wizyta u psychologa

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.04, 14:40
Witam

Otóż chyba powinnam wreszcie pujść do psychologa bo niestety jestem okrutnie
niestabilna emocjonalnie. Dochodzi do tego ze 2 razy prawie popełniłam
samobójstwo (w ostatniej chwili zwymiotowałam, za drugim razem chyba wziełam
za mało), ale zwykle jestem wesoła i kocham cały świat (no może z jednym
małym wyjątkiem - mnie, no ale czasem stwierdzam że nie jestem taka zła jak
mi się zwykle wydaje).

No i jak się mama dowie że byłam u psychologa to jej będzie przykro że "mnie
źle wychowała".

Bez powodu potrafię zerwać ze swoim chłopakiem (na szczęście on zdaje sobie
sprawę z tego że jestem hmm nienormala i dosyć często chcę się wieszać więc
mi wybacza ale nie wiem jak długo jeszcze wytrzyma).

No i chyba muszę iść. Jak myślicie?

    • back.door Re: wizyta u psychologa 07.08.04, 14:43
      Jak będziesz patrzeć na to, co mama ( z calym szacunkiem dla mamy) to się nigdy
      Dziewczyno nie pozbierasz. Idź i to jak najszybciej. Powodzenia
    • cossa Re: wizyta u psychologa 07.08.04, 15:11
      a czesto mama robi Ci podobne wyrzuty?

      pozdr.cossa
      • Gość: mała Re: wizyta u psychologa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.04, 17:03
        Nie, głównie w żartach, ale wiem ze by to bardzo ciężko przeżyła.

        Jestem dzieckiem (juz nie hehe) z którym nigdy nie było kłopotów - zajmowałam
        sie sama sobą i starałam się pomagać. A tu nagle się moze okazać że
        niekoniecznie było tak różowo - po prostu chyba nie powiem jej i sie postaram
        zeby się nie dowiedziała.
    • Gość: Moni Re: wizyta u psychologa IP: *.telprojekt.pl 07.08.04, 17:20
      Bardzo chronisz mamę. Ale musisz wybrać - Ty czy ona. Możesz na początku nic
      jej nie mówić, ale spróbuj. Nie marnuj życia po to by ją chronić. Problemy
      masz, owszem, ze względu i na nią, ale przecież ona robiła najlepiej jak
      umiała - to będziesz mogła jej wyjaśnić, gdy się dowie. Koniecznie idź i pomóż
      sobie.
      • pia.ed Re: wizyta u psychologa 07.08.04, 17:52
        Dziewczyna z pewnoscia nie ma jeszcze 18 lat, to widac ze stylu jej pisania.
        Czy psycholog w ogole bedzie chcial z nia rozmawiac, czy kaze przyjsc z
        rodzicami?
    • psychoguru Moze nie psycholog 07.08.04, 19:20
      Gość portalu: mała napisał(a):

      > Witam
      >
      > Otóż chyba powinnam wreszcie pujść do psychologa bo niestety jestem okrutnie
      > niestabilna emocjonalnie. Dochodzi do tego ze 2 razy prawie popełniłam
      > samobójstwo (w ostatniej chwili zwymiotowałam, za drugim razem chyba wziełam
      > za mało), ale zwykle jestem wesoła i kocham cały świat (no może z jednym
      > małym wyjątkiem - mnie, no ale czasem stwierdzam że nie jestem taka zła jak
      > mi się zwykle wydaje).

      Proby samobojcze w polaczeniu z niestabilnoscia, to i konsultacje z psychiatra
      sa baarrrrdzo wskazane. Podlozem moga byc na przyklad wahania hormonalne (czy
      masz duze zmiany nastroju w trakcie cyklu miesiecznego) lub zaburzenia
      dzialania mozgu i potrzebne bedzie zazywanie lekow w okresach dolowania.
    • moc_ca Re: wizyta u psychologa 07.08.04, 19:28
      Gość portalu: mała napisał(a):

      jestem hmm nienormala i dosyć często chcę się wieszać więc
      > mi wybacza ale nie wiem jak długo jeszcze wytrzyma).
      >
      > No i chyba muszę iść. Jak myślicie?

      Mała, nie zwlekaj. Idź do psychiatry (wizyta bezpośrednio, bez skierowania od
      lekarza rodzinnego).
      :-)
      • Gość: mała Re: wizyta u psychologa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.04, 21:40
        Fajnie. :)

        To ironiczne jeżeli się ktoś nie domyśla. Cuż. Moze od razu się zgłoszę do
        tworek. Mam jeszcze sierpień i wrzesień to może zdążą mnie naszprycować lekami
        do rozpoczęcia nowego wspaniałego roku akademickiego. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja