viola2
31.08.04, 13:18
Witam, jestem po rozstaniu z mezem i po rozwodzie prawie 3 lata. Miesiac temu
zeszlismy sie i chcemy byc juz razem. NA razie nie mieskzamy razem, jednak
myslimy o tym.
Corka ma 7 i pol lat, zawsze miala dobre stosunki ze swoim tata, czekala
kiedy przyjedzie, liubila jezdzic do niego na noc, na wakacje itd... Mowila
ze jej marzeniem jest zeby tatus mieszkal z nami, a teraz gdy sytuacja sie
zmienia na lepsze, ona jest starsznie zazdrosna o meza, jest zaborcza,
nieposuszna, obrazalska, nie chce z nami czesto rozmawiac. Kiedy ja pytam czy
chce zeby tata przyjechal, to ona odpowiada:nie wiem. A ja juz nie wiem co
robic. Poswiecam dziecku wiecej uwgi, mowie ze kocham ja i tata tez,
najbardziej na swiecie, zabieramy ja na wycieczki, i staram sie by bylo
wszytsko jak najlepiej. Rozmawialam z nia wiele razy ale nic to nie dalo.
Moze ktos z Was byl w podobnej sytuacji i moze podzielic sie doswiadczeniami.
Bardzo prosze.
pozdrawiam serdecznie