Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wrazen

24.05.13, 23:00
Mam pytanie, czy ktos wie czym moze byc spowodowane nastepujace zjawisko, albo moze sam go doswiadcza: kiedy ogladam film w jezyku angielskim, musze koncentrowac sie albo na sciezce dzwiekowej, albo na napisach, aby dobrze rozumiec co jest mowione. Szczegolnie dziala to w jedna strone: gdy zaczynam zerkac na napisy, mam problem ze zrozumieniem, co jest mowione, natomiast gdy skupiam sie tylko na sluchaniu, wtedy rozumiem wiele lepiej.
To taki paradoks, bo teoretycznie napisy powinny byc podpowiedzia, a jest odwrotnie, bo dekoncentruja. Oczywiscie chodzi tutaj o sytuacje ciaglego przeskakiwania miedzy sluchaniem a porownywaniem z napisami. Gdy skupiam sie tylko na napisach to jest najlepiej, bo moje rozumienie slowa pisanego jest wieksze niz mowionego, natomiast gdy skupiam sie i na napisach i na dzwieku to rozumiem tylko napisy, a dialogi sa dla mnie nieczytelne. Ale gdy tylko wylacze napisy, zaczynam rozumiec dialogi.
    • jan_stereo Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 24.05.13, 23:06
      to dosc proste, slaby angielski pisany....
      • clarissa3 Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 24.05.13, 23:57
        eeeeeee, mam tak podczas wykladow - slajdy i czlowiek mowiacy naraz - i albo jedno albo drugie moge bo oba naraz nie wychodzi i cos umyka. Ale zawsze mi mowili ze albo sie ma uwage podzielna albo niepodzielna - czy to nie o to chodzi?
        • jan_stereo Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 24.05.13, 23:59
          albo czytanie sprawia problemy albo nie i nie obciaza wowczas mozgu...tak to widze.
        • kropidlo5 Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 00:26
          clarissa3 napisała:

          > eeeeeee, mam tak podczas wykladow - slajdy i czlowiek mowiacy naraz - i albo je
          > dno albo drugie moge bo oba naraz nie wychodzi i cos umyka. Ale zawsze mi mowil
          > i ze albo sie ma uwage podzielna albo niepodzielna - czy to nie o to chodzi?

          Nie wiem, moze i chodzi o podzielnosc uwagi, tylko ze teoretycznie niby to co pisane i to co mowione to jest jedno i to samo, to jest tak jakby brak synchronizacji miedzy obszarem wzrokowym i sluchowym, a moze to jest jakis element stresu zwiazany z tym, ze na biezaco porownuje napisy i dialogi?
          Trzecia opcja to kwestia moze melodii jezyka i pewnego kontekstu, ktory przy takim przeskakiwaniu gubie. Kiedy co chwila zerkam na napisy to dialogi moze robia sie jakies 'suche'?

          Wiem, ze jest cos takiego jak koordynacja miedzy roznymi obszarami mozgu, bo mozna to testowac i cwiczyc. Widzialem takie testy, w ktorych na ekranie pojawiaja sie np nazwy roznych kolorow, ktore sa pisane czcionka roznych kolorow i zadaniem jest jak najszybciej kliknac kiedy nazwa koloru odpowiada kolorowi czcionki czy jakos tak.
      • kropidlo5 Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 00:16
        jan_stereo napisał:

        > to dosc proste, slaby angielski pisany....

        Zle zrozumiales. Jesli ogladam film i czytam napisy to moje zrozumienie jest najlepsze, bo moj angielski w pismie jest najlepszy. Jesli ogladam bez napisow i tylko slucham dialogow to rozumiem wiekszosc, ale nie wszystko. Natomiast jesli ogladam z napisami i slucham dialogow i na biezaco porownuje to co uslyszalem z napisami to mam problem ze zrozumieniem tego, co jest mowione. Po prostu mam wrazenie wtedy, ze bez napisow nie bylbym w stanie niemal nic zrozumiec, tak jakby moja czesc mozgu ktora czyta napisy w jakis dziwny sposob zakloca czesc odpowiedzialna za sluchanie.
        ALe jak napisy wylaacze lub ignoruje to nagle zaczynam rozumiec znacznie wiecej. Reasumujac- napisy zamiast pomagac toprzeszkadzja mi rozumiec to, co jest mowione.
        • jan_stereo Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 00:23
          Widac, ze sluchu sobie sporo dopowiadasz albo rozumiesz po swojemu, a podczas czytania, zwyczajnie widzisz jak bardzo Twoje rozumienie ze sluchu odbiega od prawdziwych tresci i to Cie wybija z rytmu. Tu nie ma zadnych czarow.
          • kropidlo5 Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 00:30
            jan_stereo napisał:

            > Widac, ze sluchu sobie sporo dopowiadasz albo rozumiesz po swojemu, a podczas c
            > zytania, zwyczajnie widzisz jak bardzo Twoje rozumienie ze sluchu odbiega od pr
            > awdziwych tresci i to Cie wybija z rytmu. Tu nie ma zadnych czarow.

            Czesciowo moze tak, element stresu, ale tylko-bo ogladam film bez napisow i slysze prawidlowo to co jest powiedziane, nie ze zgaduje albo sobie cos dopowiem, a potem ogladam z napisami i mam wrazenie, ze nie rozumiem dialogow (tych samych).

            • lifeisaparadox Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 01:53
              kropidlo5 napisał:

              > Czesciowo moze tak, element stresu, ale tylko-bo ogladam film bez napisow i sly
              > sze prawidlowo to co jest powiedziane, nie ze zgaduje albo sobie cos dopowiem,
              > a potem ogladam z napisami i mam wrazenie, ze nie rozumiem dialogow (tych samyc
              > h).

              Twoja jedna osobowość zna angielski mówiony, a druga pisany? :)
              Inaczej można mówić o jakiejś częściowej amnezji na wskutek czytania, to się nie trzyma kupy.
              Masz tak że nagle przestajesz rozumieć język angielski mówiony pomimo dobrej jego znajomości słuchowej i bez napisów? (i po co były by ci napisy skoro rozumiesz...)

              Spróbuj, mnie wyszło 40/30:
              www.pcsearle.com/screening/screen_des.html
              • kropidlo5 Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 09:54
                lifeisaparadox napisał:


                > Twoja jedna osobowość zna angielski mówiony, a druga pisany? :)
                > Inaczej można mówić o jakiejś częściowej amnezji na wskutek czytania, to się ni
                > e trzyma kupy.
                > Masz tak że nagle przestajesz rozumieć język angielski mówiony pomimo dobrej je
                > go znajomości słuchowej i bez napisów? (i po co były by ci napisy skoro rozumie
                > sz...)
                >

                Nie, to nie chodzi o to ze cos przestaje rozumiec, tylko ze jest mi trudniej, napisy utrudniaja sluchanie dialogow zamiast je ulatwiac.
                Napisy sa teoretycznie po to, zeby rozumiec lepiej- jak sie nie doslyszy to napisa pokaze, ale mi napisy bardziej przeszkadzaja niz pomagaja i to jest sens mojego wywodu.

                Mowiac 'nie rozumiem dialogow' nie mam na mysli calkowitego nierozumienia, tylko mowie potocznie- chodzi o to, ze jest trudniej.
                • szaman.ka Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 29.05.13, 09:22
                  Zawsze jest trudniej gdy rozpraszasz uwagę i starasz się jednocześnie korzystać z dwóch kanałów : słuchowego i wzrokowego. Posłuchaj muzyki symfonicznej z dobrej płyty i posłuchaj tej samej muzyki w TV i zauważ różnicę.Poza tym zastanów się czy jesteś bardziej wzrokowcem czy słuchowcem?
                  • szaman.ka Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 29.05.13, 11:23
                    Trochę złego zestawienia użyłam:płyta i TV,ale: koncert na żywo, słuchany poprzez radio i oglądany w TV.Ja przynajmniej o wiele lepiej słyszę muzykę w radiu niż gdy oglądam w TV.
    • lifeisaparadox Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 00:12
      Może to już taki nawyk, czasem ludzie którzy czytają książki tak się wczuwają że tracą rozeznanie i nie są w stanie powiedzieć czy ktoś np. wchodził do pokoju w którym siedzą, czy też nie.

