Gość: Męczennik sumienia
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
03.08.04, 19:10
Mam pytanie do szanownych psychologów. Otóż mam taki problem, że czasami
reaguję nieadekwatnie do sytuacji. Już wyjaśniam o co chodzi. Przykładowa
sytuacja: będąc z moją dziewczyną (nie byliśmy w formalnym związku), po
dłuższym okresie bycia razem ona oświadcza mi, że chyba jest w ciąży.
Oczywiście - jest to zawsze mały szok, zwłaszcza, gdy człowieka spotyka coś
takiego po raz pierwszy. W dalszej rozmowie - a z jej reakcji wywnioskowałem,
że nie jest na to pod żadnym względem gotowa - delikatnie zasugerowałem, że
jest coś takiego jak środki wczesnoporonne. Akurat chyba nie takiej reakcji z
mojej strony oczekiwała, ale to nie ważne. Tak czy inaczej okazało się, że to
fałszywy alarm.
Ale do rzeczy: kiedy byłem na tzw. rekolekcjach przedmałżeńskich i pani
zaczęła mówić o aborcji - to spaliłem tzw. cegłę, bo odniosłem jej słowa do
swojej sytuacji. Generalnie nie czuję się zbyt swobodnie w grupie nieznanych
mi osób i stąd zapewne ta nadpobudliwość i skłonność do czerwienienia się,
ale sam się sobie dziwię, bo sytuacje, które na zdrowy rozum nie powinny
wprawiac mnie z zakłopotanie - czasem to powodują. Wydaje mi się, że nie jest
to kwestia wyrzutów sumienia, bo - jak już napisałem - sam się przed sobą z
tego rozgrzeszam i uważam, że nawet jesli popełniłem błąd to każdy ma prawo
to zrobić i nie ma sensu się z tego powodu jakoś "karać".
Problem dotyczy nielicznych innych przypadków z mojego życia, tzn. czasem jak
ktoś coś powie, co mi się skojarzy z czym takim wstydliwym to boję się, że
mogę się zaczerwienić sugerując innym, że mam coś na sumieniu (a nie mam bo
przecież np. nie przyczyniłem się do aborcji).
Trochę mnie to męczy, pewnie wielu z was stwierdzi, że to jest jakieś chore a
ja jestem jakiś nienormalny - ale ja też to postrzegam jako coś nienormalnego.
Możecie się w tej sprawie wypowiedzieć, może jakieś podobne doświadczenia?
Może da się coś z tym zronić? Proszę zwłaszcza o wypowiedzi osoby
kompetentne, ale oczywiście marusia_ogoniok też się może wypowiedzieć.. ;)