przyrodnie rodzeństwo

IP: *.k.mcnet.pl 20.09.04, 14:42
Mam problem. Jesteśmy małżeństwem od 5 lat. Mój mąż pochodzi z rozbitej
rodziny (matka rozwiodła się z powodu alkoholizmu męża), jego ojciec miał
dwójkę dzieci z następnego związku, ożenił się również z alkoholiczką, która
zmarła kilka lat temu (rodzina patologiczna). Kilka miesięcy temu zmarł i
osierocił dzieci. Jest to przyrodnie rodzeństwo mojego męża. Mój mąż nigdy
nie interesował się rodzeństwem, chociaż wiedział o jego istnieniu. Po
śmierci ojca zaczęło się – nagle M wpadł w rolę starszego brata (chociaż ma
siostrę), ale to jego braterstwo przerodziło się w ojcostwo. Zabiera
rodzeństwo na weekendy, kupuje im prezenty (drogie, firmowe), przyzwyczaja je
do wygód. Zauważyłam że te dzieci zaczynają konsumpcyjnie patrzeć na życie,
nie ma w nich poczucia dać coś z siebie (chociażby pomyć naczynia po
obiedzie). Rozumiem jednocześnie że jak nie były tego wcześniej nauczone to
trudno teraz od nich tego wymagać, ale przecież nie może być tak że tylko
dajesz a nic nie masz w zamian. Na co dzień dzieci przebywają w domu dziecka.
Teściowa moja jest opiekunem prawnym. Najstarsze z rodzeństwa bierze
narkotyki, ma problem z prawem (kradzieże). W czasie, gdy M zajmuje się
rodzeństwem, ja zostaję w domu i muszę sobie sama organizować czas. Po
śmierci ojca, kiedy dzieci zostały same, M z matką postanowili, że aby dzieci
nie nabawiły się syndromu „domu dziecka” będą zabierać je w każde weekendy i
wolne dni. Na moje i siostry M uwagi, że te dzieci to tak naprawdę to obce
osoby i za wcześnie na tak długie, pełne kontakty, M i teściowa odpowiadają
że się czepiamy. Ja nic nie mam przeciwko dzieciom, uważam że należy im
pomóc, ale wydaje mi się że ta pomoc powinna być stopniowana i rozsądna.
Chciałabym aby mój M wiedział i nie zapominał że nadal jesteśmy małżeństwem i
potrafił dzielić czas między mnie a swoim rodzeństwem. Jak mu to
wytłumaczyć??? I co sądzić o takim układzie że nagle pojawia się przyrodnie
rodzeństwo i musisz się nagle przestawić że to jego rodzina i
jesteś „niechcący” wciągnięta w wychowywanie ich ???
    • Gość: zuza Re: przyrodnie rodzeństwo IP: *.k.mcnet.pl 20.09.04, 15:15
      Nie przejmuj sie, przeczekaj. Przejdzie mu jak zaczną sie kłopoty w szkole,
      konieczność pojechania do lekarza itp.
    • witch-witch Re: przyrodnie rodzeństwo 20.09.04, 15:41
      To co sie wyczuwa to fakt,że mąż przeżywa żałobę wpólną z przyrodnim
      rodzeństwem.Przecież całkiem niedawno stracił ojca. Może poczekaj kilka
      miesięcy, tak aby troche ochłonął z żałoby , a napewno wróci do ciebie
      emocjonalnie.
      • Gość: ania Re: przyrodnie rodzeństwo IP: *.k.mcnet.pl 20.09.04, 17:10
        wiesz to co napisałaś (eś) napewno dało mi do myślenia, tylko on nigdy nie
        mówił o ojcu dobrze, zresztą ojciec zostawił go jak był jeszcze małym chłopcem
        i wiem ze po jakimś czasie kontakt się urwał. Ale może rzeczywiście on to
        inaczej odbiera
    • Gość: Lekshey Polecam najpierw konsultacje ze specjalistami IP: 62.233.201.* 20.09.04, 15:55
      Witam,
      problem jest złozony dotyczy wielu obszarów m.in. na styku: prawa, psychologi,
      pomocy społecznej etc.
      dlatego polecam najpierw specjalistyczne, bezpłatne konsultacje celem zebrania
      potrzebnych informcji na ten temat.

      Polecam:

      1.Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie - Niebieska Linia

      0 - 801 - 1200 - 02
      Oferta telefonu Niebieska Linia skierowana jest do:

      osób doznających przemocy w rodzinie,
      osób stosujących przemoc wobec bliskich,
      świadków przemocy domowej.
      Do zadań telefonu Niebieska Linia należy:

      udzielania wsparcia psychologicznego osobom dzwoniącym,
      poradnictwo psychologiczne i prawne z zakresu przeciwdziałania przemocy w
      rodzinie,
      edukacja w zakresie zjawiska przemocy i alkoholizmu,
      motywowanie do podejmowania działań mających na celu przerwanie przemocy w
      rodzinie,
      kierowanie do lokalnych placówek dla osób uwikłanych w przemoc domową,
      interwencje w odpowiednich instytucjach.

      Polecam też kontakt

      2.Pomarańczowa linia

      (pomoc rodzicom, których dzieci piją)

      0 801 140 068

      2.Narkotyki

      (informacja, porady, wsparcie)

      3.0 801 199 990


      4.Polecam też w sprawie konsultacji prawnej kontakt z
      Fundacja Ruch Pomocy Rodzinie - Warszawa
      (0-prefiks-22) 621 03 67
      od poniedziałku do piątku, w godz. 10:00-19:00
      Porady telefoniczne: psychologiczne, medyczne, prawne. Możliwość umówienia się
      na spotkanie z psychologiem, lekarzem. Na podstawie zgłoszeń telefonicznych
      udzielana jest także pomoc socjalna: żywność, ubrania.


      5.Towarzystwo Interwencji Kryzysowej - Kraków
      (0-prefiks-12) 431 15 59
      Prowadzi dyżur telefoniczny dla ofiar przestępstw, u których pojawiły się
      poważne problemy psychologiczne i zdrowotne w związku z doznanym
      pokrzywdzeniem. Konsultacje prawne, interwencja kryzysowa, pilotowanie wśród
      innych instytucji świadczących pomoc medyczną i psychologiczną, wspieranie w
      staraniach o uzyskanie odszkodowań.
      Dyżur od poniedziałku do piątku od godz. 8.00 do 15.00, telefon: (0-prefiks-12)
      431 15 59, e-mail: againsthate@poczta.onet.pl

      POZDRAWIAM
      ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
      LEKSHEY








Pełna wersja