Dodaj do ulubionych

szukam kogoś...

IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.02, 15:17
szukam kogoś kto zrozumie, szukam... przyjaciela? nie pisze z nadzieją że tu go
znajde ale że może mnie ktoś oświeci, bo może to ze mną coś nie tak? może
wrażenie że nikt mnie nie rozumie świadczy o tym że to ja nie umiem żyć z
ludźmi?
wybierając ścieżkę własnego "duchowego" rozwoju odnalazłam spokój w sobie,
odnalazłam szczęście w drobiazgach codzienności ale... no właśnie - zostałam
sama bo nikt tego nie rozumie. z moimi przyjaciółmi nie umiem już rozmawiać bo
każda rozmowa wydaje się banalna i sztuczna, z resztą nie potrzebuję rozmów -
potrzebuję kogoś kto będzie CZUł jak ja, kto zrozumie takiego zakręconego
nadwrażliwca... chyba że pozostał mi już tylko psychoanalityk ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: rick Re: szukam kogoś... IP: 192.39.188.* 25.03.02, 15:56
      Gość portalu: kruzawik napisał(a):

      > szukam kogoś kto zrozumie, szukam... przyjaciela? nie pisze z nadzieją że tu go
      >
      > znajde ale że może mnie ktoś oświeci, bo może to ze mną coś nie tak? może
      > wrażenie że nikt mnie nie rozumie świadczy o tym że to ja nie umiem żyć z
      > ludźmi?
      > wybierając ścieżkę własnego "duchowego" rozwoju odnalazłam spokój w sobie,
      > odnalazłam szczęście w drobiazgach codzienności ale... no właśnie - zostałam
      > sama bo nikt tego nie rozumie. z moimi przyjaciółmi nie umiem już rozmawiać bo
      > każda rozmowa wydaje się banalna i sztuczna, z resztą nie potrzebuję rozmów -
      > potrzebuję kogoś kto będzie CZUł jak ja, kto zrozumie takiego zakręconego
      > nadwrażliwca... chyba że pozostał mi już tylko psychoanalityk ;-)

      najwyraźniej zmiana była spora, a dawni znajomi przyzwyczaili się do innej Twojej
      osobowości.
      nie oczekuj, że ktoś będzie czuł jak Ty, ale może znajdziesz kogoś kto o
      takim 'czuciu' zechce interesująco porozmawiać. skąd byś wiedziała, że ktoś czuje
      podobnie do Ciebie, jak z nim o tym nie porozmawiasz ?

      psychoterapeuta jest dobrym wyjściem, ale nie w każdej sytuacji. na to zawsze
      masz jeszcze czas.

      nie załamuj się. mogą być gorsze sytuacje, niż dawni przyjaciele, którzy
      przestali rozumieć. nikt nie jest doskonały. a wewnętrzny spokój jest bardzo
      przydatny

      rick
    • re_ne Re: szukam kogoś... 25.03.02, 16:07
      Kruzawik! Nie przejmuj sie!!! Nie potrzebujesz rzadnego psychoanalityka! Tez
      nalykalem sie sporo ksiazek o wewnetrznym rozwoju, sam zauwazylem, ze zaszly we
      mnie spore zmiany w sposobie myslenia i traktowania innych, rowniez zwierzat,
      co sprawilo, ze znajomi poczatkowo odnosili sie ze spora rezerwa do "moich"
      teorii, ale pozniej jakos takiego juz troche innego mnie zaakceptowali, chociaz
      nie do konca mnie rozumieja! Da sie z tym zyc !!! :))) Glowa do gory!!!


      Pozdrawiam

    • jamelia Re: szukam kogoś... 25.03.02, 16:31
      Bądź pozdrowiona Nadwrażliwa :-)
      i daj sobie czas na znalezienie podobnie czujących, z dawnymi przyjaciólmi spróbuj pomilczeć, do przyszłych sie
      pousmiechaj... :-)

      jamelia :-)))
    • Gość: fnoll Re: szukam kogoś... IP: *.bydgoska.krakow.pl 25.03.02, 16:46
      to co napisalas bylo faktycznie sztuczne i banalne zarazem ;)

      zycze odzyskania spontanicznosci i luzu :)))

      fnoll
    • olek13 Re: szukam kogoś... 26.03.02, 08:47
      Ty poszłaś do przodu, inni zostali w tyle...
      Jest wielu, podobnych Tobie, naprawdę. Znajdziesz ich. Ja znalazłem.
      Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: już mam Re: szukam kogoś... IP: *.supernet.com.pl 30.03.02, 21:41
        olek13 napisał(a):

        > Ty poszłaś do przodu, inni zostali w tyle...
        > Jest wielu, podobnych Tobie, naprawdę. Znajdziesz ich. Ja znalazłem.
        > Pozdrawiam serdecznie

        gówno a noe przód

    • anntad Re: szukam kogoś... 31.03.02, 14:22
      To miłe, że wśród biegu zycia, pośpiechu , szarej codzienności jest ktoś tak
      wrazliwy jak Ty. Potrzeba takich ludzi, bo my za szybko żyjemy, nie mamy czasu
      na zastanowienie się , przemyślenie czegokolwiek.
      Ja jestem już bardzo dorosła i nie mam takiego dobrego kontaktu z młodymi
      ludźmi, ale wierzę że spotkasz ludzi którzy czują tak jak ty.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka