jak poderwać faceta ktorego..

IP: *.bmj.net.pl 23.07.04, 11:22
Mam maly problem, poradzcie mi jak mam poderwac faceta ktorego znam tylko z
widzenia i on nawet sie nie domysla jak bardzo mi sie podoba, jak mu dac do
zrozumienia ze jestem nim zainteresowana? Sprawa jest troche beznadziejna bo
w sumie nie mamy ani wspolnych znajomych a widujemy sie przypadkiem i to raz
na jakis czas, ale znamy sie z widzenia jeszcze ze szkoly wiec na pewno mnie
kojarzy, kurcze nie mam zadnego punktu zaczepienia
    • nie-zadziwiona Re: jak poderwać faceta ktorego.. 23.07.04, 11:30
      Gość portalu: Tina napisał(a):

      > Mam maly problem, poradzcie mi jak mam poderwac faceta ktorego znam tylko z
      > widzenia i on nawet sie nie domysla jak bardzo mi sie podoba, jak mu dac do
      > zrozumienia ze jestem nim zainteresowana? Sprawa jest troche beznadziejna bo
      > w sumie nie mamy ani wspolnych znajomych a widujemy sie przypadkiem i to raz
      > na jakis czas, ale znamy sie z widzenia jeszcze ze szkoly wiec na pewno mnie
      > kojarzy, kurcze nie mam zadnego punktu zaczepienia

      No to wbij palik na ulicy. Punkt już bedziesz miała.... Potem przywiaż jakąś
      linkę, to i o zaczepenie będzi łatwiej....
    • malvvina Re: jak poderwać faceta ktorego.. 23.07.04, 12:50
      usmiechaj sie olsniewajaco
    • caorle Re: jak poderwać faceta ktorego.. 23.07.04, 14:57
      Powiedz tak:

      Cześć.Podobasz mi się...wiesz...?:-)))
    • daisy_s Re: jak poderwać faceta ktorego.. 23.07.04, 15:46
      Bylam kiedys ta podrywana czyli w odwrotnej sytuacji. Nawet sie nie domyslalam,
      ze az tylom siemmm podobam;))))Oni mieli zwyczaj zaczepiania mnie np. klaniajac
      sie i mowiac: dzien dobry! Usmiechali sie , zwracali uwage np :"O jaka ladna
      sukienka". A najczesciej pisali LISTY! Zawsze sie duzo usmialam ale nigdy
      tych "zainteresowan" nie traktowalam serio.Ja w podobnej sytuacji powiedzialbym
      tylko :"dzien dobry" i usmiechnelabym sie szczerze -"Usmiech nr67;))))
    • qw5 Re: jak poderwać faceta ktorego.. 23.07.04, 15:58
      Ja bym porwała ubranie (na sobie:) potem pięknie wyłozyła się przed nim na
      chodniku, on by spytał: czy stało się coś Pani? Ja bym powiedziała : Nie,
      tylko mi się kurcze podarło ubranie. Nie mieszka Pan przypadkiem w pobliżu? Bo
      muszę się przebrać. Kawy nie piję, ale mały koniak na pewno postawiłby mnie na
      nogi.
      • daisy_s Re: jak poderwać faceta ktorego.. 23.07.04, 16:07
        qw5, jestes facet czy kobitka?Ten koniak mnie zauroczyl, a moze on pije tylko
        wino wlasnej roboty.I co wtedy?
        • qw5 Re: jak poderwać faceta ktorego.. 23.07.04, 16:28
          Wtedy mówię mu: Dawaj co masz, byle z procentami:))

          Serio, nie zrobiłaBYM nic, gdybym spotkała takiego faceta. Liczyłabym złudnie,
          że zwróci sam na mnie uwagę. Jak w tych telenowelach wenezuelskich...

          Niestety nie jestem facetem, ale mogę zarekomendować paru, jeśli Cię
          przypiliło:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja