Gość: sexiara
IP: *.komputerowe.com
04.08.04, 21:29
Mam 32 lata, lubie jak faceci mnie pozadaja, lubie sie podobac, prowokuje
ich, malo daje z siebie, bawie sie nim wrecz. Probuje zainteresowac soba tych
mniej przystojnych.......zeby sie nie zakochac. Czy ja mam niskie poczucie
wlasnej wartosci?
Kiedys zakochalam sie w przystojnym facecie, prawie moj ideal, porzucil
jednak....to moja zemsta teraz na brzydrzej czesci spoleczenstwa??