Gość: kasia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.08.04, 01:41
Chciałam się spytać o taką rzecz..
Ostatnimi czasy moj męzczyzna ogląda za moimi plecami pornografie. Nie mam
nic przeciwko temu zeby ja ogladal. Nie uwazam ze to cos zlego ale...
Ostatnio podczas stosunku przechodzi mu ochota na kochanie - nawet otwarcie
mowi ze nie ma ochoty, zmeczenie itp.
Nie uznaje takze milosci francuskiej...tzw. cunningulus.. co uwazam ze nie
fair - poniewaz sam sie tego domaga...
Wiem ze ciezko pracuje i moze byc zmeczony. Staralam sie o tym rozmawiac,
pytac o co chodzi - dlaczego nie uznaje sexu oralnego a ostatnio dlaczego
woli ogladac porno za moimi plecami zamiast sie ze mna kochac...
Nie wiem co zrobic. Wydawalo mi sie ze sie dogadujemy a widze ze nie mowi mi
wszystkiego i ze cos jest nie tak....
Na seksuologa nie da sie go namowic....
Zaczynam sie zalamywac...nie wiem co zrobic...