kropidlo5
24.05.13, 23:00
Mam pytanie, czy ktos wie czym moze byc spowodowane nastepujace zjawisko, albo moze sam go doswiadcza: kiedy ogladam film w jezyku angielskim, musze koncentrowac sie albo na sciezce dzwiekowej, albo na napisach, aby dobrze rozumiec co jest mowione. Szczegolnie dziala to w jedna strone: gdy zaczynam zerkac na napisy, mam problem ze zrozumieniem, co jest mowione, natomiast gdy skupiam sie tylko na sluchaniu, wtedy rozumiem wiele lepiej.
To taki paradoks, bo teoretycznie napisy powinny byc podpowiedzia, a jest odwrotnie, bo dekoncentruja. Oczywiscie chodzi tutaj o sytuacje ciaglego przeskakiwania miedzy sluchaniem a porownywaniem z napisami. Gdy skupiam sie tylko na napisach to jest najlepiej, bo moje rozumienie slowa pisanego jest wieksze niz mowionego, natomiast gdy skupiam sie i na napisach i na dzwieku to rozumiem tylko napisy, a dialogi sa dla mnie nieczytelne. Ale gdy tylko wylacze napisy, zaczynam rozumiec dialogi.