Gość: Imagine
IP: *.adsl.navix.net
04.09.04, 04:14
buddysci zaswiadczaja, ze czlowiek po smierci (jego swiadomosc)znajduje
sie w stanie zwanym BARDO. Jest to stan, w ktorym czlowiek kontynuuje zycie
nie wiedzac, ze umarl. Dziwi sie bardzo, ze nikt go nie zauwaza, proby
kontaktu z materialnym swiatem spelzaja na niczym. Czlowiek w tym stanie
nie jest swiadomy, ze zmarl. Nie dotyczy to wszystkich zmarlych tylko tych,
ktorzy mieli kompletne umilowanie zycia na ziemi.
Moje pytanie brzmi: jaki dowod mamy na to, ze nie jestesmyn w stanie bardo ?
Przeciez wszyscy, jak jeden maz odrzucamy mysl, ze zmarlismy, podobnie ja ci,
ktorzy wlasnie zmarli ... moze ci, co nas otaczaja sa zmarlymi niedawno.
Czy umiecie wyabstrachowac siebie samych z mysli, ze jestesmy zywi ?
Imagine.