eksperyment odnosnie reakcji otoczenia

15.04.13, 10:35
Kiedys zrobilem taki ekspryment, przeczytalem o nim w jakiejs ksiazce, i efekt zaskoczyl nawet mie. Jakos mi siew przypomnialo i polecam innym- znerwicowanym, aby zrozumiec siebie, i nieznerwicowanym, aby zrozumiec innych. Tylko trzeba zrobic go naprawde, a nie wyobrazic sobie, ze sie go robi.
Nalezy pojsc do lokalu w centrum miasta, zaludnionego, ewentualnie parku pelnego ludzi, dzieci bawiacych sie. Nalezy usiasc samemu i tak, aby byc w miare w poblizu jak najwiekszej grupy ludzi.
Doswiadczenie sklada sie z dwoch kilkuminutowych epizodow. W pierwszym nalezy nic nie robiac przygladac sie otoczeniu, wyobrazajac sobie, ze jest sie osoba niewidzialna. Patrzec na ludzi, wyobrazac sobie, kim sa, o czym rozmawiaja, ile maja lat, czym sie zajmuja, przyjrzec sie interakcjom w grupach.
Nastepnie epizod drugi. Nalezy wyobrazic sobie, ze wszyscy dookola wiedza o moim istnieniu, bo jestem kims znanym albo bo jestem jakos dziwny. Wyobrazic sobie, ze wszystkie rozmowy dookola to rozmowy na moj temat, spojrzenia, smiechy, milczenie- odnosi sie do mojej osoby.

Nastepnie nalezy porownac oba epizody.
Mnie samego wynik tak zaskoczyl, ze jak wyszedlem z pubu to sie smialem sam do siebie.
Powodzenia:)
    • 1lapaz Re: eksperyment odnosnie reakcji otoczenia 15.04.13, 11:06
      no jednak jestem w stanie wyobrazić sobie sytuacje, wysunąć odpowiednie wnioski bez robienia eksperymentu
      • kropidlo5 Re: eksperyment odnosnie reakcji otoczenia 15.04.13, 11:28
        1lapaz napisała:

        > no jednak jestem w stanie wyobrazić sobie sytuacje, wysunąć odpowiednie wnioski
        > bez robienia eksperymentu


        Ja nie mowie, ze to nie jest mozliwe, chodzi o to, zeby to poczuc. Nie zrozumiec, a poczuc.
        • apersona Re: eksperyment odnosnie reakcji otoczenia 15.04.13, 12:29
          Samo wyobrażenie wersji 2 i robi się upiornie
          • kropidlo5 Re: eksperyment odnosnie reakcji otoczenia 15.04.13, 15:11
            apersona napisała:

            > Samo wyobrażenie wersji 2 i robi się upiornie

            Zgadza sie. cel tego doswiadczenia to pokazanie, jak mocno wewnetrzne filtry wplywaja na ocene otoczenia. Doswiadczenie w ksiazce bylo przeznaczone dla osob z fobia spoleczna, gdyz zaburzenia typu drugiego to osiowe objawy takowej fobii i leku spolcznego.
            Jednak pojawiaja sie u wiekszosci ludzi w sytuacjach trudnych, zawstydzajacych, a te doswiadczenie uzmyslawia,jak nasze zmysly moga odbierac te same bodzce a mozg robi z nich roznoraki uzytek.
            • to.niemozliwe Re: eksperyment odnosnie reakcji otoczenia 15.04.13, 15:14
              Bardzo fajny eksperyment, dodatkowo wzbogaca w odczytywaniu reakcji niewerbalnych.
              :-)
              • kropidlo5 Re: eksperyment odnosnie reakcji otoczenia 15.04.13, 17:48
                Tak, dokladnie, i pokazuje, jak roznie mozna je interpretowac, i o to wlasnie tu tez chodzi. Ktos kaszlnie- alez kaslnal znaczaco, komentujac nasza obecnosc:)
              • lifeisaparadox Re: eksperyment odnosnie reakcji otoczenia 15.04.13, 18:07
                Ksobna rekonstrukcja rzeczywistości? Hmmm.
          • lifeisaparadox Re: eksperyment odnosnie reakcji otoczenia 15.04.13, 19:13
            apersona napisała:

            > Samo wyobrażenie wersji 2 i robi się upiornie

            Urojenia ksobne – rodzaj urojenia podczas którego istnieje przekonanie, iż jest się przedmiotem szczególnego zainteresowania otoczenia. Uważa się, że niewinne uwagi i zachowania innych osób odnoszą się do niej, np. ludzie na ulicy rozmawiają właśnie o tobie. Urojenia ksobne występują w prawdziwej paranoi (tzw. paranoia sensitiva)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja