Zdrada - ku przestrodze...

IP: *.acn.pl 11.08.04, 20:35
Historia jak wiele innych... Poznaliśmy się na gg - on żonaty "dzieciaty", ja
mężatka. Pierwsze spotkanie, zauroczenie, pierwszy pocałunek, czułe sms-y ale
i swiadomość, że kiedyś to musi się skończyć bo przecież on nie zostawi
dzieci. Skończyło się brutalnie i banalnie - jego żona zobaczyła mojego sms-
a... Właśnie mi napisał o tym na gg (tak, tak nawet nie miał odwagi zadzwonić
mimo, ze 24 godziny wcześniej pisał mi jak wiele znaczę dla niego).
Powiedział mi, że ją kocha i zrobi wszystko żeby odbudować zaufanie. Rozumiem
go i nie mam żalu. Zal mam tylko do siebie: że przeze mnie cierpi inna
kobieta, że oszukiwałam męża, ale najbardziej że głupio się zakochałam... Nie
nawidzę siebie w tej chwili. Po co to piszę? Bo chcę przestrzec wszystkich,
którzy chcą się władowac w taką sytuację... Pewnie zaraz posypią się
odpowiedzi bardzo nieprzychylne dla mnie. No coż - zasłużyłam sobie :(
    • Gość: fifi Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 20:38
      Ja już od 5 moesięcy w czymś takim siedzę po uszy i nie wiem jak to się skończy.
      • Gość: A Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.acn.pl 11.08.04, 20:42
        To zależy od tego co oboje czujecie... Zyczę Ci zeby skończyło się inaczej niż
        u mnie...
        • Gość: fifi Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 20:48
          Niestety skończy się tak samo . SMSy już zostały odkryte przez żonę a 3 wojna
          światowa wisi w powietrzu .
          • Gość: A Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.acn.pl 11.08.04, 20:50
            A co on na to?
            • Gość: fifi Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:00
              To ja jestem ten ON .
              • Gość: A Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.acn.pl 11.08.04, 21:03
                sorki :) Czy mozesz mi napisać co czujesz i myślisz? Chciałabym wiedzieć co
                czują mężczyźni w takiej sytuacji. Proszę...
                • Gość: fifi Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:05
                  Nie moge bo ona też czytuje to forum .
          • Gość: juzka Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 11.08.04, 20:57
            A niby jak ma się to skończyć? Jak wygląda optymistyczna wersja? Odchodzicie od
            współmałżonków i wijecie nowe, wspaniałe gniazdko?
            • Gość: fifi Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:03
              Chciałem na dwa fronty ale moja żona odkryła i sprawa się rypła .
              A tak dobrze żarło aż zdechło !!!!
    • triss_merigold6 Re: Zdrada - ku przestrodze... 11.08.04, 21:04
      Normalne zakończenie :) Żona się dowiedziała, wzięła pana krótko przy pysku a
      on stulił uszy, podwinął ogon i przy żonie napisał tekst do kochanki. To, że
      stała i go pilnowała masz jak w banku.
      Odpłacz i daruj sobie na przyszłość romantyczne uniesienia via internet.
      • Gość: A Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.acn.pl 11.08.04, 21:06
        Dzięki - uśmiechnęłam się dziś po raz pierwszy :) Btw. nie stała chyba jednak
        przy nim bo był w pracy. Ale to i tak nie jest istotne
        • Gość: fifi Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:10
          Prawie zgadłaś ,brawo !!!
          • Gość: A Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.acn.pl 11.08.04, 21:11
            Co niby miałam zgadnąć????
        • triss_merigold6 Re: Zdrada - ku przestrodze... 11.08.04, 21:10
          Jak nie stała to sprawdziła albo podyktowała. Uwierz na słowo, byłam kiedyś na
          miejscu takiej żony (co prawda nie jako ślubna) i dziś zrobiłabym to samo.

          Kobieta pewnie postawiła warunki typu: koniec natychmiast albo wypad z domu
          również natychmiast (nie wierz w teksty o dzieciaczkach i ich dobru); nie
          słuchała żadnych tłumaczeń i nie wdawała się w żadne dyskusje. Pewnie nawet nie
          płakała, w każdym razie nie przy mężulku. Krótka piłka w takiej sytuacji jest
          skuteczna co piszę również ku przestrodze kochanek.:)
      • Gość: fifi Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:08
        Widzę , że opisałeś dokładnie swoją historię !!!
        Brawo !!!
        • j_ar Re: Zdrada - ku przestrodze... 11.08.04, 21:10
          fifi..sory ze osobiscie, ale masz taki babski nick, a do babskiego nicka
          piszesz per pan hahahaha.....;)
          • Gość: fifi Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:15
            Dla Ciebie zmieniam go na "bubu"
          • Gość: bubu vel fifi Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:21
            To tak dla zmyłki niektórych czytających to forum !!!!
            hahaha
            • j_ar Re: Zdrada - ku przestrodze... 11.08.04, 21:23
              musze przyznac, ze to wielki spryt byl, ja to bym jeszcze maske zalozyl przed
              monitorem hahaha
            • Gość: A Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.acn.pl 11.08.04, 21:23
              Widzę, ze mimo widma III wojny swiatowej humor Ci dopisuje ;)
              • Gość: bubu Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:38
                bo musi !!!!
                Trzeba sie bardziej utajnić !!!!!
                • Gość: A Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.acn.pl 11.08.04, 21:42
                  A szkoda, bo naprawdę bardzo bym chciała wiedzieć co tak naprawdę czuje facet w
                  takiej sytuacji...
                  • Gość: bubu Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:52
                    nie mogę opisać bo już raz za dużo chlapnołem ozorem i mleko dlatego się
                    rozlalo !!!Drugi raz takiego głupstwa nie zrobię i nie chlapnę !!!
                    Powiem Ci tylko tyle , że sama sprowokowała mnie do poszukiwania NOWEGO .
                    To była jej wina , że wogóle zacząłem szukać . Tym otwarła Puszkę Pandory
                    a ja dzisiaj zostałem zakażony wirusem Nieodpartego Poszukiwania Czegoś Nowego .
                    • Gość: Moni Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.telprojekt.pl 11.08.04, 22:34
                      O biedactwo - jej wina. A to suka!
                      Może jednak wiedziony Nieodpartym po prostu znajź Coś Nowego - tak na stałe i
                      na amen.
        • triss_merigold6 Re: Zdrada - ku przestrodze... 11.08.04, 21:12
          Ja jestem ona.:) A zgadłam bo parę rzeczy już widziałam na żywo.:)
          • Gość: bubu vel fifi Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:18
            Ale wszystko jeszcze przed nami więc glowa do góry , a co??????
          • Gość: mookkie Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:29
            Uwaga , mam coś jako weteranka zdradzająca i zdradzona do powiedzenia , dla
            tych , którzy mnie nie czytali : jak ja złapałam żonatego z tymi wszystkimi
            bajkami o niezrozumieniu , niedopasowaniu , że od razu po wojsku , że tak jak
            to się z pierwszą lepszą żeni itp.itd to kochani On wpadł jak podarowałam mu
            książeczkę O Kubusiu Puchatku , taka wiecie z małej serii i ten idiota dał ja
            swojemu dziecku , z tym tylko , ze tam była dedykacja ....a on nawet nie
            zajrzał . Ona Inteligentna intuicyjnie - bo widać pierwszy raz się zdażyło aby
            coś dał dziecku , zajrzała i nazwała go Grubym Puchatkim z Krótkim Ogonkiem .
            Tak było z moim kochankiem.
            Kochankę mojego męża załatwiłam krótko : osaczyłam ją z każdej strony , w
            pracy , towarzystwie , bo z kolei ta Mądra Pani - poznaliśmy ją na wspólnych
            wakacjach z naszymi dziećmi , na wieczornych wakacyjnych popijawach zwierzałami
            się jakie to ona ma ciężkie życie jako singiel robiący karierę -lekarz
            sprzedawca - bo musi wszystkim dawać dupy , żeby do czegoś dojść , a bossowie
            zazwyczaj żonaci , a ci którzy wolni to jej nie chcą , a ona taka mala i taka
            biedna , a do mojego herosa tylko szły błyski (byliśmy akurat w kryzysie po
            moim wyskoku ) Ale dałam im popalić , mój mąż do tej pory jak słyszy jej imię
            to nim trzęsie ...ale była jazda
            • Gość: juzka Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 11.08.04, 21:32
              No ale jesteście kwita tak?
              • Gość: mookkie juzka ty do mnie ?.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:37
                bo jeśli tak , to kurwa , żle mi z tym układem , i raczej kwita nie jesteśmy .
                A od tamtej pory mam takie życie , ze książki mogę pisać , albo scenariusze do
                telenoweli brazylijskich
                • Gość: juzka Re: juzka ty do mnie ?.. IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 11.08.04, 21:42
                  Naszczęście mogę sie domyślać.Sama byłam o krok.
            • Gość: mimi Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:44
              a Ty męża kochasz?

              jakoś nie widzę w Tobie subtelności
              • Gość: bubu Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:54
                bo mooki nie ma subtelności za grosz . Umie faceta za morde złapać !!!
                WOW!!!!
                • Gość: mookkie Do Bubu . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 22:18
                  Życie mnie tego nauczyło , juz ktoś tu na forum napisał : ze powinno się
                  zakazać dawania dupy jako pierwszemu mężowi ,sorry , ze tak dosadnie , ale tak
                  bardzo chciałam sprobować - niestety dopiero po ślubie / głupia byłam i bardzo
                  żałuję , zdrady oczywiście ,ale marna to pociecha po fakcie
                  • Gość: Moni Re: Do Bubu . IP: *.telprojekt.pl 11.08.04, 22:36
                    Zgadzam się z powyższym, choć całkiem niesubtelne
                    a zdrady nie żałuję
                    może dlatego, że się nie wydała...
    • bad.woman Re: Zdrada - ku przestrodze... 12.08.04, 08:22
      Jakiś czas temu wydawało mi się, że jestem jedyna głupia i naiwna na tym
      świecie. Ale czytając A,fifi/bubu i resztę, to widzę, że to jest jakieś
      nagminne. Pakujemy się w układy gdzie od poczatku wiadomo, że nie ma dobrego
      zakończenia. Nawet jeśli nie wyda się przed małżonkiem, to wypali się, emocje
      ostygną i następuje uczucie pewnej pustki. Spadek adrenaliny po wcześniejszym
      dłuższym stanie jej nadmiaru jest strasznie przykry :(
      • Gość: bzyczka Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:00
        Nie masz racji, w tej podwyzszonej adrenalinie od dwóch lat zyję, i ciągle jej
        stan sie podwyzsza. I chociaz miałoby to sie skonczyc w kazdej chwili jestem
        wdzieczna losowi ze takie cudowne uniesienie przezylam i mam nadzieje ze bede
        dalej przezywac. ŻYC CHWILA, WE WŁOSY ŁAPAC WIATR, ........
        • Gość: Moni Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.telprojekt.pl 12.08.04, 18:31
          Jasne Bzyczko, takie uniesienia to treść życia. Nic więcej się nie liczy, kto
          by sobie tam głowę zaprzątał...
          A bzykaj sobie, bzykaj aż do sczerpania baterii. Zyczę owocnego życia.
      • Gość: A Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.acn.pl 12.08.04, 16:48
        Niestety masz rację... :(
        • Gość: bubu Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 21:30
          Witaj miła A .!!!
          Każda wojna kiedyś cichnie tak i moja pali sie dzisiaj małym płomykiem .
          Narazie . Schodzimy , miła A do głębokiego podziemia . I narazie trwamy .
          Szaleństwo nadal trwa .
          • Gość: A Re: Zdrada - ku przestrodze... IP: 195.187.106.* 13.08.04, 10:51
            Skłamałabym gdybym napisała, że nie zazdroszczę Ci tego, że Twoje szaleństwo
            trwa... Ja miotam się między wyrzutami sumienia a cholerną tęsknotą za Nim...
            Boli jak cholera...Wczoraj się odezwał... Wiem, że On tez tęskni.. Ale co z
            tego. Nigdy nie bedzie mój :( Życze Ci powodzenia bubu
    • Gość: AA Głupia Dziwka ! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 11:25
Inne wątki na temat:
Pełna wersja