Gość: Wilson
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
03.09.04, 17:02
Czy marzycie czasem (pewnie tak :)) jaki / jaka będzie wasz mąż / żona? Bo ja
tak - i ostatnio zauważyłem, że moje marzenia w tym względzie są dość
ciekawie zróżnicowane...
Bowiem tak na serio, to chyba chciałbym być z kobietą samodzielną, "obrotną",
przebojową. Takie kobiety w realnym życiu mi się podobają... Ale czasem, moje
marzenia idą w zupełnie inną stronę... Czasem "wyfantazjowuje" mi się
taka "archetypowa", tradycyjna żona - wręcz jak z XIX - wiecznej powieści.
Jakby to opisać... taka kobieca kobieta, cicha, delikatna, nieco nawet
naiwna.... Staroświecka, pruderyjna, chodząca w długich sukniach i zapiętych
pod szyję bluzkach... No i oczywiście całkowicie mi oddana, poświęcająca się
utrzymaniu naszego domu, gotowaniu...
No i jak to jest? Czemu w rzeczywistości lubię kobiety z charakterem - a
czasem marzy mi się wpatrzona we mnie cnotka..?