Gość: Js
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.08.04, 23:33
Może, skoro to tak powszechne, przestać tym się martwić, i za nienormalność
uznać brak zdrady. Widocznie ludzie generalnie nie są przystosowani do
przebywania z jednym partnerem, i obecny system jest wbrew naturze. Nie widze
powodu dla którego całe rzesze ludzi miałyby się męczyć.
Jakkolwiek natura ludzkości może się wydawać niemoralna pewnym osobom, to
równie niemoralne jest działanie przeciwko rzeszy ludzi którzy nie
potrafią/nie chcą pohamować swoich rządzy. Czyli jak na razie obydwie grupy
się plamią, zły system moralny. Jeżeli nikt nie jest w stanie go
przestrzegać, wartość ulegnie dewaluacji.