Gość: xxx
IP: 193.110.99.*
07.09.04, 13:38
jestem z siebie dumna, zwyciężyła moja dobra strona charakteru, nie ma we
mnie już zawiści do tej osoby, z którą sie nie lubiłam, a która jest w moim
życiu, piszę górnolotnie, ale mysłałam że jestem złą osobą, nadmienię, że ta
druga strona nie była święta, bardzo dobrze potrafila manipulować swoimi
bliskimi i mną,ale chyba wyciągnę do niej rękę i będę oki, wiem, piszę to
może trochę zbyt ogólnikowo