      Idąc za koncepcją podziału psychicznego, człowiek zmienia funkcje np. raz jest tekściarzem który w ten sposób uzyskuje komfort izolując się od otoczenia, a za drugim razem doświadcza bezpośrednio w jasny sposób. Następuje przeskok i dyskomfort między jednym a drugim gdy trzeba połączyć te dwie funkcje.

      Ten podział może być potrzebny dla uzyskania bezpiecznej sfery, czyli np. wyciszonego wrażliwego umysłu w strefie bezpieczeństwa (książka, tekściarstwo), a drugi umysł na przeżycia intensywne. Jedno nie pasuje do drugiego, jedna funkcja jest wyuczona w zupełnie odrębny sposób, a druga w całkowicie inny. Pomieszanie jednej z drugim burzy ich funkcję pozytywnej odrębności.

      Brzmi dość logicznie.
      Ja znam tylko antyczną "Sutrę Serca" jako coś, co jest odpowiednikiem bezosobowego braku rozróżniania w medytacji.
      Tylko że dla niektórych jest to jak gwałtowne wlanie wody do kwasu. Jesteśmy niewolnikami swoich uwarunkowań.
      • kropidlo5 Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 00:44
        lifeisaparadox napisał:



        > Jedno nie pasuje do drugiego, jedna funkcja
        > jest wyuczona w zupełnie odrębny sposób, a druga w całkowicie inny. Pomieszanie
        > jednej z drugim burzy ich funkcję pozytywnej odrębności.
        >
        > Brzmi dość logicznie.
        > Ja znam tylko antyczną "Sutrę Serca" jako coś, co jest odpowiednikiem bezosobow
        > ego braku rozróżniania w medytacji.
        > Tylko że dla niektórych jest to jak gwałtowne wlanie wody do kwasu. Jesteśmy ni
        > ewolnikami swoich uwarunkowań.


        Moze cos w tym byc, jeden sposob komunikacji byl przyswajany niejako w innym czasie i innymi sciezkami, a nie synchronicznie, i przy odtworzeniu moze to rodzic zamieszanie. Ja znalem angielski dobrze w pismie duzo wczesniej niz w mowie i dysproporcja byla wrecz wielka, dopiero po latach dociagnalem znajomosc w mowie, choc i tak nadal nie jest na rownoleglym poziomie.
    • paco_lopez Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 11:44
      a ja mam znajomego, którego przez telefon rozumiem na 50%, a na maila 100%.
    • spierdalajta Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 13:46
      Proste (zakladajac ze osoba zna jezyk), podczas sluchania impulsy sa szybciej przekazywane do mozgu, niz podczas czytania. Sluchanie razem z patrzeniem zwieksza podzielnosc uwagi, patrzenie na film razem z czytaniem zmniejsza, poza tym powoduje wieksze obciazenie mozgu, podwojne zwiekszenie jego pracy.
      Poczytaj sobie o budowie mozgu i obszarach odpowiedzialnych za jego konkretne funkcjonowanie, to Ci przyblizy zrozumenie zagadnienia.
      • kropidlo5 Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 21:48
        spie...jta napisał:

        > Proste (zakladajac ze osoba zna jezyk), podczas sluchania impulsy sa szybciej p
        > rzekazywane do mozgu, niz podczas czytania. Sluchanie razem z patrzeniem zwieks
        > za podzielnosc uwagi, patrzenie na film razem z czytaniem zmniejsza, poza tym p
        > owoduje wieksze obciazenie mozgu, podwojne zwiekszenie jego pracy.
        > Poczytaj sobie o budowie mozgu i obszarach odpowiedzialnych za jego konkretne f
        > unkcjonowanie, to Ci przyblizy zrozumenie zagadnienia.


        Tak, to chyba bedzie ten trop, tempo sluchania i czytania jest inne i jedno koliduje z drugim, bo sluchanie jest natychmiastowe a czytanie z opoznieniem, plus problem porownywania i laczacy sie z tym dodatkowy wysilek no i sam fakt, ze czytajac poprzedni dialog sluchasz juz nastepnego, czyli sluchasz dwoch dialogow na raz, i to jeden czytany a drugi sluchany i to sie zaczyna mieszac.
        To brzmi dosc logicznie, nie zwrocilem na ten aspekt uwagi. W tym watku bardziej niz o diagnozowanie moich przypadlosci chodzilo mi o wskazanie mechanizmu dzialania mozgu i tobie sie to najpelniej udalo.


        ps To troche jak z tlumaczeniem symultanicznym, trzeba byc niezle wycwiczonym by to robic sprawnie.
        • lifeisaparadox Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 21:56
          Możesz mieć 10 zupełnie różnych odpowiedzi, całkowicie odmiennych tokiem rozumowania i mentalnością, a każda z nich będzie tak samo prawdziwa, przekonująca i w pełni satysfakcjonująca.
          • kropidlo5 Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 25.05.13, 23:38
            lifeisaparadox napisał:

            > Możesz mieć 10 zupełnie różnych odpowiedzi, całkowicie odmiennych tokiem rozumo
            > wania i mentalnością, a każda z nich będzie tak samo prawdziwa, przekonująca i
            > w pełni satysfakcjonująca.

            Tak, w kazdej wypowiedzi mozna odnalezc jakies sygnaly i tropy, choc kazda moze niesc inne tropy, calosciowa moga sie wykluczac ale fragmentami moga sie uzupelniac.

            • lifeisaparadox Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 26.05.13, 04:08
              kropidlo5 napisał:

              > Tak, w kazdej wypowiedzi mozna odnalezc jakies sygnaly i tropy, choc kazda moze
              > niesc inne tropy, calosciowa moga sie wykluczac ale fragmentami moga sie uzupe
              > lniac.

              Poszukiwanie prawdy najprawdziwszej? :) Nie ma czegoś takiego.
              • kropidlo5 Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 26.05.13, 09:04
                W prostych sprawach jest jedna prawda, w zlozonych jest kilka prawd, dociekanie ktora jest 'najprawdziwsza' czy nie ma glowne sens pragmatyczny, a nie aksjologiczny. A czasem w ogole nie da sie na 100 stwierdzic, co jest 'prawda' wtedy mozna pofilizofowac.
                • lifeisaparadox Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 26.05.13, 20:05
                  kropidlo5 napisał:

                  > W prostych sprawach jest jedna prawda,

                  Każda, nawet najbardziej prosta prawda jest absolutnie inaczej postrzegana przez różne cywilizacje. Inny system wyobraźni skojarzeniowej, porównań, etiologii powstawania przemian kulturowych i percepcji społecznej.

                  > w zlozonych jest kilka prawd, dociekanie
                  > ktora jest 'najprawdziwsza' czy nie ma glowne sens pragmatyczny, a nie aksjolo
                  > giczny. A czasem w ogole nie da sie na 100 stwierdzic, co jest 'prawda' wtedy m
                  > ozna pofilizofowac.

                  Prawda jest jak dupa, każdy ma własną? Niby proste stwierdzenie, a takie prawdziwe.
                  • kropidlo5 Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 26.05.13, 21:28
                    Postrzegam to nieco inaczej. Proste sprawy maja jedna prawde: albo bylem wczoraj w sklepie, albo nie bylem. Bardziej zlozone sprawy to jest czy ubie szpinak czy nie- bo moge powiedziec, ze lubie, ale tylko smazony. A obszar do dywagacji to sa kwestie filozoficzne i egzystencjalne, nawet na poziomie codziennym, i wtedy jest to subiektywne. Kiedy kradziez nie jest kradzieza a morderstwo nie jest morderstwem. Co to jest uczciwosc, co to jest lojalnosc, co to jest uprzejmosc. Tutaj kazdy ma swoja prawde, a ludzie ktorzy maja podobne definicje prawd sa sobie blizsi i vice versa. Problem zaczyna sie, gdy ktos swoja prawde zaczyna narzucac innej osobie, zamiast pozwolic innym do wyznawania innej prawdy. Z tym, ze, musi dzialac to w dwies strony, ten szacunek i akceptacja innej prawdy- wtedy nie koliduje to nawzajem.
                    W jeszcze innym ujeciu systemy prawd maja charakter indywidualny, rodzinny, grupowy, lokalny, narodowy i uniwersalny. Czyli coraz szerszy- albo coraz wezszy strumien.
                    Jesli ten system sie zaweza, mamy do czynienia z nonkonformizmem, a jesli rozszerza- z konformizmem. Przy zalozeniu, ze tutaj ani konforizm ani ninkormoizm nie maja nadanego znaczenia aksjologicznego.
                  • spierdalajta Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 29.05.13, 01:12
                    lifeisaparadox napisał:

                    > kropidlo5 napisał:
                    >
                    > > W prostych sprawach jest jedna prawda,
                    >
                    > Każda, nawet najbardziej prosta prawda jest absolutnie inaczej postrzegana prze
                    > z różne cywilizacje. Inny system wyobraźni skojarzeniowej, porównań, etiologii
                    > powstawania przemian kulturowych i percepcji społecznej.
                    >
                    > > w zlozonych jest kilka prawd, dociekanie
                    > > ktora jest 'najprawdziwsza' czy nie ma glowne sens pragmatyczny, a nie a
                    > ksjolo
                    > > giczny. A czasem w ogole nie da sie na 100 stwierdzic, co jest 'prawda' w
                    > tedy m
                    > > ozna pofilizofowac.
                    >
                    > Prawda jest jak dupa, każdy ma własną? Niby proste stwierdzenie, a takie prawdz
                    > iwe.

                    Rysi, Kropidlo to porzadny czlowiek, dla wielu kolega i dobry przyjaciel. Jezeli nie chcesz tej prawdy zaakceptowac, to wypie...jta stad.
        • spierdalajta Re: Synchronizacja obszarow mozgu w odbiorze wraz 26.05.13, 17:05
          kropidlo5 napisał:

          > Tak, to chyba bedzie ten trop, tempo sluchania i czytania jest inne i jedno kol
          > iduje z drugim, bo sluchanie jest natychmiastowe a czytanie z opoznieniem, plus
          > problem porownywania i laczacy sie z tym dodatkowy wysilek no i sam fakt, ze c
          > zytajac poprzedni dialog sluchasz juz nastepnego, czyli sluchasz dwoch dialogow
          > na raz, i to jeden czytany a drugi sluchany i to sie zaczyna mieszac.

          Dokladnie, patrzac i sluchajac, zmysl wzroku i zmysl sluchu funkcjonuja sobie spokojnie, bez zaklocen. Patrzac i czytajac zmysl wzroku jest zmuszony do podwojnej pracy, co automatycznie zmniejsza podzielnosc uwagi, a z zwiazku z tym koncentracje.

          > To brzmi dosc logicznie, nie zwrocilem na ten aspekt uwagi. W tym watku bardzie
          > j niz o diagnozowanie moich przypadlosci chodzilo mi o wskazanie mechanizmu dzi
          > alania mozgu i tobie sie to najpelniej udalo.

          Dzieki;)

          > ps To troche jak z tlumaczeniem symultanicznym, trzeba byc niezle wycwiczonym by to
          > robic sprawnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja