Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie?

30.07.04, 14:16
...chodzi mi o rozstanie z np. żoną, z ktorą był np. 6 lat? Ja dlugo
musi "odchorować", by chcieć zacząć spotykać sie z kimś innym, by nie miec
obaw, ze zrani drugą osobę?
Wiem, ze nie ma jednozancznej odpowiedzi, ale moze przeżyliscie coś podobnego?
    • joanna_1 Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 14:38
      magiczna liczba to 100 dni
      • fuga27 Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 14:48
        joanna_1 napisała:

        > magiczna liczba to 100 dni
        no to tu zdecydowanie jest ponad 100 dni, a dla niego istnieje tylko robota i
        ic ponad to
        • qw5 Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 14:56
          Trudno powiedzieć, faceci są nieodgadnieni:)

          Wiem jedno, na pewno nie lubią być naciskani i jeżeli mają na coś ochotę, to
          potrafią czynić cuda pomimo wszelkich przeciwności. Pod warunkiem, że chcą...
          • vielonick Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 14:58
            qw5 napisała:

            > Wiem jedno, na pewno nie lubią być naciskani i jeżeli mają na coś ochotę, to
            > potrafią czynić cuda pomimo wszelkich przeciwności. Pod warunkiem, że chcą...

            swiete slowa...

            ale "zaloba" po bylym zwiazku trwa na ogol okolo roku, dwoch
            ale to zalezy jakie to bylo malzenstwo, jak przebiegal rozwod, czy sa dzieci...

            nikt magicznej daty nie poda
            bo to indywidualna sprawa
            • fuga27 Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 15:01
              vielonick napisała:

              > qw5 napisała:
              >
              > > Wiem jedno, na pewno nie lubią być naciskani i jeżeli mają na coś ochotę,
              > to
              > > potrafią czynić cuda pomimo wszelkich przeciwności. Pod warunkiem, że chc
              > ą...
              >
              > swiete slowa...
              >
              > ale "zaloba" po bylym zwiazku trwa na ogol okolo roku, dwoch
              > ale to zalezy jakie to bylo malzenstwo, jak przebiegal rozwod, czy sa
              dzieci...
              >
              > nikt magicznej daty nie poda
              > bo to indywidualna sprawa
              zdaję sobie sprawę, ze nie ma daty konkretnej:((
            • moc_ca Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 15:19
              vielonick napisała:

              > ale "zaloba" po bylym zwiazku trwa na ogol okolo roku, dwoch
              > ale to zalezy jakie to bylo malzenstwo, jak przebiegal rozwod, czy sa
              dzieci...

              o boszszszeee, co za idiotyzm! :-))
              • vielonick Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 16:27
                sluchaj, moze Ty znasz samych facetow
                co zmieniaja dziewczyny jak rekawiczki
                i nie ma dla nich znaczenia z kim sypiaja i po jakim czasie

                ja na szczescie mam inne znajomosci

                • fuga27 Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 16:32
                  vielonick napisała:

                  > sluchaj, moze Ty znasz samych facetow
                  > co zmieniaja dziewczyny jak rekawiczki
                  > i nie ma dla nich znaczenia z kim sypiaja i po jakim czasie
                  >
                  > ja na szczescie mam inne znajomosci
                  >
                  nie wiem, moze faktycznie podświadomie przyciagam tylko takich po przejsciach i
                  potem się z tym bujam:((
                  • vielonick Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 16:39
                    ale o co chodzi z tymi przejsciami?
                    przeciez faceci sa rozni

                    w kazdej grupie, ze sie tak wyraze
                    mozna znalezc popaprancow
                    • fuga27 Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 16:46
                      vielonick napisała:

                      > ale o co chodzi z tymi przejsciami?
                      > przeciez faceci sa rozni
                      >
                      > w kazdej grupie, ze sie tak wyraze
                      > mozna znalezc popaprancow
                      no takich poszkodowanych przez los, sierotki po przejsciach - wysłucham,
                      pocieszę, potem martwie sie, ze oni się martwia i staram się pomóc...
                • moc_ca Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 16:37
                  vielonick napisała:

                  > sluchaj, moze Ty znasz samych facetow
                  > co zmieniaja dziewczyny jak rekawiczki
                  > i nie ma dla nich znaczenia z kim sypiaja i po jakim czasie
                  > ja na szczescie mam inne znajomosci

                  Słuchaj kretynko,
                  nie rozumiesz o czym piszę i nie jarzysz istoty mojej wypowiedzi a ja nie mam
                  zamiaru Ci jej tłumaczyć, na polemikę jesteś zbyt głupia. Może więc daruj sobie
                  prześladowanie mnie, dopisywanie się do wszystkich moich wypowiedzi bo nie
                  działa na mnie Twoja idiotyczna krytyka.
                  Znowu Ci odbiło na moim punkcie, satelito? :-)))
                  • vielonick Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 16:42
                    "co za idotyzm" to byla chyba TWOJA uwaga pom moim postem, a nie na odwrot?
                    a moze cos mi sie pomylilo?


                    i nie pisz "zegnaj" jesli sie nie umiesz powstrzymac od komentarzy
                    • moc_ca Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 16:47
                      vielonick napisała:
                      /ciach/

                      Mój był odpowiedzią na Twój, do którego link załączam poniżej.
                      To Twój pierwszy wpis w dniu dziejszym na forum? :
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=14512873&a=14555883
    • twoja_cholera Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 15:01
      spytaj wprost faceta, który cię interesuje
      ja odeszłam po 10 latach z czego 8 byliśmy małżeństwem
      dwa dni po mojej wyprowadzce w naszym mieszkaniu pomieszkiwała juz inna

      dla mnie facet, który zasłania się taka wymówką to wcale nie zamierza się wiązać
      • fuga27 Re: Po jakim czasie mężczyzna dochodzi do siebie? 30.07.04, 15:16
        twoja_cholera napisała:

        > spytaj wprost faceta, który cię interesuje
        > ja odeszłam po 10 latach z czego 8 byliśmy małżeństwem
        > dwa dni po mojej wyprowadzce w naszym mieszkaniu pomieszkiwała juz inna
        >
        > dla mnie facet, który zasłania się taka wymówką to wcale nie zamierza się
        wiąza
        > ć
        ale ja nie chcę się z nim wiązać, tylko spotykać się raz na jakiś czas,
        bardziej dla sportu (jakkolwiek by to zabrzmiało) - nie szukam swojej połówki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja