Gość: vlad
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.09.04, 20:17
Biedny pokurczu, pod /nieco mylącym/ tytułem komandos57 :
To nie twoja wina, iż nieraz wyrwie ci sie przy ludziach
jakieś stłumione szczeknięcie na widok kota gdzieś na płocie
lub zająca na miedzy...
To nie twoja wina, że masz siedmiocentymetrowy wzwód i to tylko raz na pół
roku, i jedynie na widok kozy...
To nie twoja wina, iż ślinisz się zawsze, kiedy w tv leci reklama psiej karmy
pt. pedegri pall.
To wszystko nie twoja, komuś, wina.
Winna tu jest ta impra, na ktorej twoi starzy
bardzo nierostropnie wszystko wymieszali, jako to :
alpagi z denaturatem i płynem borygo, a ludzką spermę z psią i kozią...
:D
Waruj komuś ! Waruj !!!
Dooooobry piesek ...
Doooobryyy ...
Daj głos komuś!
Głos psia jucho !!!
:D