jednak łatwiej i przyjemniej żyje się od sukcesu do sukcesu niż od klęski do klęski. Nawet jeśli to trochę rozdmuchane.
            • facettt Re: no to wytlumacze: 08.04.13, 16:34
              Tez mieszkam w protestanckim kraiku i tez sie chwale sukcesami :)
              Ale w Ameryce to czasem jest przegiecie.
              Wpadasz do goscia, zona lezy chora na grype - ale u niego wszystko "great" :)
    • kropidlo5 Re: lans na fejsie 07.04.13, 09:36
      kryska-etka napisała:

      > czy mozna jednoznacznie powiedziec, że ludzie, którzy wklejają ciagle swoje cud
      > owne zdjecia na fejsie ...ciągle piszą co wlasnie robili i jak bylo wspaniale
      >
      > mają nierowno pod sufitem?


      Im mniej ludzie maja poczucia wartosci i wiecej kompleksow, tym bardziej koloruja. Ladni ludzie potrafia zamiescic zdjecie, na ktorym wygladaja zle, smiesznie, a mniej urodziwi same wystudiowane pozy i selekcja ostra.

      • malwi.2 Re: lans na fejsie 07.04.13, 19:18

        > Im mniej ludzie maja poczucia wartosci i wiecej kompleksow, tym bardziej koloru
        > ja.

        uważam zupełnie odwrotnie, uzewnętrzniają się ludzie pewni siebie, pewni swej wartości, ci nieśmiali czy zakompleksieni raczej nie potrafią układać barwnych historii o sobie, nie lubią być w centrum zainteresowania
        • kropidlo5 Re: lans na fejsie 07.04.13, 20:34
          Uzewnetrzniac a kolorowac to dwie inne rzeczy. Osoby pewne siebie prezentuja siebie jakimi sa naprawde, a osoby z kompleksami koloruja. Wystudiowane pozy, drogie samochody, tworzenie pozorow. Tak z reguly jest. Krowa ktora duzo muczy malo mleka daje. Im ktos bardziej gra kozaka albo udaje goscia tym bardziej za fasada kryje sie pustka albo strach.
          • malwi.2 Re: lans na fejsie 07.04.13, 20:53
            kropidlo5 napisał:

            > Uzewnetrzniac a kolorowac to dwie inne rzeczy.

            z pewnością
            ja kolorowania na fb nie zauważyłam póki co, jedynie uzewnętrznianie
            • kropidlo5 Re: lans na fejsie 08.04.13, 08:14
              A ja tak, choc bardziej na naszej klasie, ale i tu sie to przenosi. Ja przez kolorowanie rozumiem selekcje pd katem zaimponowania. Slynne zdjecia z piramidami w tle albo na tle samochodu. Pewnie kazdy ma jakas tam pokuse pochwalenia sie, ale jak nie ma rownowagi to jest dla mnie lans.
              Na przyklad, moge zamiescic zdjecie z plazy w tajlandii, a obok zdjecie z przystanku woddstock umorusany, albo moge umiescic zdjecie gdzie nie wyszedlem zbyt ladnie ale za to smiesznie. Jak ktos ma kompleksy i sie lansuje to nigdy nie zamiesci foty, ktora by go 'kompromitowala'.

              To jest w ogole szersze zjawisko. Juz dawno temu zauwazylem, ze wbrew marketingowemu zdrowemu rozsadkowi a z doswiadczenia mojego wynika, ze wole ludzi, ktorzy na poczatku sprawiaja kiepskie wrazenie, a potem sie czlowiek zaskakuje na plus, niz ludzi, ktorzy maja piekna maske i tworza pozory, a jak zajrzec glebiej to pustka i banal.

              Facet, ktore wydaje sie jakims fajtlapa okazuje sie miec ciekawe zainteresowania i talenty, a brylujacy w towarzystwie pewny siebie zigolo w czterech murach okazuje sie nudziarzem, ktory na niczym sie nie zna i niczym nie interesuje i mozna z nim najwyzej obejrzec film sensacyjny.

              Nie mowie, ze to regula, bo sa ludzie ktorzy lacza interesujace wnetrze z fasada i vice versa, ale z tych dwojga typow wlasnie tak wole i jak widze nadmierny lans, to instynktownie mis ei wlacza ostrzezenie, ze cos jest nie tak. Piekne zdjecia z plazy w afryce moge sobie znalezc w internecie, bardziej interesowaloby mnie cos nietypowego na przyklad.

    • mona.blue Re: lans na fejsie 07.04.13, 12:09
      kryska-etka napisała:

      > czy mozna jednoznacznie powiedziec, że ludzie, którzy wklejają ciagle swoje cud
      > owne zdjecia na fejsie ...ciągle piszą co wlasnie robili i jak bylo wspaniale
      >
      > mają nierowno pod sufitem?

      To trochę tak jak moi rodzice, co gorsza nie tylko na fejsie, w realu też :(
      Zmusili mnie do oglądania filmu nakręconego kamerą z przyjęcia na 50-tą rocznicę ich ślubu, na której była tydzień temu - koszmar. Chcieli jeszcze raz mnie zmusic na święta, bo lansowali się z tym filmem przed znajomymi.
      Moja mam w wieku 75 lat odkryła fejsa :) Dzięki temu zaczęła sie w ogóle dotykać komputera, bo przedtem był be. No i jest lans ze zdjęciami z różnych wyjazdów zagranicznych. Co prawda to ma i swoja dobra stronę, bo jak im padł twardy dysk w kompie, to przynajmniej mieli większość zdjęć na fejsie, bezpiecznych. No ale moja zdolna córcia im odzyskała dane z dysku wczoraj :)
      Ja tez nie jestem od tego, tez lubię zamieszczać zdjęcia na fejsie, ale bardziej te, które pokazują zabytki, przyrodę czy specyfikę kraju, w którym byłam. Swoich oglądać od czasu, gdy mi się przytyło nie lubię, ale czasem tez umieszczam. Lubię tez oglądać zdjecia znajomych, szczególnie jak sa dobre ujecia (w ogóle jestem fanką fotografowania). Wczoraj robiłam zdjęcia na ślubie i weselu psiapsióły, dzis muszę wrzucić na fejsa, do naszej zamknietej, zaprzyjaźnionej wspólnotowej grupy :)
      • aqua48 Re: lans na fejsie 07.04.13, 13:16
        Dla mnie cały fejs jest lansem, ja po prostu nie mam konta... Na oglądanie prywatnych zdjęć wolę zaprosić wybranych przyjaciół do domu.
        • mona.blue Re: lans na fejsie 07.04.13, 13:54
          aqua48 napisała:

          > Dla mnie cały fejs jest lansem, ja po prostu nie mam konta... Na oglądanie pryw
          > atnych zdjęć wolę zaprosić wybranych przyjaciół do domu.

          Wśród moich znajomych fejs służy raczej jako dzielenie się fajna muzą, która ktos gdzies znalazł, złotymi (ale mądrymi) myslami, smiesznymi albo uroczymi fotkami z netu, powiedzonkami - taka forma umilania życia sobie i innym. Rzadko ktos sie lansuje, czasem umieści kilka (ale dosłownie kilka) zdjęc z wyjazdu, co też ma swój urok.
          • aqua48 Re: lans na fejsie 07.04.13, 15:11
            mona.blue napisała:

            > Wśród moich znajomych fejs służy raczej jako dzielenie się fajna muzą, która kt
            > os gdzies znalazł, złotymi (ale mądrymi) myslami, smiesznymi albo uroczymi fotk
            > ami z netu, powiedzonkami - taka forma umilania życia sobie i innym.

            Ja po prostu nie zawracam sobie głowy złotymi myślami, które wpadają jednym uchem, a wypadają drugim, nie bawią mnie "urocze fotki" w hurtowych ilościach (zakończyłam znajomość z osobą, która mi takie przesyłała na maila zatykając skrzynkę), a muzyka często mi po prostu przeszkadza, kiedy muszę się skupić. Te formy umilania życia są dla mnie po prostu uciążliwe :)
            Chyba jestem aspołeczna, czy co.
            • paco_lopez Re: lans na fejsie 07.04.13, 19:19
              mam podobnie więc i znam jeszcze kilka typów tego samego typu.
    • malwi.2 Re: lans na fejsie 07.04.13, 15:28
      kryska-etka napisała:

      > czy mozna jednoznacznie powiedziec, że ludzie, którzy wklejają ciagle swoje cud
      > owne zdjecia na fejsie ...ciągle piszą co wlasnie robili i jak bylo wspaniale
      >
      > mają nierowno pod sufitem?

      nie
      uważam, że z nimi wszystko w porządku :)
      dla mnie to nie lans, ale kwestia osobowości, niektórzy tak mają, że lubią się uzewnętrzniać, dzielić wrażeniami, informować innych o tym, co się u nich aktualnie dzieje... tacy ekstrawertycy

      realne życie takich osób (wklejających, piszących) wygląda podobnie jak ich wirtualne na fb, takie osoby w realu są otwarte, towarzyskie, rozmowne, bezpośrednie
      to tak z moich obserwacji :)

      ja na fb się nie uzewnętrzniam, nie lubię
      a czy jestem ponurakiem??
      może... troszkę ;)
      • mona.blue Re: lans na fejsie 07.04.13, 16:25
        malwi.2 napisała:

        > dla mnie to nie lans, ale kwestia osobowości, niektórzy tak mają, że lubią się
        > uzewnętrzniać, dzielić wrażeniami, informować innych o tym, co się u nich aktu
        > alnie dzieje... tacy ekstrawertycy
        >
        > realne życie takich osób (wklejających, piszących) wygląda podobnie jak ich wir
        > tualne na fb, takie osoby w realu są otwarte, towarzyskie, rozmowne, bezpośredn
        > ie to tak z moich obserwacji :)

        Zgadzam się, pod warunkiem, że ich własne "ja" i ich sprawy nie są jedynym tematem ich rozmów, a co gorsza jedynym tematem ich zainteresowania, a na sprawy innych "głuchną".
        I że nie przeginają z tym, bo znam ludzi, którzy zamęczają mnie opowieściami o sobie, jacy to są "ach" i "och", co sobie wspaniałego kupili, co wspaniałego zrobili - to dla mnie narcyzm. A jak ja zaczynam cos mówić o sobie albo o sprawach, które mnie interesują to widzę szklany albo rozbiegany wzrok, zero komentarza - mam wrażenie że nawet nie dotarło do nich to co powiedziałam, że było "niegodne" ich "szanownej" uwagi.
        >
        > ja na fb się nie uzewnętrzniam, nie lubię
        > a czy jestem ponurakiem??
        > może... troszkę ;)
    • lifeisaparadox Re: lans na fejsie 07.04.13, 16:25
      Jak same fotki z własną twarzą a w tle reszta, lub ciągle w centrum błyszcząc do przesady, a ludzie co najwyżej jako statyści-ozdoba, to podejrzewał bym narcyzm.
      • mona.blue Re: lans na fejsie 07.04.13, 16:37
        lifeisaparadox napisał:

        > Jak same fotki z własną twarzą a w tle reszta, lub ciągle w centrum błyszcząc d
        > o przesady, a ludzie co najwyżej jako statyści-ozdoba, to podejrzewał bym narcy
        > zm.

        dokładanie
        • malwi.2 Re: lans na fejsie 07.04.13, 19:09
          zapewne wśród tych "błyszczących" - osobowości narcystyczne się znajdą, tak jak wśród tych unikających portali społecznościowych znajdą się zakompleksieni złośliwcy, na psychopatach kończąc
          • lifeisaparadox Re: lans na fejsie 07.04.13, 20:45
            malwi.2 napisała:

            > zapewne wśród tych "błyszczących" - osobowości narcystyczne się znajdą, tak jak
            > wśród tych unikających portali społecznościowych znajdą się zakompleksieni zło
            > śliwcy, na psychopatach kończąc

            Niektórych sfera otwartego czucia parzy i dlatego unikają społeczeństwa które im to rozbudza.
    • bbb-333-111 Re: fejs -to chyba juz nie tylko lans.. 07.04.13, 19:14

      znalazłam nie tak dawno pod ofertą pracy link , by logować się przez konto na fejsie;
      widocznie pracodawca też był ciekaw tego innego " wirtualnego ja" - potencjalnego kandydata;
      no ja nie mam konta na fejsie;
      ale nie mam nic przeciwko fejsowi , jak i lansowaniu się tam;
      rozwój techniczny dał nam nową metodę kontaktowania się z innymi ludźmi ;
      ot co;
      a w jaki sposób i z jakich pobudek ktoś to robi- to już zależy od człowieka i innych czynników;
      możne jakbym miała w ofercie wspomnienia z podróżny po kilkudziesięciu krajach na kilku kontynentach jak np moja siostra - to pewnie te "terra-bajty" zdjęć też bym gdzieś chciała wrzucić i się pochwalić;

      nie wykluczone , że ja - za kilkadziesiąt lat - tak jak czyjaś tu wspomniana mama - odkryję dobrodziejstwo fejsa;

      jeśli nie wymyślą czegoś innego , nowszego ... ?
      --------------------------------------------------------------
      -------------------------------------------------------------
      ...."wkurza ze trawa na czyimś trawniku zieleńsza, no bo każdy chciałby , aby to jego trawnik chwalono "...

      .

    • kryska-etka Re: lans na fejsie 07.04.13, 22:33
      mam koleżankę. która bez przerwy wkleja zdjęcia swoich dzieci, męża i całej szczęśliwej rodzinki..ciągle pisze jak cudownie spędzili czas tu i tam

      ta chęć dzielenia sie swoim szczęściem....jest jakaś krzykliwa jak dla mnie. i wcale w realu nie jest jakaś wylewna czy zbytnio otwarta.
      • mona.blue Re: lans na fejsie 07.04.13, 23:38
        kryska-etka napisała:

        > mam koleżankę. która bez przerwy wkleja zdjęcia swoich dzieci, męża i całej szc
        > zęśliwej rodzinki..ciągle pisze jak cudownie spędzili czas tu i tam
        >
        > ta chęć dzielenia sie swoim szczęściem....jest jakaś krzykliwa jak dla mnie. i
        > wcale w realu nie jest jakaś wylewna czy zbytnio otwarta.

        ja tez jestem w necie chyba bardziej otwarta i smiała
        • 1lapaz Re: lans na fejsie 08.04.13, 11:15
          Tylko skąd brać czas na to wszystko?
          • mona.blue Re: lans na fejsie 08.04.13, 16:41
            1lapaz napisała:

            > Tylko skąd brać czas na to wszystko?

            ja się ograniczam do 15 min góra na fejsie, i to nie codzień
            chyba, że czatuję z kimś, ale to juz inna bajka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja