>>>>>>>pożądać czy być pożądanym<<

IP: *.komputerowe.com 04.08.04, 21:29
Mam 32 lata, lubie jak faceci mnie pozadaja, lubie sie podobac, prowokuje
ich, malo daje z siebie, bawie sie nim wrecz. Probuje zainteresowac soba tych
mniej przystojnych.......zeby sie nie zakochac. Czy ja mam niskie poczucie
wlasnej wartosci?

Kiedys zakochalam sie w przystojnym facecie, prawie moj ideal, porzucil
jednak....to moja zemsta teraz na brzydrzej czesci spoleczenstwa??
    • Gość: daisy_s Re: >>>>>>>pożądać cz IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 04.08.04, 21:33
      Nie szkoda ci twego czasu na taka zabawe w NIC?W zyciu sie licza tylko twoje
      prawdziwe przezycia a nie te udawane...
    • Gość: Iza Re: >>>>>>>pożądać cz IP: *.2city.net 04.08.04, 22:10
      Chcesz byc ani pozadana ani pozadac -chcesz kochac i byc kochana.Znajdz 2
      połówke i flirtuj dalej.My kopbiety juz takie jestesmy.
    • Gość: frustro brzydula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:29
      jesteś sama!(?)*
      • Gość: sexiara Re: brzydula IP: *.komputerowe.com 04.08.04, 22:33
        Nie, mam kogos.
        • Gość: frustro Re: brzydula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:35
          (nie)zbrzydł Ci
    • moc_ca Re: >>>>>>>pożądać cz 04.08.04, 22:35
      Gość portalu: sexiara napisał(a):

      > Mam 32 lata, lubie jak faceci mnie pozadaja, lubie sie podobac, prowokuje
      > ich, malo daje z siebie, bawie sie nim wrecz. Probuje zainteresowac soba tych
      > mniej przystojnych.......zeby sie nie zakochac. Czy ja mam niskie poczucie
      > wlasnej wartosci?
      >
      > Kiedys zakochalam sie w przystojnym facecie, prawie moj ideal, porzucil
      > jednak....to moja zemsta teraz na brzydrzej czesci spoleczenstwa??

      Baw się, baw ... mścij się, mścij .. za chwilę obudzisz się z ręką w nocniku,
      juz jestes starą panną, w rozumieniu dużej części kolegów, za chwilę nawet
      ci najbrzydsi będą zajęci a Ty zostaniesz ze swoją zemstą i wibratorem. :-)
      • Gość: frustro Re: >>>>>>>pożądać cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:41
        wibratory są brzydkie i oziębłe
        • moc_ca Re: >>>>>>>pożądać cz 04.08.04, 22:50
          Gość portalu: frustro napisał(a):

          > wibratory są brzydkie i oziębłe

          od tych mniej przystojnych facetów co to ich sexiara zalicza, w ramach zemsty
          na rodzie męskim?
          • Gość: frustro Re: >>>>>>>pożądać cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:57
            są nawet brzydsze od brzydkich kobiet i warczą subtelniej , a co najważniejsze
            można je wyłączyć kiedy się chce
      • Gość: sexiara Re: >>>>>>>pożądać cz IP: *.komputerowe.com 04.08.04, 22:50
        Jestem mezatka!
        • moc_ca Re: >>>>>>>pożądać cz 04.08.04, 22:51
          Gość portalu: sexiara napisał(a):

          > Jestem mezatka!

          O, kurde! To już gleba!
        • Gość: frustro współczuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:59
          nie, jemu
    • Gość: krish Re: >>>>>>>pożądać cz IP: 62.233.233.* 04.08.04, 23:35
      musisz być b a r d z o brzydka

      ale Ci współczuje
      o kurwa mać

      krish the sympathy
    • mskaiq Re: >>>>>>>pożądać cz 05.08.04, 08:45
      To nie zemsta to strach bycia soba i ucieczka przed czyms co jest takie wazne
      dla nas wszystkich tzn miloscia.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • Gość: Moni Re: >>>>>>>pożądać cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 10:10
        Podpisuję się pod Twoim postem Mskaiq - chociaż jeden, w którym można odnaleźć
        próbę dostrzeżenia kobiety z problemem. Wszyscy potępiają ją za to, że się
        mści, a sami co robią? Pełna empatia, co?

        Zawsze gdzieś tkwi przyczyna takich uczuć i zachowań. Jest w tym zapewne i
        element zemsty, ale raczej nie za porzucenie przez chłopaka. Źródeł szukałabym
        głębiej w Tobie. Czego najbardziej pragniesz? Czego się najbardziej boisz -
        jakich uczuć? Znaduję za tym Twoim postępowaniem dużo bólu, cierpienia i
        zranień. Kluczem jak zwykle jest poznanie siebie.
    • fredzia10 Re: >>>>>>>pożądać cz 05.08.04, 09:12
      Wiesz co, Ty się dobrze zastanów nad swoim postępowaniem.
      Dlaczego ranisz innych, choć wiesz jak boli - być porzuconą.
      Wydaje mi się, że ty po prostu jesteś pusta i pozbawiona uczuć.
      Żal mi tylko Twojego męża, chyba nic nie wie o Twoich wyczynach ?
      A ty masz wogóle jakąś wartość, bardzo przepraszam, ale nie myślałam nigdy,
      że można być takim potworem i to jaszcze z premedytacją.
      • lune Re: >>>>>>>pożądać cz 05.08.04, 10:21
        fredzia10 napisała:

        > bardzo przepraszam, ale nie myślałam nigdy,
        > że można być takim potworem i to jaszcze z premedytacją.

        To jednak nie jest premedytacja. Zludne poczucie kontroli. Mysle ze to raczej
        rozpaczliwe szamotanie sie w sobie. Poszukiwanie (czegos ?)Duzo bolu - chec
        znieczulenia sie ?


        lune
        • fredzia10 Re: >>>>>>>pożądać cz 05.08.04, 10:35
          No właśnie przyczyny takich zachowań są trudne do nazwania.
          Jak zwał tak zwał, ale dlaczego dla gierek tej pani mają cierpieć inni?
          • lune Re: >>>>>>>pożądać cz 05.08.04, 10:48
            fredzia10 napisała:

            > No właśnie przyczyny takich zachowań są trudne do nazwania.
            > Jak zwał tak zwał, ale dlaczego dla gierek tej pani mają cierpieć inni?


            Wydaje mi sie ze ona ma z soba duzy problem. Sama bardzo cierpi i dopoki nie
            zrozumie siebie - bedzie sie tak miotac.
            Oczywiscie ze przysparza cierpien innym. Powinna to sobie uswiadomic - ale jak
            na razie probuje cos w sobie "zakrzyczec". Nie usprawiedliwiam jej (moze tak to
            odebralas).

            lune

            lune
            • fredzia10 Re: >>>>>>>pożądać cz 05.08.04, 12:40
              Nie, nie odebrałam tego jako chęci usprawiedliwienia.
              Powiem jeszcze tylko , że bardzo mi jej żal, bo z pewnością nie jest szczęśliwa.
              No, ale każdy żyje według własnego sumienia, jeśli je oczywiście ma.
              Poadrawiam Cię Lune.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja