on jest jakiś inny czy mi się zdaje

IP: *.saska.krakow.pl 23.07.04, 08:51
Od kilku dni mąż jest jakiś inny, jakby połowa dawnego "jego". Jakby nie miał
energii. Rozmawia ze mną jedną czwartą siebie. Nie mówi mi o sobie, o tym, co
się tam w nim dzieje. Nie opowiada, co w pracy. Denerwują go rzeczy, które
dawniej tolerował. Jakby tak naprawdę cały czas myślał o czymś innym, błądził
myślami w jakimś nieznanym mi obszarze. Przychodzi późno z pracy i wieczory
spędza przy komputerze. Nie woła mnie już żartobliwie, jak dawniej, podczas
kąpieli do umycia pleców. Nie interesuje się tym, co tam u mnie. Nie snuje na
głos swoich marzeń.

Nie wiem, czy zaczyna się jakiś problem między nami, w nim lub we mnie. A
może mi się tylko wydaje ...
    • malvvina Re: on jest jakiś inny czy mi się zdaje 23.07.04, 10:51
      od kilku dni ??? - ma okres
      • Gość: zagadka Re: on jest jakiś inny czy mi się zdaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 11:07
        czy jest tu ktoś głupszy od tego? Watpie
    • lune Re: on jest jakiś inny czy mi się zdaje 23.07.04, 11:11
      Gość portalu: vera napisał(a):

      > Od kilku dni mąż jest jakiś inny, jakby połowa dawnego "jego". Jakby nie miał
      > energii. Rozmawia ze mną jedną czwartą siebie. Nie mówi mi o sobie, o tym, co
      > się tam w nim dzieje. Nie opowiada, co w pracy. Denerwują go rzeczy, które
      > dawniej tolerował. Jakby tak naprawdę cały czas myślał o czymś innym, błądził
      > myślami w jakimś nieznanym mi obszarze. Przychodzi późno z pracy i wieczory
      > spędza przy komputerze. Nie woła mnie już żartobliwie, jak dawniej, podczas
      > kąpieli do umycia pleców. Nie interesuje się tym, co tam u mnie. Nie snuje na
      > głos swoich marzeń.
      >
      > Nie wiem, czy zaczyna się jakiś problem między nami, w nim lub we mnie. A
      > może mi się tylko wydaje ...


      A moze ma jakis powazny problem z ktorym nie umie sobie poradzic ? cos co
      dotyczy Was a nie chce cie martwic ? moze "ucieka" w net wieczorami bo cos go
      dreczy ?
      Bylo cieplo i blisko miedzy wami. To zaledwie kilka dni. Sprobuj porozmawiac
      ale delikatnie bo skoro zamknal sie w sobie moze potrzeba czasu zeby sie troche
      otworzyl.
      Nie panikuj. To wcale nie musi byc "to" /mam na mysli walkowane na forach "tam
      i z powrotem" netowe /i inne/ romanse. Moze byc tysiac innych rzeczy.

      lune
    • joanna_1 Re: on jest jakiś inny czy mi się zdaje 23.07.04, 11:15
      jeśli to jest kilka dni, to jeszcze nie ma co snuć tragedii, ale gdy to się
      stanie zasadą, to właśnie poznasz drugie oblicze męża...
    • nie-zadziwiona on Tobie przyprawia różki, czy mnie sie zdaje... 23.07.04, 11:26
      Niee, nie zdaje mi się. Powiem więcej, jestem tego pewna...:( Trzymaj wiec
      głowę wysoko do góry..., żeby sie dobrze umocowały...
      • Gość: xc Re: on Tobie przyprawia różki, czy mnie sie zdaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 16:41
        Jak czytam takie kretynki to brzuch mi sie trzesie ze śmiechu. "Jestem tego
        pewna". Ty kretynko niczego tak naprawde nie jestes w zyciu pewna.

        A co do meza to bardzo prawdopodobne, ze ma jakiś problem. Zapytaj się go, ale
        jezeli nie bedzie chciał rozmawiać o tym problemie dokładnie to go nie naciskaj
    • daisy_s Re: on jest jakiś inny czy mi się zdaje 23.07.04, 15:15
      Tak na to wyglada, ze zaczyna sie problem, dobrze ze zauwazasz pierwsze
      subtelne sygnaly. Moze byc to jakies zmartwienie, albo przemeczenie, albo 1000
      innych spraw, ktore droga eliminacji mozesz z niego "wykopac", ale nie na sile,
      tylko tak bardzo dyskretnie.
    • j_ar Re: on jest jakiś inny czy mi się zdaje 23.07.04, 15:18
      jestem przekonany, ze cie zdradza, domyslam sie, ze juz drugi raz, teraz
      kombinuje jak ci o tym powiedziec i stad te rozterki, trzeba go zrozumiec, nie
      jest mu lekko..moze, kupisz mu jakies piwo? powinno pomoc rozladowac
      napiecie....
      • megxx drugi raz? skad to wiesz? 24.07.04, 00:48
        Za pierwszym był wyjatkowo miły, wręcz nadskakujący, za drugim zagubiony,
        zakłopotany, za trzecim warczy na kobietę niszcząc ją, za czwartym......tak to
        leci j-ar, czy może Twoja skala wyglada inaczej.
    • Gość: Imagine Re: on jest jakiś inny czy mi się zdaje IP: *.unl.edu 23.07.04, 18:03
      nie czytajac twego postu zapewniam Cie, ze on JEST innym niz Ci sie wydaje.
    • jsh Tak z autopsji. 23.07.04, 23:53
      Może mieć dużo pracy, a co za tym idzie być zmęczonym.

      Co mnie dziwi tutaj najbardziej.
      Czemu pytasz tutaj?
      Czemu nie spytasz męża co się stało???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja