Podsluchane

02.08.04, 00:09
Starbucks Coffee.Wchodze z KIMS tam na kawe.Kupujemy.....siadamy.Nieopodal
siedza 3 kobiety w wieku moze....35-40 lat.Jezyk.....,sporawy wyczuwalny
akcent,zmieniaja go szybciutko ze wzgledu na nas na.........POLSKI.Tez byk by
sie poszczal ze smiechu ......."ja,o ja,on ma kara"Siedzomy w odleglosci 2
metrow.Damy sa elegancko ubrane,tapeta o malo polikow nie urwie i nie obwali
sie kawalem.I mowia o facetach.Ta(nie TA_),siedzaca twarza do mnie obrzuca
mnie co chwile wzrokiem,lyska w moje krocze.Jedna blondy wiodla prym.Mowila
ze w Kanadzie nie ma dzentelmenow,ze kogos,kogo ona zna to prawdziwy
dzentelmen tylko zniszczony,bo tak pije.Dopowiedziala ze nie jest pewna co on
pije.I wtedy zaczela sie czesc przedstawienia......jedna z nich powiedziala
ze wygolila se broszke bo faceci tak lubia,ta przeorka mowi ze ona musi sobie
wygolic,ze nie wiedziala ze faceci tak lubia.I powtorzyla pytanie....czy
rzeczywiscie faceci tak lubia?Trzecia weszla w rozmowe i poradzila zeby ta
blondy,przeorka wyszla za jakiegos CEO,ze wtedy nie bedzie musiala pracowac
tylko bedzie jezdzic po swiecie.Potem jeszcze byl dialog jak cycuchy podniesc
na bacznosc.I wtedy moj kompan wplatal polskie slowo i panie zaniemowily.I po
5 minutach zostal po nich smrod.
Pierwszy raz udalo mi sie cos takiego slyszec.WY forumowki to maly pryszcz.
    • Gość: frustro Re: Podsluchane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 00:26
      a czy rzeczywiście faceci tak lubią ?
      • komandos57 Re: Podsluchane 02.08.04, 00:30
        Gość portalu: frustro napisał(a):

        > a czy rzeczywiście faceci tak lubią ?
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        Takie indywidualne.Ja mam inny gust.
        • Gość: frustro ja też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 00:37
          od czasu do czasu coś usłyszę
          • komandos57 Re: ja też 02.08.04, 00:42
            Historia autentyczna.W pewny momencie chcialem rozesmiac sie w glos.
            • Gość: frustro Re: ja też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 00:44
              najbardziej autentyczne zdarzenia są (nie)wiarygodne
            • zrodloslow Re: ja też 02.08.04, 01:25
              komandos57 napisał:

              > Historia autentyczna.W pewny momencie chcialem rozesmiac sie w glos.

              Och, jakiez to sliczne , i co? nie rozesmialas sie komandosko?
              Tylko kobieta mogla napisac te slowa: - chcialam rozesmiac sie w glos -
    • Gość: krish Re: Podsluchane IP: *.chello.pl 02.08.04, 00:42
      jak nie bluzgasz to mnie autentycznie bawisz

      choć jak bluzgasz to czasami tez
      ale w 75 % przypadków

      teraz co niektórzy powiedzą ze podlizuje sie komandosowi
      no przejebane

      krish the sucking up
      • Gość: frustro już to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 00:48
      • komandos57 Re: Podsluchane 02.08.04, 00:49
        Gość portalu: krish napisał(a):

        > jak nie bluzgasz to mnie autentycznie bawisz
        >
        > choć jak bluzgasz to czasami tez
        > ale w 75 % przypadków
        >
        > teraz co niektórzy powiedzą ze podlizuje sie komandosowi
        > no przejebane
        >
        > krish the sucking up
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        i co.............ubedzie Cie jak ktos cos powie?E tam...
        • Gość: krish Re: Podsluchane IP: *.chello.pl 02.08.04, 00:53
          jakby mnie ubywalo toby mnie juz nie bylo

          a jakbym sie tego bal tobym nie pisał

          krish the indifferent
    • zrodloslow Re: Podsluchane 02.08.04, 01:03
      komandos57 napisał:

      > Starbucks Coffee.Wchodze z KIMS tam na kawe.Kupujemy.....siadamy.Nieopodal
      > siedza 3 kobiety w wieku moze....35-40 lat.Jezyk.....,sporawy wyczuwalny
      > akcent,zmieniaja go szybciutko ze wzgledu na nas na.........POLSKI.Tez byk by
      > sie poszczal ze smiechu ......."ja,o ja,on ma kara"Siedzomy w odleglosci 2
      > metrow.Damy sa elegancko ubrane,tapeta o malo polikow nie urwie i nie obwali
      > sie kawalem.I mowia o facetach.Ta(nie TA_),siedzaca twarza do mnie obrzuca
      > mnie co chwile wzrokiem,lyska w moje krocze.Jedna blondy wiodla prym.Mowila
      > ze w Kanadzie nie ma dzentelmenow,ze kogos,kogo ona zna to prawdziwy
      > dzentelmen tylko zniszczony,bo tak pije.Dopowiedziala ze nie jest pewna co on
      > pije.I wtedy zaczela sie czesc przedstawienia......jedna z nich powiedziala
      > ze wygolila se broszke bo faceci tak lubia,ta przeorka mowi ze ona musi sobie
      > wygolic,ze nie wiedziala ze faceci tak lubia.I powtorzyla pytanie....czy
      > rzeczywiscie faceci tak lubia?Trzecia weszla w rozmowe i poradzila zeby ta
      > blondy,przeorka wyszla za jakiegos CEO,ze wtedy nie bedzie musiala pracowac
      > tylko bedzie jezdzic po swiecie.Potem jeszcze byl dialog jak cycuchy podniesc
      > na bacznosc.I wtedy moj kompan wplatal polskie slowo i panie zaniemowily.I po
      > 5 minutach zostal po nich smrod.
      > Pierwszy raz udalo mi sie cos takiego slyszec.WY forumowki to maly pryszcz.


      Jestes malym pryszczykiem pryszczyku
      i nie masz zdolnosci literackich ni czorta
      A twoje obserwacje sa nic nie warte, bo jestes tylko pryszczem, a nie np.
      Carlosem Fuentesem, ale on by napisal piekne opowiadanie, a ty tylko sie
      wysmiewasz pryszczu, zal mi ciebie pryszczyku,
      nie wysilaj sie wiecej, bo sie osmieszasz
    • komandos57 Re: Podsluchane 02.08.04, 01:13
      Co was ta kurewka uciszyla?
      • kawal Re: Podsluchane 02.08.04, 01:28
        co to takiego CEO?
        • komandos57 Re: Podsluchane 02.08.04, 01:50
          kawal napisał:

          > co to takiego CEO?
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          wozny w zoo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja