Zazdrość - desrtukcyjne uczucie ;/

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 00:32
Paradoks - Jestem zazdrosna o mojego faceta mimo ze mu ufam. Wkurzam się o
każdy uśmiech do innej kobiety, o rozmowy z nimi, o to że na nie patrzy, bez
względu na to czy są to jego znajome, kobiety na ulicy czy modelki w
telewizji. Czasem się czuje jak bym już miała obsesje na punkcie innych
kobiet (najchętniej wyeliminowała bym wszystkie potencjalne rywalki). Czy to
ze zaznałam kiedyś zdrady (od wcześniejszego partnera) może rzutować na to
jak patrzę na obecnego? Jak się wyzbyć tego destrukcyjnego uczucia? Mam
świadomość całej sytuacji jednak to co siedzi we mnie nie chce tak po prostu
odejść;/ Męczy mnie to samą i mojego partnera tez może zacząć jak będę tak
dalej reagować.
    • mskaiq Re: Zazdrość - desrtukcyjne uczucie ;/ 03.09.04, 06:28
      Zazdrosc to strach o to ze mozesz Go stracic. Strach jest najczestrza przyczyna
      rozbicia zwiazkow, zreszta Sama widzisz ze juz teraz podwaza wasze uklady.
      Kiedy przychodzi zazdrosc, staraj sie budowac w Sobie przeciwne uczucie,
      powtarzaj ze ufasz Swojemu facetowi. Ta metoda jest o tyle dobra ze uczucia
      biegna za myslami i buduja w Tobie pozytywne uczucia. Bedac konsekwentna
      pozbedziesz sie tego, tyle ze musisz swiadomnie odrzucac zazdrosc ktora jest
      niczym innym tylko mysla ktora Cie przesladuje.
    • zwierciadelko Re: Zazdrość - desrtukcyjne uczucie ;/ 03.09.04, 07:05
      Gość portalu: spiderwoman napisał(a):

      > Paradoks - Jestem zazdrosna o mojego faceta mimo ze mu ufam. Wkurzam się o
      > każdy uśmiech do innej kobiety, o rozmowy z nimi, o to że na nie patrzy, bez
      > względu na to czy są to jego znajome, kobiety na ulicy czy modelki w
      > telewizji. Czasem się czuje jak bym już miała obsesje na punkcie innych
      > kobiet (najchętniej wyeliminowała bym wszystkie potencjalne rywalki). Czy to
      > ze zaznałam kiedyś zdrady (od wcześniejszego partnera) może rzutować na to
      > jak patrzę na obecnego? Jak się wyzbyć tego destrukcyjnego uczucia? Mam
      > świadomość całej sytuacji jednak to co siedzi we mnie nie chce tak po prostu
      > odejść;/ Męczy mnie to samą i mojego partnera tez może zacząć jak będę tak
      > dalej reagować.

      Jesli z Toba jest dlatego ze jestes ladna to masz prawo byc zazdrosna(ja jestem
      ladniejsza strzez sie)i raczej odkladaj juz na operacje u dr lubicza, ale
      jezeli kocha cie za to, ze 'jestes jaka jestes' jak to mowi pan z ognistymi
      wlosami, czyli za twoj indywidualny zestaw cech, za twoje cieplo, zrozumienie i
      ogolnie raczej za duchowe zlozenie twojej osoby to nie masz powodu do obaw,
      drugiej takiej jak ty nie znajdzie.

      A ja jestem najladniejsza i nie ma bata ;-)
      • agniea Re: Zazdrość - desrtukcyjne uczucie ;/ 03.09.04, 15:08
        NO cóż. Może powinnaś sobie uświadomić jak wysoko stoi twoje poczucie własnej
        wartości.Czy nie zdarza się tak, że zazdrość,irytacja i gniew nasilają się
        wtedy kiedy sama czujesz się brzydka***(gruba, pryszczata, głupia, odrzucona,
        nielubiana, nudna ***) albo kiedy w ogóle się nie czujesz. Tzn. kiedy idąc z
        nim po ulicy obsesyjnie w myślach obserwujesz "jego oczami" mijane kobiety.
        Wiem coś o tym bo mój facet gra na imprezach w klubach studenckich. Znam to
        uczucie wyższości - kiedy czuję się dobrze sama ze sobą i niższości - kiedy mam
        wrażenie że coś ze mną jest nie tak, jestem niepewna.Wtedy szukam wsparcia
        (podziwu) w jego oczach i kiedy zauważam że spojrzenie które powinno być
        zarezerwowane dla mnie otrzymuje jakaś atrakcyjna tancereczka zaciekle wijąca
        się z uśmiechem na wprost konsoli - wtedy budzi się zielonooki potwór -
        zazdrość.

        ***niepotrzebne skreślić
    • witch-witch Re: Zazdrość - desrtukcyjne uczucie ;/ 04.09.04, 13:18
      Ty czegos nie dostajesz od twojego faceta. I oto jestes zazdrosna.Moze masz
      przeogromna potrzebe adorowania i zainteresowania swoja osoba?Moze w twoim
      zwiazku jest brak czulosci, ciepla i uczuc z jego strony.Moze to ty jestes ta
      stale wychodzaca na przeciw?Napewno przykre doswiadzcenie z przeszlosci z
      facetem, ktory cie zdradzil, rzuca swoj dlugi cien. Dobrze jest pogadac z kims
      na ten temat i wyplakac te stare przykre uczucia zawodu z powodu zdrady.
    • xy2 Re: Zazdrość - desrtukcyjne uczucie ;/ 04.09.04, 13:44
      zazdrość do niczego nie prowadzi, zniszczy tylko ciebie. a jak bedziesz ja
      okazywac przy kazdej okazji, to predzej czy pozniej pan sobie pojdzie i bedzie
      mial racje. przeciez go i nie upilnujesz.
      ps. jak mozna mowic ze sie komus ufa i zachowywac sie tak jak ty. o matko, od
      takich jak ty uciakac byle daleko
    • j_ar Re: Zazdrość - desrtukcyjne uczucie ;/ 04.09.04, 15:36
      Gość portalu: spiderwoman napisał(a):

      > Paradoks - Jestem zazdrosna o mojego faceta mimo ze mu ufam.

      noo.. paradoks... nie ufasz widocznie tak jak ci sie wydaje, moze on za czesto
      oglada sie lubieznie za dziewczykami?
Pełna wersja