Intymność i pornografia...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 01:41
Chciałam się spytać o taką rzecz..

Ostatnimi czasy moj męzczyzna ogląda za moimi plecami pornografie. Nie mam
nic przeciwko temu zeby ja ogladal. Nie uwazam ze to cos zlego ale...
Ostatnio podczas stosunku przechodzi mu ochota na kochanie - nawet otwarcie
mowi ze nie ma ochoty, zmeczenie itp.
Nie uznaje takze milosci francuskiej...tzw. cunningulus.. co uwazam ze nie
fair - poniewaz sam sie tego domaga...

Wiem ze ciezko pracuje i moze byc zmeczony. Staralam sie o tym rozmawiac,
pytac o co chodzi - dlaczego nie uznaje sexu oralnego a ostatnio dlaczego
woli ogladac porno za moimi plecami zamiast sie ze mna kochac...

Nie wiem co zrobic. Wydawalo mi sie ze sie dogadujemy a widze ze nie mowi mi
wszystkiego i ze cos jest nie tak....
Na seksuologa nie da sie go namowic....

Zaczynam sie zalamywac...nie wiem co zrobic...
    • majteczkii Re: Intymność i pornografia... 20.08.04, 01:54
      Gość portalu: kasia napisał(a):

      > Chciałam się spytać o taką rzecz..
      >
      > Ostatnimi czasy moj męzczyzna ogląda za moimi plecami pornografie. Nie mam
      > nic przeciwko temu zeby ja ogladal. Nie uwazam ze to cos zlego ale...
      > Ostatnio podczas stosunku przechodzi mu ochota na kochanie - nawet otwarcie
      > mowi ze nie ma ochoty, zmeczenie itp.
      > Nie uznaje takze milosci francuskiej...tzw. cunningulus.. co uwazam ze nie
      > fair - poniewaz sam sie tego domaga...
      >
      > Wiem ze ciezko pracuje i moze byc zmeczony. Staralam sie o tym rozmawiac,
      > pytac o co chodzi - dlaczego nie uznaje sexu oralnego a ostatnio dlaczego
      > woli ogladac porno za moimi plecami zamiast sie ze mna kochac...
      >
      > Nie wiem co zrobic. Wydawalo mi sie ze sie dogadujemy a widze ze nie mowi mi
      > wszystkiego i ze cos jest nie tak....
      > Na seksuologa nie da sie go namowic....
      >
      > Zaczynam sie zalamywac...nie wiem co zrobic...



      Też oglądaj pornografie za jego plecami, proste
    • m.malone Re: Intymność i pornografia... 20.08.04, 02:23
      Kasia:
      > Nie uznaje takze milosci francuskiej...tzw. cunningulus.. co uwazam ze nie
      > fair - poniewaz sam sie tego domaga...

      Cunnilingus, a nie cuningulus. Kto nie uznaje? Twój stary, choc sie domaga?
      I czemu z a plecami
      Doktor Malon
    • seksuolog Co moze byc grane 20.08.04, 08:45
      Gość portalu: kasia napisał(a):

      > Ostatnimi czasy moj męzczyzna ogląda za moimi plecami pornografie. Nie mam
      > nic przeciwko temu zeby ja ogladal. Nie uwazam ze to cos zlego ale...
      > Ostatnio podczas stosunku przechodzi mu ochota na kochanie - nawet otwarcie
      > mowi ze nie ma ochoty, zmeczenie itp.
      > Nie uznaje takze milosci francuskiej...tzw. cunningulus.. co uwazam ze nie
      > fair - poniewaz sam sie tego domaga...
      > Wiem ze ciezko pracuje i moze byc zmeczony. Staralam sie o tym rozmawiac,
      > pytac o co chodzi - dlaczego nie uznaje sexu oralnego a ostatnio dlaczego
      > woli ogladac porno za moimi plecami zamiast sie ze mna kochac...
      > Nie wiem co zrobic. Wydawalo mi sie ze sie dogadujemy a widze ze nie mowi mi
      > wszystkiego i ze cos jest nie tak....
      > Na seksuologa nie da sie go namowic....
      > Zaczynam sie zalamywac...nie wiem co zrobic...

      Oczywiscie bez wspolprcy meza nie mozna wyjasnic przyczyn.
      Mozna najwyzej spekulowac i wtedy jest kilka mozliwosci do
      rozwazenia:

      1. Maz jest w depresyjnym stanie, fizycznie seks go meczy
      a ogladanie porno pozwala zapomniec o problemach.
      Pytanie wiec czy np. nie ma problemow w pracy, nie czuje
      sie wypalony praca, moze potrzebuje oderwania czyli dluzszego
      wypoczynku? Mezczyzni (silni) nie lubia okazywac slabosci wiec
      trzeba to delikatnie wybadac

      2. Maz zafiksowal sie na pornolach. To znaczy ze ogladajac pornole z
      akrobatycznym seksem grupowym i masa pochew i penisow w najdziwniejszych
      ukladach zaczal postrzegac wasz seks jako "malo" atrakcyjny. Czyli cos
      w rodzaju "co tam zwykle orale skoro na pornolach jedna laska krenci na
      trzy baty"

      3. Wasz seks stal sie rutynowy i go znudzil a byc moze za malo bylo wyrazania
      uczuc i bliskosci psychicznej. To znaczy ze np. orale sa bardzo atrakcyjne
      na poczatku ale ciagle powtarzane w tej samej rutynie nudza jeszcze szybciej
      niz seks po rzeszowsku

      4. Maz przezywa kryzys na tle emocjonalno/uczuciowym w waszym zwiazku.
      Czyli zle sie czuje, sa miedzy wami jakies konflikty ktore przezywa,
      lub (co tez moze byc posrednim wplywem pornoli) chodza mu inne laski
      po glowie

      W tej sytuacji powinnas przestac nalegac na seks a probowac zblizyc sie do
      meza psychicznie tak by bardzo delikatnie wybadac co jest grane. Jakies
      oderwanie od codziennosci (np. urlop) byloby do tego dobre. Najgorsza droga to
      oddalanie sie od siebie, musisz wiec postepowac przeciwnie i okazywac mezowi
      bardzo duzo ciepla by w koncu zmiekl i ujawnil co z nim sie dzieje.
    • dr.tapczan Re: Intymność i pornografia... 20.08.04, 14:52
      Nie znam Twojego meza, ani pobudek jego, ale moim zdaniem cale to mowienie o
      zmeczeniu to jest jakas straszna lipa. Doktor tapczan twierdzi, ze jak
      mezczyzne naprawde przyplili to wolami nie zatrzymasz. Twoj maz pochlania
      pornosy poniewaz go stymuluja. Zapewne onanizuje sie ogladajac te filmy i to
      pobudza jego osrodek przyjemnosci (system kara-nagroda).

      Z cala przykroscia musze wyrazic obawe, ze seks z Toba go nie stymuluje.
      Powodow moze byc tysiace, lecz na razie objaw jeden - on tego unika, bo po
      prostu jest to dla niego meka, a nie zadna przyjemnosc, lecz raczej wnosze, ze
      meka. Mozna oczywiscie powiedziec, ze seks to nie tylko przyjemniosc dla jednej
      strony - mozna przeciez dawac ja drugiej i nie miec niczego w zamian
      (altruzim). Niestety z punktu widzenia socjobiologii (ulubiona dziedzina
      dr.tapczana) altruizm to mrzonka.

      Swiat zawsze gotowych, nieustajaco podnieconych i na koniec zraszanych litrami
      krochmalu blondynek, wizja niekonczacych sie aktow plciowych, ekstaza
      obcowania, pozadanie i co najwazniejsze wladza - to podnieca Twojego meza.
      Wladza? Tak, one wszystkie sa na jego zadanie - robia to, co chce aby robily.
      Wystarczy zmienic plyte, kasete, wybrac inny film. Trojkat? Prosze bardzo.

      W filmach pornograficznych jednym z kluczowych elementow "gry aktorskiej" jest,
      aby kobiety regularnie podnosily wzrok i patrzyly wprost w kamere. Po co? Tresc
      tego gestu jest mniej wiecej taka "Wiem, ze patrzysz. Chce zebys patrzyl.
      Jestem Twoja i zrobie to co zechcesz".

      Co wiec robic? Spraw, by patrzyl na Ciebie i zeby zaczal Ciebie pozadac. Jak?
      Juz na pewno cos wymyslisz...a inspiracja niech bedzie jakis jego film. A tak
      powaznie, to nie wiem co robic, bo to jest raczej sprawa dla seksuologa.


Pełna wersja