kto odpowie?

27.07.04, 09:35
To przez tobie podobnych piewców i wizjonerów, świadomych do bólu, ale takich
którzy zamiast stukac w internecie bawią się w to w realu ludziska maja
wrażenie, że czego nie zrobią guzik z tego będzie. No i guzik jest, chociaż
czy ja wiem?

Próbowałes kiedyś, zamiast czytać, pisać, czytac, pisać, czytać, pisać kupić
cos sprzedać i ewentualnie na tym zarobic? Do rzeżbienia własnoręcznego nie
namawiam, bo to trudne.

Na pewno w obejściu miły z ciebie człowiek.
    • walon_tkowa Re: kto odpowie? 27.07.04, 10:42
      a nie-wizjoneerzy (albo polowiczni wizjonerzy) moga?

      Bo ja grzecznie odpowiadam: kiedys raz zamiast czytac i pisac - kupilam cos i
      sprzedalam
      i tak mi sie to spodobalo ze powtarzalam to przez pare lat.., tylko ze... ja
      to, panie, przerzezbilam(wlasnorecznie). To sie chyba nie liczy, conie?

      I milo bylo, oj jak milo, kiedy kazdy (no prawie kazdy) to przerzezbione na
      rekach nosil i prawie modlil sie d tego.

      Czy w zwiazku z tym zdyskwalifikowana jestem jako wizjoner, czy jako rzezbiarz?
      Najprawdopodobnie nie sprawdzam sie jako stukacz.

      Przyjdzie wrocic do rzezbienia
    • ziemiomorze Re: kto odpowie? 27.07.04, 11:17
      zlewozmywak1 napisał:

      > To przez tobie podobnych piewców i wizjonerów, świadomych do bólu, ale takich
      > którzy zamiast stukac w internecie bawią się w to w realu ludziska maja
      > wrażenie, że czego nie zrobią guzik z tego będzie. No i guzik jest, chociaż
      > czy ja wiem?

      Hej - ale o so chodzi?
      Bo nic nie rozumiem. Czy piszesz o sobie - ze Twoje starania sa guzik warte?
      Czy obwinianie 'swiadomych piewcow i wizjonerow' z netu nie jest szukaniem
      latwego wytlumaczenia? I po co?

      > Próbowałes kiedyś, zamiast czytać, pisać, czytac, pisać, czytać, pisać kupić
      > cos sprzedać i ewentualnie na tym zarobic? Do rzeżbienia własnoręcznego nie
      > namawiam, bo to trudne.

      Co ma jedno (to gorne) wspolnego z drugim (dolnym)?
      Chodzi o teorie vs praktyke? No i?
      Sa ludzie, ktorzy sa lepsi w jednym, sa tacy, ktorym lepiej wychodzi drugie. Co
      w tym niewlasciwego?

      Ja nie zadaje pytan, one mi sie same zadaja,
      zet
    • malvvina Ale granda :-) 27.07.04, 12:29
      kupic/sprzedac szczytem rozwoju istoty ludzkiej !hihi
      • walon_tkowa Re: Ale granda :-) 27.07.04, 12:43
        malvvina napisała:

        > kupic/sprzedac szczytem rozwoju istoty ludzkiej !hihi


        a gdziezby tam - gadac to dopiero szczyt rozwoju... tej tam istoty...

        mam na mysli teoretyowac! to jest to na intelektualnej konstrukcji swiat ten
        stoi!

        kupic i sprzedac - ponizej godnosci intelektualisty, co to przecie demiurgiem
        jest.
        • ziemiomorze Re: Ale granda :-) 27.07.04, 12:59
          walon_tkowa napisała:
          > a gdziezby tam - gadac to dopiero szczyt rozwoju... tej tam istoty...
          >
          > mam na mysli teoretyowac! to jest to na intelektualnej konstrukcji swiat ten
          > stoi!
          >
          > kupic i sprzedac - ponizej godnosci intelektualisty, co to przecie
          demiurgiem
          > jest.

          Tak juz bez ironizowania - to dyskusje na forum nie sa odpowiednim miejscem na
          robienie? Raczej, i to zgodnie z nazwa ('dyskusje', 'forum dyskusyjne') sluza
          do wymieniania teorii, nie praktyki.
          Jakbys sobie wyobrazala praktyke tutaj?
          Oprocz pocieszania zrozpaczonych (pytanie, ile to warte)

          zet
Pełna wersja