Inyensywnosc Istnienia

IP: *.dialup.mindspring.com 06.09.04, 20:28
Zycie jest geste jak syrop...


Kot wlazl do walizki, patrzy slepiami zmrozonymi...
Pomidory kipia w garnku, wino sie chlodzi...
Wazny list czeka na odpisanie...
Przyjaciel przyslal kawalek prozy do oceny...
Rodzina w sadzie jablka zbiera...
"Powtorzenie" Kierkegaarda, pachnace farba drukarska, lezy na stoliku...
Wazna decyzja juz za mna, a wiele innych przede mna...
Remont trzeba jakis zrobic...
Przemyslenia, przemyslenia....
Forum jakies niemrawe...
Telefon od sasiada, czy psa jego nie widzialem...znowu skurczybyka szukac
trzeba...
Telefon do Polski...no jak tam...?
Telefon z Polski...no jak tam...?
Jak dobrze, ze jestes...
Te palone migdaly sa bardzo dobre...
Ychm...
Czy pamietasz jak ze mna tanczylas walca...?
Pachnie bazylia...
itd
itd
itd
Kot w walizce zasnal...
Wino sie chlodzi...


Zycie jest nieprzemijajacym Swietem...



    • Gość: Luty No i jeszcze te chochliki... IP: *.dialup.mindspring.com 06.09.04, 20:35
      Intensywnosc Istnienia...mialo byc
    • my_sz_ka Re: Inyensywnosc Istnienia 06.09.04, 20:49
      Gość portalu: Luty napisał(a):

      > Wazny list czeka na odpisanie...

      te nieważne też

      > Forum jakies niemrawe...

      bo po przejściach

      > Zycie jest nieprzemijajacym Swietem...

      pozdrawiam:)
      • Gość: Luty Re: Inyensywnosc Istnienia IP: *.dialup.mindspring.com 06.09.04, 21:01

        my_sz_ka napisała:

        > Gość portalu: Luty napisał(a):
        >
        > > Wazny list czeka na odpisanie...
        >
        > te nieważne też

        Nie istnieja dla mnie listy niewazne...
        >
        > > Forum jakies niemrawe...
        >
        > bo po przejściach

        Mozna wiedziec co sie stalo...?
        >
        > > Zycie jest nieprzemijajacym Swietem...
        >
        > pozdrawiam:)


        Pozdrawiam...:(


        • my_sz_ka Re: Inyensywnosc Istnienia 06.09.04, 21:31
          Gość portalu: Luty napisał(a):

          > > > Forum jakies niemrawe...
          > >
          > > bo po przejściach
          >
          > Mozna wiedziec co sie stalo...?

          To subiektywne wrażenie.
          Nie czuję się na siłach relacjonować. Subiektywizm może wziąć górę.
          Jest tego trochę do poczytania.
          Chyba by trzeba zacząć od "odwaga na forum".
          Ale czy warto...?
          Niektórzy twierdzili, że to myszy narozrabiały...:)

          > Pozdrawiam...:(

          :(... ?
          • Gość: Luty Re: Inyensywnosc Istnienia IP: *.dialup.mindspring.com 06.09.04, 21:38

            my_sz_ka napisała:

            > Gość portalu: Luty napisał(a):
            >
            > > > > Forum jakies niemrawe...
            > > >
            > > > bo po przejściach
            > >
            > > Mozna wiedziec co sie stalo...?
            >
            > To subiektywne wrażenie.
            > Nie czuję się na siłach relacjonować. Subiektywizm może wziąć górę.
            > Jest tego trochę do poczytania.
            > Chyba by trzeba zacząć od "odwaga na forum".
            > Ale czy warto...?
            > Niektórzy twierdzili, że to myszy narozrabiały...:)
            >
            > > Pozdrawiam...:(


            Nic czytal nie bede, ale wspolczuje...
            • my_sz_ka Re: Inyensywnosc Istnienia 06.09.04, 21:43
              Gość portalu: Luty napisał(a):

              > Nic czytal nie bede, ale wspolczuje...

              komu? myszom?
              :)
              • Gość: Luty Re: Inyensywnosc Istnienia IP: *.dialup.mindspring.com 06.09.04, 21:45
                na :
                my_sz_ka napisała:

                > Gość portalu: Luty napisał(a):
                >
                > > Nic czytal nie bede, ale wspolczuje...
                >
                > komu? myszom?


                No, na przyklad
        • procesor Re: Inyensywnosc Istnienia 06.09.04, 22:06
          Gość portalu: Luty napisał(a):
          > Mozna wiedziec co sie stalo...?

          To samo co zwykle co jakis czas.. walki, wyzwiska, przepychanki, tworzenie
          podziałów na dobrych -złych.. szkoda czasu na wspominanie.

          A forum dalej żyje.
          W sumie niezłe skrzyżowanie laboratorium z poligonem (zwłaszcza jak K57 się
          zjawi..).
          • Gość: Luty Re: Inyensywnosc Istnienia IP: *.dialup.mindspring.com 07.09.04, 14:52

            procesor napisała:

            > Gość portalu: Luty napisał(a):
            > > Mozna wiedziec co sie stalo...?
            >
            > To samo co zwykle co jakis czas.. walki, wyzwiska, przepychanki, tworzenie
            > podziałów na dobrych -złych.. szkoda czasu na wspominanie.
            >
            > A forum dalej żyje.
            > W sumie niezłe skrzyżowanie laboratorium z poligonem (zwłaszcza jak K57 się
            > zjawi..).


            No, ale to przeciez samo zycie...
            Tak ma byc, nie inaczej...
    • kotek_mru Re: Inyensywnosc Istnienia 06.09.04, 21:08
      ale bywa słodkie tylko trzeba je troche "rozcienczyc"
      "Czy pamiętasz, jak ruszył świat do tańca,
      Świat, co w ramiona ci wpadł?..."

      • kokesz1 Re: Inyensywnosc Istnienia 06.09.04, 21:33
        kotek_mru napisała:

        > ale bywa słodkie tylko trzeba je troche "rozcienczyc"
        > "Czy pamiętasz, jak ruszył świat do tańca,
        > Świat, co w ramiona ci wpadł?..."

        "ruszaj do tanca jak na Giermanca"? ;)
        • Gość: Luty Re: Inyensywnosc Istnienia IP: *.dialup.mindspring.com 06.09.04, 21:37
          kokesz1 napisał:

          > "ruszaj do tanca jak na Giermanca"? ;)


          No i co mysza, czy ja moglbym wymyslic tak cudne slowa....?
          zes w bledzie mila ma...
          • my_sz_ka Re: Inyensywnosc Istnienia 06.09.04, 21:44
            Gość portalu: Luty napisał(a):

            > No i co mysza, czy ja moglbym wymyslic tak cudne slowa....?
            > zes w bledzie mila ma...

            żem już do tego doszła wcześniej:)
            miły mój
        • kotek_mru Re: Inyensywnosc Istnienia 06.09.04, 22:58
          duza wrazliwosc,zniwalajace poczucie humoru;)
    • fnoll purre 06.09.04, 22:04
      Życie jest barką z bananami
      poszukaj no skórek

      Miot zamknięty w walizie, patrzy ślepiami głupimi przez przerdzewiały zamek...

      Plum

      Pomidory złożone w słoikach, chłodzi się owoc martwych drożdży...
      Powołanie czeka na podpisanie...
      Natręt przysłał kawałek prozy do oceny...
      Rodzinę w sądzie bierze cholera...
      "Powtórzenie" Kierkegaarda rozppierra się na stoliku tłustą czcionką...
      Wyrok już za mną, a wykonanie przede mną...
      Konserwacji powtórki, gwarancja raz jeszcze przedłużona...
      Przemyślenia, przejedzenia....
      Forum mnie nie rucha...
      Telefon milczy, pies sąsiada sra pod furtką...
      znowu skurczybyka łajać...
      trzeba...
      Telefon do Polski... nie ma...?
      Telefon z Polski... pomożemy...?
      Och, proszku, jak dobrze, ze jesteś...
      Te skręty są bardzo dobre... &)
      Ychm...
      Czy pamiętasz rozkoszną rozpacz studniówki...?
      Pachnie tandetą...
      itd, d, d, d...
      itd, d, d, d...
      itd, d, d, d...
      Kocięta w walizce zgubiły oddech...
      Owoc martwych drożdży sie chłodzi...


      Życie jest nifiskowalnym Targiem...
      Zabijać trzeba...
      • Gość: Luty Re: purre IP: *.dialup.mindspring.com 06.09.04, 22:48
        Odpowiadasz na :
        fnoll napisał:

        > Życie jest barką z bananami
        > poszukaj no skórek
        >
        > Miot zamknięty w walizie, patrzy ślepiami głupimi przez przerdzewiały zamek...
        >
        > Plum
        >
        > Pomidory złożone w słoikach, chłodzi się owoc martwych drożdży...
        > Powołanie czeka na podpisanie...
        > Natręt przysłał kawałek prozy do oceny...
        > Rodzinę w sądzie bierze cholera...
        > "Powtórzenie" Kierkegaarda rozppierra się na stoliku tłustą czcionką...
        > Wyrok już za mną, a wykonanie przede mną...
        > Konserwacji powtórki, gwarancja raz jeszcze przedłużona...
        > Przemyślenia, przejedzenia....
        > Forum mnie nie rucha...
        > Telefon milczy, pies sąsiada sra pod furtką...
        > znowu skurczybyka łajać...
        > trzeba...
        > Telefon do Polski... nie ma...?
        > Telefon z Polski... pomożemy...?
        > Och, proszku, jak dobrze, ze jesteś...
        > Te skręty są bardzo dobre... &)
        > Ychm...
        > Czy pamiętasz rozkoszną rozpacz studniówki...?
        > Pachnie tandetą...
        > itd, d, d, d...
        > itd, d, d, d...
        > itd, d, d, d...
        > Kocięta w walizce zgubiły oddech...
        > Owoc martwych drożdży sie chłodzi...
        >
        >
        > Życie jest nifiskowalnym Targiem...
        > Zabijać trzeba...

        Ale Ty tak z przekory, a nie z doswiadczenia i wiedzy o zyciu...co?
        Fnoll...?



        --------------------------------------------------------------------------------
        • fnoll Re: purre 06.09.04, 23:48
          o, nie, moja przekora nie jest pusta - każde słowo jest żywym chwastem na twej
          budowli :)
          • Gość: Luty Re: purre IP: *.dialup.mindspring.com 07.09.04, 00:24
            fnoll napisał:

            > o, nie, moja przekora nie jest pusta - każde słowo jest żywym chwastem na
            twej
            > budowli :)

            Nie ma czegos takiego jak chwast, to wymysl ludzi...
            • fnoll Re: purre 07.09.04, 01:49
              jasne, nie ma chwasta, nie ma zboża, w ogóle świata nie ma - przecież wszystko
              co znasz, jest wymysłem ludzi ;)
              • Gość: Luty Re: purre IP: *.dialup.mindspring.com 07.09.04, 01:54
                Przyroda, w przeciwienstwie do czlowieka, nie dzieli roslin na przydatne i
                chwasty...wszystkie rosliny maja taka sama wartosc biologiczna...
                • marusia_ogoniok Re: purre 07.09.04, 15:09
                  Chwast to roślina rosnąca tam gdzie nie chcemy...he he...to się wie... ale tak
                  psychologicznie... wie się co jest np. najgorszym chwastem buraka? - otóż drugi
                  burak. Dlatego puszcza się baby z haczkami co by przerzedziły.... co się
                  fachowo nazywa przerywka. Nie przydałaby się taka przerywka ludziom?
                  • Gość: Luty Re: purre IP: *.dialup.mindspring.com 07.09.04, 15:32

                    marusia_ogoniok napisała:

                    > Chwast to roślina rosnąca tam gdzie nie chcemy...he he...to się wie... ale
                    tak
                    > psychologicznie... wie się co jest np. najgorszym chwastem buraka? - otóż
                    drugi
                    >
                    > burak. Dlatego puszcza się baby z haczkami co by przerzedziły.... co się
                    > fachowo nazywa przerywka. Nie przydałaby się taka przerywka ludziom?


                    Byli juz tacy co urzadzali ludzkosci przerywki...
                    Poza tym Marusiu, jedni Cie uwielbiaja, a inni chetnie by Cie
                    przerywkowali...hihi
                    Jak to pogodzic...?
                    • marusia_ogoniok Re: purre 07.09.04, 15:55
                      Gość portalu: Luty napisał(a):

                      >
                      > marusia_ogoniok napisała:
                      >
                      > > Chwast to roślina rosnąca tam gdzie nie chcemy...he he...to się wie... al
                      > e
                      > tak
                      > > psychologicznie... wie się co jest np. najgorszym chwastem buraka? - otóż
                      >
                      > drugi
                      > >
                      > > burak. Dlatego puszcza się baby z haczkami co by przerzedziły.... co się
                      > > fachowo nazywa przerywka. Nie przydałaby się taka przerywka ludziom?
                      >
                      >
                      > Byli juz tacy co urzadzali ludzkosci przerywki...
                      > Poza tym Marusiu, jedni Cie uwielbiaja, a inni chetnie by Cie
                      > przerywkowali...hihi
                      > Jak to pogodzic...?


                      Jak na mój gust to najlepiej byłoby przerywki porobić w kroczach co
                      poniektórym....., a jakby jaka pomyłka zaszła to i dziury w niebie by nie
                      było..., na ziemi byłaby i owszem, ale walić to. Zauważ Luty, że większość
                      zygoty za życie nie uważa i przerywka w macicy to dla nich żaden problem.
                      Przerwanie natomiast zgniłych jaj czy jajników.... o, to dopiero
                      świętokradztwo! Walić ich jajeczka, jaja i jajniki.... i po ryjach ich walić,
                      niech się plują i skarżą wyżej....
                      • Gość: Luty Re: purre IP: *.dialup.mindspring.com 07.09.04, 22:21

                        >
                        > Jak na mój gust to najlepiej byłoby przerywki porobić w kroczach co
                        > poniektórym....., a jakby jaka pomyłka zaszła to i dziury w niebie by nie
                        > było..., na ziemi byłaby i owszem, ale walić to. Zauważ Luty, że większość
                        > zygoty za życie nie uważa i przerywka w macicy to dla nich żaden problem.
                        > Przerwanie natomiast zgniłych jaj czy jajników.... o, to dopiero
                        > świętokradztwo! Walić ich jajeczka, jaja i jajniki.... i po ryjach ich walić,
                        > niech się plują i skarżą wyżej....



                        No to wal Marus, wal...
                        • komandos57 [...] 07.09.04, 22:26
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • Gość: Luty Re: le le le lewatywa IP: *.dialup.mindspring.com 07.09.04, 22:34
                            zaczales sie jakac..?
                            Taa, to nastepny etap masz za soba...teraz beda drgawki...hihi
                            • komandos57 [...] 07.09.04, 22:36
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • komandos57 [...] 07.09.04, 22:42
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Luty Re: purre IP: *.dialup.mindspring.com 07.09.04, 22:45
                    dzieki widlaku diabelski...
    • komandos57 [...] 07.09.04, 22:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja