Dodaj do ulubionych

Przestawiony dzień z nocą

27.11.13, 11:25
Czy jest jakiś sposób, żeby wysypiać się w nocy?
Z każdym dniem mam coraz większy problem, żeby zasnąć o normalnej porze. Problemy ze snem pojawiały się już wcześniej w moim życiu, i dlatego bardzo się boję, żeby to nie wróciło.
Chyba przestawiłam sobie dzień z nocą. Kładę się tak jak zwykle ok. 23 i mijają kolejne godziny a snu nie ma! Zasypiam ok. trzeciej, potem budzę się tak jak zwykle ok. szóstej. I po dwóch godzinach wreszcie zasypiam. Spałabym cały dzień.
Teraz byłam na L4 przez niemal dwa tygodnie. I przez pierwszych kilka dni rzeczywiście kładłam się później niż zwykle, ale szybko próbowałam wrócić do normalności. Nie udaje się.
Przez dwa ostatnie dni wzięłam Triticco CR (25). Pierwszego dnia zasnęłam, ale w nocy budziłam się często, wczorajszej nocy zasnęłam dopiero ok. 2.30 i obudziłam się przed szóstą. Senność zaczęła mnie ogarniać po ósmej. Spałam do dziesiątej i pomimo przeogromnej senności wstałam. Czuję się teraz strasznie słabo, sennie.. Jutro wracam do pracy, ale nie mam pojęcia jak będę funkcjonowała.
Co robić?
Obserwuj wątek
        • nvv Re: Przestawiony dzień z nocą 27.11.13, 18:26
          Słońce, można odsłonić bardziej zasłony, częściej wychodzić z domu; w domu włączyć intensywniejsze światło, a żarówki/świetlówki zamiast "białych ciepłych" kupować "białe zimne" (bardziej pobudzają).

          Niekoniecznie to rozwiąże problemy autorki, bo i nie wiemy jakie są wszystkie przyczyny przestawienia dnia z nocą autorki, ale światło jest potencjalnie jednym z czynników. Czekolada przed snem też może pomóc, a i smaczna. Sport w dzień (zmęczenie się fizyczne) też czasem pomaga zasnąć i spać.

          Można też wspomóc się melatoniną w tabletkach braną na ok. 30 minut przed snem, a w dzień wspomóc się kawą/kofeiną. Mamy w mózgu "zegarek" (jądro nadskrzyżowaniowe w podwzgórzu), który pamięta godziny spania z ostatnich dni i senność reguluje też wobec tego jak było w ostatnich dniach, więc przestawienie się jest trudne, ale możliwe
    • michalina666 Re: Przestawiony dzień z nocą 27.11.13, 21:17
      Zakupiłam dziś syrop od Bonifratrów (Tnc. Crataegi..). Nie miałam możliwości zapytać lekarza czy można równocześnie zażywać Triticco i preparaty ziołowe, więc podjęłam decyzję o zaprzestaniu Trittico i przechodzę na tę nalewkę.
      Czytałam, że na początku brania leków przeciwdepresyjnych objawy uboczne są nasilone, ale nie dam rady tak funkcjonować, a do pracy muszę wracać.

      W przeszłości miałam bardzo stresujące wydarzenia (wypadek męża i stan nierokujący przeżycia) ale dałam radę wyjść bez leków. Potem jeszcze kłopoty w pracy, mega mobbing, okropna bezsenność.. To tez jakoś pokonałam bez chemii.
      Ale kłopoty nie zamierzają mnie opuścić. Od czterech lat żyję w przewlekłym stresie, opiekowałam się chorą Mamą. Moja ukochana Mama zmarła. Niestety przedwcześnie, z powodu ewidentnych zaniedbań personelu. Próbowałam zapomnieć, bo czuję, że funkcjonuję na granicy. Ale niestety to wraca.
      Tylko mam tak straszną obawę przed lekami chemicznymi. Źle toleruję leczenie, działają na mnie dawki niemal pediatryczne. W przeszłości leczona byłam dziesiątki razy antybiotykami. Potem dowalali mi sterydy.
      Wolałabym ziółka jakieś. Albo jakieś naturalne terapie.

      Moja pani doktor internistka stwierdziła, że tym razem sobie nie poradzę. Zaleca kontakt z psychiatrą i psychologiem.
      Może ktoś poleci mi dobrego lekarza?
      Czy na NFZ są takie wizyty możliwe czy tylko prywatnie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka