Gość: ryb
IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk
29.09.04, 22:42
Szczyty i doliny...Albo, wszystko to co nie chciales w zyciu robic, ale nie
bylo wyjscia. A moze jednak? Robisz to do czego zostales stworzony? Ale nie
za tyle co myslales? No to co to jest? Tesknota za krajem? Za rodzicami, mama?
Co to do jasnej cholery jest, ze emigranci po jakims czasie dostaja
obledu...nawet jesli im sie dobrze powodzi.
Znacie odpowiedz? Bo ja znam...